-
Posts
3153 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ajlii
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Narazie walczymy z nauką czystości. Nie wychodzi to za dobrze. Rysio potrafi załatwiać się w jednym miejscu, na coś nawet... Ale świat jest za wielki by pies miał czas sikać ;) Po dworze chodzi z wieeeelkimi oczami i się rozgląda, ale nie bardzo kojarzy że tam sie załatwia swoje potrzeby. Nic to - będziemy próbować dalej. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wydatki na Rysia: 35,20 zł - sucha karma 6 zł - obróżka Przewidywane wydatki: dziś - szczepienie p-c wściekliźnie 23.11 - II szczpienka p-c wirusówkom hotelik u Astaroth - chyba 6 zł/doba (dowóz do hoteliku biorę na siebie) Dziś też weterynarz oceni rozwój Rysia, być może konieczna będzie suplementacja. Rysiek wpisany jest w kolejkę do hoteliku u Astaroth od końca grudnia. Niestety, nie wiadomo czy zwolni się jakieś miejsce. Dlatego trzeba szukać jeszcze innych DT, żeby była jak największa szansa gdzieś znajdzie się miejsce dla Ryśka. Poza tym... ekhmmm... Rysiek wczoraj zjadł mi myszkę od komputera ;) Za to ślicznie reaguje na podstawowe komendy. Jest baaardzo wesoły, radosny i przymilny. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ceny, terminy, czy wogóle to aktualne ogłoszenia... o to trzeba najpierw pytać, a potem wklejać oferty. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Planuję wyjechać rano 25 listopada (czwartek). Rysia mogę dowieźć albo rano tego dnia (ruszamy ok. 11), albo wcześniej - np. we wtorek 23.11. W środę 24.11 jestem bez samochodu, więc jesli da sie Ryśka dowieźć komunikacją miejską albo mógłby być odebrany ode mnie - to z czasem mogę sie dostosować. Wracam jednak 30 listopada (wtorek). Moge go odebrać tego dnia wieczorem lub w czwartek 2 grudnia. W środe 1 grudnia ta sama sytuacja - nie mam samochodu do dyspozycji. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wożenie Ryśka z Warszawy do Łodzi na 6 dni nie ma sensu. Dzięki mmd, ale nie chce się stawiać w sytuacji, że nie mam jak odebrać od Ciebie psiaka przed Twoim wyjazdem. Po pierwsze: kasa. Dwa przejazdy na tej trasie to spora kwota. A kasa będzie potrzebna za chwilę na hotel dla Ryśka. Po drugie: ja wracam możliwe że 1. lub 2. grudnia. Ale nie wiem czy dam radę pojechać po Ryśka nastepnego dnia (to mimo wszystko 3 h jazdy samochodem w jedną stronę). W tej sytuacji mmd zostanie uziemiona z Rysiem. No i dalej nie otrzymałam odpowiedzi na podstawowe pytanie - gdzie ma trafić Rysio w grudniu? Dłużej u mnie na DT awaryjnym zostać nie może (przypominam: mam psa w domu, który nie toleruje innych samcoli). A domek stały nie chce się narazie objawić. Cud mile widziany, ale trzeba myśleć jak zabezpieczyć psa jeśli nikt go nie zechce adoptować przez ten czas. Łatwiej jest teraz zacząć szukać innego DT, wpisać go w kolejki do hotelików - niż w sytuacji gdy na cito trzeba będzie Ryśka umieścić w innym domu. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
