Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. nie za bardzo :roll: czasem zamacha ogonkiem, ale rzadziej niz kiedys; i juz chodzi bez klosza; zdjelam mu obroze przeciwpchelna/kleszczowa hiltona, bo pomyslalam, ze moze ona cos mu tam drazni i przestal sie ta strasznie lizac; moze to zbieg okolicznosci, a moze nie :oops:
  2. na razie jeszcze nie znosi, bo pierwszy zabieg dopiero w poniedzialek :) ja sie nie dotykam bo sie boje, ze cos schrzanie; pani iza bedzie mnie uczyla co i jak, bede obserwowac co ona robi i moze wtedy sie osmiele ;)
  3. [quote name='auraa'] Ale jeśli ktos nie chce psa to każda rada jest bezskuteczna.[/quote] tak, tu jest sedno sprawy; teraz to oni juz nie chca wspolpracowac tylko chca sie go pozbyc; kurcze, moze by tak zrobic zrzutke na te DAP jednak; inni mowia, ze pomaga od samego poczatku; to kosztuje 87 zlotych na animalii; plus koszt wysylki; moze jakby tak po dychu wrzucic to by sie uzbieralo? na 3 tygodnie by wystarczylo... a jakby wrzucali do kontaktu tylko jak wychodza z domu to moze nawet na dluzej... sama nie wiem, trzeba pomoc jakos i psu i im bo sie nawzajem wykoncza a przy okazji zalatwia nerwowo aure...
  4. co tam u maluszka? dzis jakos zimno w nocy, malunio pewnie marznie :-(
  5. jak tam negocjacje z rodzicami?
  6. no nie wiem maggiejan, mam nadzieje, ze faktycznie wszystko idzie ku dobremu; ibazelko dziekuje za podpowiedz, zaraz sprawdze gdzie ten spray jest dostepny; siersc juz odrosla sporo, szew sie zagoil ladnie, noga jest wymyta woda z szamponem za pomoca gabki; drapanko bylo w najgorszych momentach za pomoca pedzla do rozu/pudru wiec raczej to jest troche z nerwow to lizanie, ze cos sie z noga dzieje i pies nie wie co; do tego wygryzl sobie dziure w miejscu ktore nawet nie bylo ruszane podczas operacji; pani doktor powiedziala, ze skoro nie pozwalalismy mu lizac w miekscu operowanym to znalazl sobie ujscie w gryzieniu tam gdzie nie zwracalismy (poczatkowo) uwagi; teraz ma calkiem porzadnie wygryziona skore powyzej 'stopy'; wszystko smaruje mascia z wit. a, ale sprobuje jeszcze ten spray; skoro jest gorzki to moze go faktycznie znicheci; jeszcze raz dziekuje
  7. mam juz ten opis: [I]kontrola po 14 dniach; rychłozrost, usunieto koniec szwu skornego (pies sam usunal reszte) zalecenia: dalsza rehabilitacja polegajaca glownie na cwiczeniach rozciagajacych miesnie zginaczestawu kolanowego (unikac energicznego naciskania na przednia powierzchnie kolana); rtg za miesiac; [/I]sprawdzilam, ze rychłozrost to najlepsza forma zagojenia rany wiec uff, bo brzmialo paskudnie; w poniedzialek mamy na 13:30 pierwsza sesje rehabilitacyjna u pani izy na gagarina; bedziemy walczyc o te noge - obiecuje wam;
  8. [quote name='psiara1996']1 gdzie on jest? 2 czy jest ruchliwy? 3 czy dobrze znosi jazdę samochodem? to może być ten szczęściarz , który do nas trafi ...[/quote] jak ci go tosia odda :eviltong:
  9. moniczko, wybacz, ze zwatpilam w twoja czujnosc :oops:
  10. no moze; widze, ze to silniejsze od wszystkiego; nawet skorzanego buta nie je, choc zawsze bardzo je lubil, tylko sie lize i lize; noc spedzi w kazdym razie w kloszu :-(
  11. [quote name='bigos']no rzeczywiście średnio to brzmi:roll: no chyba, że wizyta adopcyjna byłaby z udziałem rodziców:roll:[/quote] ja nie potepiam w czambul wszystkich nastolatkow, na dogo jest ich pewnie sporo i maja dobre serca, lepsze niz wielu doroslych, ale ja nie mam do nich zaufania :shake: nie mozna tak psa na 18. urodziny; to jakis nieodpowiedzialny pomysl, rodzice jubilatki pewnie pojecia nie maja o niczym; ja wiem, ze wszystko pewnie sprawdzicie przed, ale blagam o czujnosc; mam zle doswiadczenia z nastoletnimi pannicami; byc moze dlatego jestem niesprawiedliwa w ocenie;
