Jump to content
Dogomania

Franca81

Members
  • Posts

    3015
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Franca81

  1. [quote name='niulka1992']Zachowanie suni bez zmian. Hmm... jakby były jakieś pyt. to może dopiero odp, bo tak bym się powtarzała. Dzisiaj cały czas padało u nas i zdj byłyby marne...[/QUOTE] To chociaż fotki w domu jak śpi czy cuś. Nas każda fotka ucieszy ;)
  2. Mam nadzieję że Dajtusia szybko się zadomowi. Pewnych zachowań pewnie nie zmieni. Ale mam nadzieję, że dzięki temu iż jest jedynym psiakiem w domu to szybciej się zadomowi.
  3. [quote name='sosnowieckie schronisko']Nigdy nie dawajcie namiarów na schron.[/QUOTE] No wybacz ale dlaczego tak piszesz? Znasz schron w Opolu? Znasz kierowniczkę? Dlaczego ma ktoś nie podawać namiarów na schronisko w Opolu? Jestem przeciwna takiemu niby nabijaniu postów. Bywałam w Opolu i w życiu nie pozwolę powiedzieć słowa złego na kierowniczkę i schronisko, które prowadzi. Bo tam jest ważny pies. Sama byłam wraz z radiem by zrobić wywiad właśnie na temat tego schroniska. Sama brałam psy na spacer... A kierowniczka to złota Kobieta!!!! Nie wrzucaj każdego schroniska do jednego wora.... Bo tam byłam i wiem jak jest. Wiem ile psów powinno być uśpionych a z woli kierowniczki dostało szansę... I znalazły dom...
  4. No po takiej zabawie w weekend to bardzo chce byc :D
  5. Wandziu wyprowadziłaś chłopaka na prostą. Wygląda super !!!!! Lśni, widać zadowolenie.... Po prostu uchyliłaś mu nieba... tylko jeszcze ten domek.
  6. Aisza taka fajna jeesteś... teraz tylko fajny domek potrzebny.. ;)
  7. Ja zaglądam ale nic nie wiem. Postaram się na dniach zadzwonić do Magdy.
  8. [quote name='Hippies']Jestem .... Jestem .... Jak zawsze nie mogę zdążyć na czas ...... ufffffff ...... :diabloti: To nie miesiąc miodowy .... Bo ja w pracy ..... :roll: Ale już niedługo jedziemy ..... :razz: na weekend miodowy ..... :diabloti: hihihi...... A nowa Pani Młoda .... ( :cool3: Agguś to o Tobie !!!! :cool3:) Zamieściła by swoją foteczkę z welonem ..... hihihihi ...... :diabloti: Francuś .... qurcze .... nie pomyślałam o rzucie bokserem .... :diabloti: Ale oglądałam fotki i trzeba było wykazać jednak troszkę więcej zainteresowania welonem .... :mad: hihihihi .... Bo my z Mateuszem to do Was na weselicho się wpraszamy .... :cool3: Giselle dzięki za życzonka !!!! A co do tej rodzinki ... hihihi .... To staramy się .... oj ... staramy !!!![/QUOTE] No wiesz... ja jeszcze do welonu nie predko... :evil_lol: Dlatego wiesz... oszczędzałam stawy i obojczyki. ;) No a gdyby jednak kiedykolwiek zaistniała taka sytuacja że ja ubiorę się cała na biało to będziecie oczywiście pierwsi o których pomyślę pisząc zaproszenie na pokaz mojego ostatecznego zszalenienia. :evil_lol:
  9. No chyba lepiej nie patrzeć... :razz: Jeszcze by się zawstydziła :evil_lol:
  10. No nie ja.. ale ja wiem kto.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Gdyby rzucali bokserem a nie welonem wykazałabym maksymalne zainteresowanie tematem. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::cool3:
  11. [quote name='kamilawa']A co maja zrobić pseudo jak wchodza do schronu? najczęściej słyszę : "ku**a! jak zwykle". Tak mi ich wtedy szkoda... :D[/QUOTE] W opolskim schronisku była jeszcze masakryczniejsza akcja... W schronisku był bokser... spodobał sie ludziom to przywieźli swoją bokserkę by on z nią szczeniaków narobił......
  12. No właśnie a co tu tak cicho??? :eviltong::evil_lol: Ja rozumiem, że miesiąc miodowy trwa..... i trwaa i trwaaaa.... ale jakaś przerwunia malusia też potrzebna :diabloti: Marta się nie chwali.... ale to już panną nie jest... starą panną też nie została.... :cool3::evil_lol: A ja nie powiem, kto złapał welon i nastepny (a) w kolejce... :cool3::razz:
  13. [quote name='ocelot']jazzik już nie jest wystraszony:) co prawda uszko świńskie zabrał do swego azylu czyli budy,ale... to normalne? Taki skarb pachnący:)[/QUOTE] Do Jazza też się wybierałaś dwa lata, co? :cool3::cool3::cool3:
