Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81140
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    313

Everything posted by elik

  1. O to, to, to, to !!! Sama mądrość przez Cię przemawia !!!
  2. Właśnie chciałam Wam napisać, że ja robię budki dla kotów ze styropianu, ale nie z samego. Staram się o odpowiedniej wielkości pudło tekturowe i po odcięciu góry i wycięciu odpowiedniej wielkości otworu wejściowego (maksymalnie z boku, a nie na środku, jak to zwykle robią w budach dla psów i biedak niby w budzie, a wiatr wieje mu prosto w pyszczek) okładam grubym styropianem na zakładkę. W styropianie też wycinam otwór oczywiście pokrywający się z otworem w pudle.Górny (dach budki) styropian przycinam takiej wielkości, żeby w całości przykrywał połączenia bocznych ścian styropianu. Wykrawam taki sam prostokąt z tektury i przykrywam górę budki najpierw tekturą, a na tekturę kładę styropian. W ten sposób budka jest ocieplona styropianem, ale kociak nie ma z nim styczności. Z nudów mógłby się nim bawić, a uwolnione kulki styropianowe mogą być groźne, gdyby zwierzak się ich nałykał. Całą budkę okręcam czarnym streczem, w którym znów robię otwór wejściowy. Otwór wejściowy oklejam szeroką taśmą samoprzylepną, żeby zwierzak nie wydłubywał styropianu. Wadą takiej budki jest jej lekkość. Takie budki stawiam pod balkonem, w zaciszu narożnych ścian i jeśli jest taka możliwość wbijam w ziemie paliki uniemożliwiające przemieszczanie się budki. To fakt. Najlepsza jest słoma, bo zwierzaczek może się w niej "zakopać", ale jak nie ma słomy, to najlepszy jest pocięty na niezbyt duże kawałki polar. Wejście do budy można faktycznie zabezpieczyć trochu od wiatru przez umocowanie nad wejściem kawałka polaru pociętego, nie na całej długości oczywiście, na niezbyt cienkie paski.
  3. Aaaaa to ten biedak :( Też myślę, że nauczenie się zabawy zabawkami to tylko kwestia czasu. Sunia jest radosna, aktywna więc wcześniej, czy później zacznie kombinować z zabawkami :)
  4. Właśnie, właśnie :) Wiesz, że od początku o tym marzę Niby blisko, ale komunikacja niezbyt przyjazna, a i obowiązki domowe nie sprzyjają takim wycieczkom, ale kto wie, kto wie ;)
  5. Eluniu przepraszam, nie zauważyłam Twojego postu :) Nie, dotychczas się nie odezwała. Może jeszcze się odezwie, albo może już wybrała innego psiaczka.
  6. A u nas deszcz :( Szłam z paczkami bazarkowymi na pocztę i dolało mi solidnie :( Moja Niunia to połowa Strusia :) Kochane psiaczki :) To masz z nich pomocników :)
  7. No przeca napisałam, że się nie gniewam :) :) A co do zakręcenia, to ja też tak miewam :) Są dni, że jestem tak rozkojarzona, że też mogę pomylić osoby. Nie w osobowości tejże, bo ja wiem o kogo chodzi, ale też użyję innego nicku, imienia... Tak więc rzec można by - normalka :)
  8. Ja się nie obrażę za zmianę nicku, a mam nadzieję, że i Nadziejka także nie
  9. Nie smuć się kochana :) Jeszcze nie upłynął miesiąc, odkąd nasze psiaki opuściły Radysy. Niech się Lenka całkiem otworzy, niech się da lepiej poznać, żeby było wiadomo jakiego domku jej szukać. Lepiej poznać dobrze psiaka przed adopcją i szukać domu pod katem jego charaktery, niżby miał wrócić z adopcji, bo okazał się być inny, niż się spodziewano. Co prawda taka sytuacja zawsze się może zdarzyć, ale przynajmniej wtedy jest mniejsze ryzyko. Pozdrawiam Lenuśkę i jej fanki
  10. A ja powiem Dobrej Nocy i kolorowych snów :)
  11. Konto Lusi zasiliłu poniższe wpłaty: .................10,00 - Havanka - 28.11. ..................50,00 - kiyoshi - 30.11. Bardzo serdecznie dziękuję
  12. elik

    Misiek

    No teraz to jest to :) Dzięki bakusiowa :)
×
×
  • Create New...