  12. [quote name='oktawia6']DAP to feromony, znam je od 2 lat w sumie jednak efekty przynoszą (podobno jakieś..) dopiero po kilku miesiącach stosowania:roll:[/quote] czyli biorac pod uwage cene, to niezle szarpnie po kieszeni zanim pomoze...:cool3:
  13. jestesmy juz po wizycie, pan doktor [B]znow nie wzial ani grosika[/B], a przeciez konsultacje u niego sa bardzo drogie; az mi juz glupio; nie mam opisu bo zostal w samochodzie, wieczorem na pspacerku wezmiemy to uzupelnie; w kazdym razie teraz przynajmniej przez 8 tygodni bedziemy rehabilitowac ruchowo i magnetycznie; ruchowo pan doktor zalecil 2 razy w tygodniu; zaraz zadzwonie do pani izy i sie umowie wstepnie na 2 pierwsze razy; szwy zdjete (czesciwo przez samego frodka :cool3:), ale choc wszystko sie zagoilo ladnie to frodek jest w kloszu bo ma jakas obsesje na punkcie tej nogi i sie ciagle lize; dalam mu troche czasu na opamietanie, ale po15 minutach juz sie poddalam bo juz tak glupial, ze sie balam, ze cos sobie tam rozlize; nie wiem jak go odzwyczaic od tego; zadne 'fe frodziu' nie dziala na dluzej niz 5 sekund...
  14. [quote name='maggiejan']Obojgu...? A ten drugi to doktor czy TZ...? :cool1:[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: ani jeden ani drugi malgoniu; gdyby to byl ktos plci meskiej to bym napisala, ze daje im obu cos dobrego, a napisalam obojgu, bo drugim szczesliwcem jest moja ukochana sznaucia kola :Dog_run:
  15. moze to jakis znak? :cool3: moze powinien zostac ;)
  16. [quote name='GameBoy'] skoro juz mnie sledzi moglby przynajmniej przestac tak smierdziec bo od razu wiem, ze jest gdzies blisko :evil_lol:[/quote] widac, ze mlody jeszcze - niewprawny, latwo go zdemaskowac; ale nauczy sie; moze niedlugo przylapiesz go ze szklanka przystawiona do sciany jak naslu****e co sie dzieje w drugim pokoju :evil_lol:
  17. [quote name='GameBoy'] lazi za mna po calym mieszkaniu kroku sie nie da zrobic, zeby mnie nie sledzil:cool3:[/quote] zeby tylko gdzies na ciebie nie doniosl :evil_lol: moze tak cie sledzi bo zbiera "kwity" na ciotke gameboy? po prostu konfident jakis :)
  18. [quote name='Bazyliah']To w górę psino. Niech Cię ktoś wypatrzy. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/194/d2dbfc751503b87d.jpg[/IMG][/URL][/quote] boze, co za morda kochana...
  19. [quote name='auraa']a co to jest dap? nie słyszałam. Dziś miałam kolejny telefon ale musiałby zostawać sam w domu. Muszę informować o tym gryzieniu i sytuacja jest nieciekawa.[/quote] dap to sa takie feromony uspokajajace; nigdy ich nie stosowalam, ale podobno to dziala tu link do kilku informacji: [URL]http://www.karusek.com.pl/index.php?search_full_name=dap&szukaj=szukaj&action=search&search_maker=&search_category=[/URL]
  20. kuuuuurcze, a ja sie juz ucieszylam tak kontrolnie :roll:; no nic, zaczekajmy; moze jeszcze sie odezwa...
  21. oj daje im obojgu jakies smakolyki ktorych wczesniej nie dawalam, a to kawalek babki piaskowej, a to kurczaczek z obiadku, chrzastki, no jakos tak im odpuscilam to zdrowe jedzenie wylacznie; zycie jest takie krotkie...
  22. [quote name='Bazyliah']Bardzo proszę, pomóżcie podbijać - ja przez najbliższe 2-3 dni tak na pół gwizdka będę na kocich wątkach - na pw jestem prawie non-stop. [/quote] no to podbijam, choc tyle pomoge...
  23. sa jakies wiesci? czy ci panstwo sie odezwali jeszcze?
×
×
  • Create New...