  14. [quote name='ocelot']Zaraz szczęście:) ja się do Wiosny dwa lata wybierałam:)[/QUOTE] To prawie tyle samo ile ja do fryzjera. :evil_lol: Dopiero ślub jednej z dogomaniaczek mnie zmobilizował. :cool3: W końcu znalazłam spoczko fryzjerkę więc wizyty będą znów częstsze. :evil_lol:
  15. [quote name='ocelot']A mi się udało Emira odwiedzić:) Moje cudeńko ukochane:)[/QUOTE] Kurcze, ta to zawsze ma szczęście. ;p
  16. [quote name='niulka1992']Rozumiem Twoje obawy i wcale Ci się nie dziwie, że tak piszesz. Jednakże zanim podejmnę jakąkolwiek decyzję to przemyślam ją kilkanaście razy. Jak widzisz bardzo zależy mi na adopcji suni i z biegiem czasu przekonasz się, że moje zapewnienia nie poszły na marne i nie były pisane pod wpływem chwili. Pozdrawiam serdecznie :)[/QUOTE] Mam taką wielką nadzieję. Czasem tak jest, ze inaczej odbiera się to co napisane na forum niż to co człowiek chciał przekazać. Może stąd moje obawy. ;) Po prostu naczytałam się już postów dziewczyn, które tak bardzo doczekać się psiaka nie mogły a jak przysżło co do czego to okazało się, że rodzice nie mieli pojecia albo dziecku się nudziło bo wakacje były... Już kilka lat wspomagam bezdomne psiaki i już wiele razy były w postach opisane wizje idealnych domków a nic z tego nie wychodziło.... Po prostu ja wolę patrzeć pesymistycznie. Bo jak się zawiode to tylko pozytywnie. ;)
  17. [quote name='niulka1992']No i dzięki Ci za to :P Obawy napewno zawsze będą ale kiedyś trzeba zrobić krok w tym kierunku dla przyszłości Dajtki ;) To jeszcze młody piesek :) A Pani Wanda została przeze mnie tak zapewniona, że ho ho :)[/QUOTE] Wielu już zapewniało.... a później psy wracały .... Przepraszam za mój pesymizm ale te zapewnienia jak to bedzie super troszkę mnie niepokoi.... Dlatego zadam kolejne pytania... Czy jesteś przygotowana, że Dajtusia może gryźć i niszczyć Twoje mieszkanie przez dość długi czas? Czy jesteś w stanie zaakceptować to? Dajtusia jest młoda ale to nie oznacza, że będzie jak każdy miły psiak. Pewnych rzeczy w psychice psa się nie zmieni..... Więc takim dzikuskiem może zostać do końca swoich dni. Ja wam życzę bardzo szczerze aby było super. Ale widziałam już tak wiele nieudanych adopcji.. A Dajtusia nie jest przylepką to psiunia szczególnej opieki. Ona musi mieć dom już na całe życie.
  18. Super wieści. Najlepsze jakie mogą być. Niulko mam nadzieję, że przeczytałaś wątek szczegółowo. zwłaszcza opis Dajtusi. Ona potrzebuje domu na zawsze. Domu, który jej nie odda bo sprawia problemy tylko ją zaakceptuje i będzie się robić wszystko by te problemy rozwiązać. Dla niej kolejna zmiana "zamieszkania i ludzi" to szok. Więc mała ze względu na zmianę i charakter potrzebuje bardzooo wiele spokoju i cierpliwości. Czy liczysz się z tym, że Dajtusia już się nie zmieni i będzie taka jaka jest? Czy jesteś w stanie to zaakceptować na dobre pare lat? Jeżeli tak to trzymam za was kciuki !! I to bardzo mocno. ;)
  19. podrzucam... mam wielką nadzieję, że szczeniaków nie będzie...
  20. Muszę doklepać drugi post bo mi edycja nie działa... :angryy: Już wiem chyba w czym był problem z linkami. Dodali nowe psiaki a linki nie są do każdego psa a do danej pozycji na stronie. Więc jak dodają zwierzaka to link do poprzednich się zmienia....
  21. [quote name='agaga21']te linki które wstawiłaś otwierają się na zupełnie inne psiaki! myśle ze chodziło ci o te: [/QUOTE] Tak dokładnie, chodziło mi o te. :evil_lol: A czemu pokazało inne to nie mam pojęcia.... :oops:
  22. Już napisałam Pw do Doddy (pewnie jeszcze nie odczytała bo było to parę minut temu) :eviltong: Dziewczyny przypadkowo czytając jakiś wątek zajrzałam na stronę pewnego schroniska. I jak to u mnie norma zaglądnęłam jakiep siaki szukają domów. I tak trafiłam na: Bullowatego: [URL]http://www.sioz.pl/Details.aspx?BID=1&IDG=1&pageIndex=&pageSize=&Page=14[/URL] Stąd znalałam ten wątek. ;) Asta rodowodowego (ale chyba problematycznego): [URL]http://www.sioz.pl/Details.aspx?BID=1&IDG=1&pageIndex=&pageSize=&Page=22[/URL] I 8 letnią astkę(?) mieszańca (ale dama jak na tak małą fotkę to śliczna). Na szczęście wysterylizowana: [URL]http://www.sioz.pl/Details.aspx?BID=1&IDG=1&pageIndex=&pageSize=&Page=37[/URL]
  23. Oby szczeniaków nie "nabyła"....
×
×
  • Create New...