A Rysiek nadal czeka... W jego sprawie był JEDEN telefon, ale sprawa zdechła :( Nikt nim się nie interesuje, nikt nie chcę przygarnąć tego słodziaka. Spróbuje jeszcze z rozwiesić ogłoszenia w lecznicach weterynaryjnych. Natomiast mam pytanie: [U]czy Rysiek jest już wpisany w kolejki do hotelików lub innych DT?[/U] Jeśli tak - to do jakich? Proszę pamietać, że on nie może u mnie zostać zbyt długo - jak pisałam wcześniej to DT bardzo awaryjny. Mój własny pies nie toleruje innych samców. Obecnie Rysiek jest słodkim szczeniakiem, ale niedługo zacznie dorastać (pod koniec grudnia będzie miał ok. 6 m-cy). Dojdzie do konfliktu, w którym Rysiek nie będzie miał szans. Nie mam możliwości odizolowania ich od siebie w mieszkaniu (brak drzwi). Rysiek musi się wyprowadzić najpóźniej pod koniec grudnia dla jego własnego bezpieczeństwa. Druga sprawa to mój wyjazd za niecałe 2 tygodnie - muszę zostawić Ryśka w Warszawie na ok. 5-6 dni. Proszę o znalezieniu mu opieki na ten czas. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
ajlii replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']No, jesteście:) Nie zapytałam o jedno, choć rozmawiałyśmy - czy przez całą podróż Kajtun był spokojny? Pytam,bo w porannej rozmowie ze mną pan doktor określił Kajtuna mianem "pies-wariat".[/QUOTE] Kajtun jechał BARDZO SPOKOJNIE. Kompletnie bezproblemowo - nie szczekał, nie piszczał, nie miotał się po kenelówce. Nie okazywał niepokoju, strachu czy zniecierpliwienia. Wsiadł do samochodu, położył i pojechał. Wysiadł równie bezproblemowo. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
ajlii replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Kajtuna odebraliśmy dziś z lecznicy na ul. Kalinowej w Łodzi. Wyszedł z asystentką na smyczy. Dał się wyprowadzić z miejsca gdzie przebywał, potem z gabinetu, z samej lecznicy po schodach - i wsadzić do samochodu. Jubu zmienił mu smycz lecznicową na naszą. Całą drogę z Łodzi pies przejechał bardzo spokojnie. Następnie dał się wysadzić z samochodu, wszedł do kolejnej lecznicy. Dał się zaprowadzić pani doktor do szpitala. Przyniosła nam smycz, więc ręce do niego wkładała... i miała całe. Obserwowałam psa, zarówno w jednej lecznicy jak i w drugiej. To trzeci "etap" jego życia, na którym moge się mu przyglądać. Ale to moje wnioski z dnia dzisiejszego: Przede wszystkim: to NIE jest pies agresywny. To pies bardzo ostrożny, przestraszony. Lękliwość na poziomie akceptowalnym biorąc pod uwagę przeszłość i obecną sytuację psa. Jednocześnie pies współpracujący, ufający ludziom. Postawa wyprostowana, ładny, spokojny chód. Drżenie łap w sytuacji przedłużającej się i potencjalnie zagrażającej (rozmowa w gabinecie na Kalinowej). Trzeba tu pamietać, że pies jest obolały i zmęczony zarówno zabiegami, jak i niepewnością, zmianami, emocjami otaczających go wciąż nowych ludzi. Nie ma oparcia w żadnym człowieku - i tu nawet mnie dziwi jego zaufanie do ludzi i chęć współpracy (np. ładne chodzenie na smyczy, grzeczne wchodzenie do kolejnych nieznanych pomieszczeń). Odnoszę wrażenie że pies czuje obawę przed okazywaniem agresji. Z drugiej strony chce się bronić przed kolejnym bólem - ostrzega, ale nie atakuje. Ogólnie psy nie chcą współpracować z weterynarzami przy bolesnych zabiegach - Kajtun nie jest tu akurat wyjątkiem. Kajtun został oficjalnie spisany na straty przez lecznicę jako " pies niewspółpracujacy" (określenie z dokumentacji medycznej). Nie uzyskaliśmy odpowiedzi na pytanie co do rokowań, ew. planów leczenia pacjenta, możliwości pomocy psu. Nie otrzymaliśmy też odpowiedzi na pytanie, co mogło być przyczyną takiego stanu zdrowia psa. Odnoszę wrażenie, że wcześniejsza dokumentacja psa także nie została dokładnie przestudiowana. Nie otrzymaliśmy też odpowiedzi na pytanie, czy pies dzisiaj cokolwiek jadł lub pił. Tak czy inaczej - Kajtun jest obecnie w szpitalu pod Warszawą. Myslę że trafił w dobre ręce. Mogę go w razie potrzeby skonsultować z chirurgiem, który jako pierwszy operował psa w Warszawie. Przy pierwszej operacji Kajutna byłam, żałuję że nie miałam okazji być przy następnych - mam dużo pytan, na które sama obecnie nie znajduję odpowiedzi. I nie sądzę żebym je uzyskała. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Tylko piesek - Rysio :) Fotki na poprzedniej stronie. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Mój mąż ma właśnie świetną zabawę z Ryśkiem. Dodam tu - Ryśkiem Wypruwaczem (ociepliny z poduszek). Jubu odwraca mu poduszkę, a Rysiek i tak znajduje bezbłędnie dziurę... Maluch jest naprawdę niesamowicie inteligentny! [B]UWAGA!!! WAŻNA SPRAWA !!![/B] Pod koniec listopada wyjeżdżam z Warszawy na kilka dni (sprawy rodzinne). Nie dam rady zabrać jeszcze Ryśka, nie mam możliwości odseparowania go tam od innych zwierzaków. Jeśli do tego czasu nie znajdzie DS, proszę o poszukanie dla niego DT (na 5-6 dni) lub hoteliku w Warszawie/okolicach Warszawy. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Tu się pokazujemy: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szczeniak-Rysio-malenka-kuleczka-do-kochania-W0QQAdIdZ240452352[/url] i jeszcze dorobimy coś wieczorkiem:)[/QUOTE] Tylko zmień proszę nr telefonu na 668 155 860 (nr mojego męża). Ja swój telefon wyłączam czasem na kilka godzin, a Jego jest dostepny cały czas. -
No bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki :) Ryś dużo uczy się od moich psów. Bezbłędnie wykonuje komendę: "wyjdź" (jedyne co działa na mixa charta z deficytem uwagi :) ). Ładnie robi siad, ale nie do końca świadomie. Od dziś ma założoną obróżkę. Wcześniej nie wychodził na dwór ze względu na Leona, który był bez szczepień. No i sam musiał poprodukować przeciwciał, w końcu mamy rewelacyjną pogodę dla wszelkich wirusówek (ciepło i mokro).
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Proszę Państwa... o to Ryś :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/206/fef1bda1f895d0c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/346/67cbb72114cf511d.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/354/2daf6cced4f61fb4.jpg[/IMG] i bonusik... [IMG]http://images45.fotosik.pl/371/275cfb5b57ecfccd.jpg[/IMG] -
Rysiek nie ma jeszcze samodzielnego wątku, ale chyba muszę mu załozyć. Pochodzi z tego tematu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172285-Norka-już-pusta-ALE...!Brakuje-510złotych!-Pierwsza-ucieczka-Saby-i-Reksa!!!/page75[/URL] [IMG]http://images35.fotosik.pl/206/fef1bda1f895d0c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/346/67cbb72114cf511d.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/354/2daf6cced4f61fb4.jpg[/IMG] oraz bonus dla cioteczek :))))))))))) [IMG]http://images45.fotosik.pl/371/275cfb5b57ecfccd.jpg[/IMG]
-
NELA - szczeniak. Nasza Gwiazda pojechała do DOMU! ! !
ajlii replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki! I Rysiek też :) -
Leoś już w nowym domku, który zadba o jego potrzeby :) Państwo sami zadeklarowali, że dziś jeszcze pojedzie do ich znajomego weta na przegląd i szczepienie. Do listy chętnych na bazarakowe funduszu chciałabym dopisać Rysia... Chłopak ma zapas żarcia, ale jeśli nie znajdzie się dla niego domek do 25.11, to będzie potrzebował II dawki szczpionki + wścieklizna.
-
Prawdopodobnie będę pod koniec listopada w Słuspku. Moge pojechać po sunię do Szczecina za zwrot kosztów paliwa. Jeśl będziecie potrzebować jeszcze transportu, dajcie znać na pw (na wątek mogę nie mieć czasu zaglądać).
-
[B][COLOR=magenta]LEON MA DOMEK !!!!![/COLOR][/B] W Warszawie. Wizyta przed-adopcyjna wypadła bardzo dobrze. Pan zadzwonił, bo szukał szczeniaka dla suni popadającej w depresję po śmierci swojej wieloletniej towarzyszki (miała 13 lat). Mówił też, że zawsze w domu były dwa pieski a Leon przypomina mu psiaka, którego miał dawno temu. W domu starsza sunia i 2 koty - zwierzaki bardzo zadbane, przyjazne. Zaprzyjaźnione lecznica, specjalistyczna karma dla starszej sunii... Opiekunowie ze świetnym podejściem, widać że kochają zwierzęta. Od razu polecili nam "chipowanie" psów :D, bo sami mają tak wszystkie zwierzaki zabezpieczone. O kastracji tez sami zaczeli mówić. W domu nastoletni chłopiec, więc Leoś nie bedzie się nudził :) Oczywiście rezerwuję kilka dni na adaptację... zawsze może wyjść jakieś "ale"... Jednak myślę że to jest TEN domek!
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa'][B]Kto zredaguje fajny tekst do ogłoszeń Rysia?[/B] [B]Potrzebne też fajne fotki - Ajllii - znajdź czas na kilka fotek Rysia [/B]:)[/QUOTE] Czas to nie problem. Tylko mój aparat jest na wykończeniu - ostatnie sesje to wyszła mozaika pikseli. Za to jak sie zrobi kilka zdjęć, to trzeba ładować akumulatory całą noc. Robota głupiego. Próbuję od kilku dni go obfocić, dziś będzie kolejne podejśćie do sesji kawalera. A poza tym... Rysiek uparcie twierdził że śpi się w pokoju! Przedarł się w nocy przez barykadę i polazł do moich psów na poduszki. Potem powynosił do swojej budy (kenelówka) wszystkie kapcie... A na końcu długo i głośno analizował fakt, ze wołałam go wysokości i nie wiedział jak się do mnie dostać... (antresola)... -
Leonka muszę zaszczepić w tym tygodniu. Wygląda na zdrowego, zadowolonego szczeniaka. Ale pogoda jest kiepska, wszystko mokre i niestety jest ciepło. Im szybciej będzie zabezpieczony, tym lepiej. Stanęły mu uszka... wygląda jak mały lisek :) Ustawia Ryśka, biega za Julką na tych swoich krótkich łapciach, ściąga obrusy ze stołów... Pocieszny maluch - da komuś duuuuużo radości :)
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Niestety albo stety ciapciaki mają swoją metodę na życie. Szybko podbije nową rodzinę, bo biedny gapciuszek... Będzie płakał i lamentował, a wszyscy będą wokół niego orbitować. Zanim się połapią, minie trochę czasu. O ile się połapią;)[/QUOTE] Jeszcze tylko Rysio musi się połapać, że tak to właśnie działa ;) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
No cóż... jedno co o Ryśku napewno można powiedzieć, to że jest właśnie... ciapciakiem! Mam porównianie: obrotny, dominujacy, dobrze wiedzący czego chce Leon... i wiecznie zadziwiony światem miłośnik poduszek - czyli Rysio. Leon Julce po prostu zabiera zabawkę. Rysio patrzy smętnie i płacze - czemu ta okropna Julka nie chce mu dać zabawki? Przygląda się jak inne psy próbują mu wyjeść jedzenie (Leon w tym czasie leci do innych misek). Nie wie co ma zrobić z nową sytuacją, nieznanym jeszcze bodźcem... najchętniej by usiadł i się rozpłakał... Rysio ma taką nieśmiałość w sobie, delikatność i niestety, zupełny brak przebojowości. Zginąłby wśród innych szczeniaków - to typ wrażliwca, któremu każdy wlezie na głowę. Do tego histeryk :) 10 m2 to stanowczo za mało miejsca dla psa, no i ograniczony dostęp do poduszek :))) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
ajlii replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Marinko proszę napisz na pierwszej stronie że jeden szczeniak znalazł dom stały. A Rysiek jest na tymczasie u Ajlii.[/QUOTE] Tymczas Ryśka jest tymczasem awaryjnym - nadal trzeba szukać dłuższego tymczasu lub DS. U mnie może przebywać max. kilka tygodni.