Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. [quote name='Isabel']Ale ta pani, która wychodzi z psami ma klucze od mieszkania? Może za dodatkowym wynagrodzeniem zgodziłaby się jeździć z Frodziem na zabiegi?[/quote] tak, pani krysia ma klucze; tylko nie wiem ile jej zaplacic, bo musialabym jej kupic bilet to by bylo 7,20 (calodobowy, bo to rownowartosc 3 przejazdow, a tam sie jedzie dwoma i wraca dwoma srodkami lokomocji - metro i autobus 171 wiec sa juz cztery bilety); za wysikanie place jej 10 zlotych, to tutaj przynajmniej 20, moze nawet 30 bo to jest pol godziny jazdy bez czekania na przystankach w jedna strone, plus pol godziny zabiegu, potem musi odprowadzic frodzia do domu to juz sie robi dwie godziny jak nie wiecej, to juz bedzie prawie 40 zlotych; to sporo dla mnie; nie wiem czy nie lepiej by bylo faktycznie poprosic zeby wydawala frodka komus o ile znalazlby sie chetny do pomocy (ktoremu oczywiscie dam bilet 24h, zeby nie dokladal sie jeszcze finansowo do tego interesu - jego czas bedzie wystarczajacym wkladem); ale to musi byc ktos w miare silny bo frodzia trzeba cala droge niesc na rekach, w metrze i autobusie zwlaszcza, bo on ma problemy ze staniem w miejscu (latwiej mu chodzic); rece wysiadaja po paru razach, nie wspomne o kregoslupie bo czlowiek, zeby utrzymac te 6 kilo i ulzyc rekom odchyla sie ciagle do tylu;
  2. moze sobie jakos poradze; moze ta pani ktora wychodzi z moimi psami jak jestem w pracy zgodzi sie czasem pojechac z frodkiem; watpie zeby arek zgodzil sie na oddanie kluczy do mieszkania obcej osobie :shake: on nie bardzo ma zaufanie do ludzi; glupio mi to pisac, ale taka jest prawda :cool1:
  3. [quote name='Isabel']Szkoda, że nie mieszkamy w jednym mieście:shake:[/quote] a jak [B]ja[/B] zaluje... :roll:
  4. ale jaki? :niewiem:
  5. tak sie czasem zdarza, ze gwozdz wychodzi i trzeba wtedy go usunac; potrzebna bedzie nowa operacja w znieczuleniu ogolnym; lepiej by bylo zeby gwozdz zostal bo dawaloby to gwarancje, ze kolanko znowu sie nie zwichnie, a tak to jest ryzyko, ze cala operacja pojdzie na marne; i najwazniejsze, ze cale to cierpienie frodzia bedzie na darmo :-( ale to jest czarny scenariusz; moze nie bedzie az tak zle; dzwonilam do pani doktor, powiedziala, zeby odwolac wszystkie masaze i gimnastyke; dzis wysle mi swoje wolne terminy i wtedy sie umowimy, bo ona chce zobaczyc to kolanko; bedziemy znowu robic tylko to pole magnetyczne; podobno co dwa dni; nie wiem jak dam rade bo ja pracuje; nie ma kto z frodziem jezdzic :(
  6. no i co? oddali pieniadze? co tam sie dzieje u malej?
  7. oraz przypomnimy po poludniu :)
  8. nie wiem czy bedzie dobrze dziewczyny; nic wam nie pisalam bo nie chcialam panikowc, ale dzis pani iza potwierdzila moje podejrzenia; gwozdz niestety wychodzi; jest juz bardzo widoczny pod zaczerwieniona skora; pani iza skonsultowala sie z multiwetowym ortopeda i on powiedzial, zeby bardzo ostroznie sie obchodzic z ta noga, zeby gwozdz nie wyszedl na dobre jesli rzeczywiscie sie obruszal; nie bylo wiec dzis zzadnych cwiczen tylko masaze; sprobuje sie skontaktowac z drem janickim bo dr sawaszkiewicz nie odpowiada na maile, a miala do mnie napisac po powrocie z wakacji, zeby kontynuowac to pole magnetyczne; mowila, ze dwa tygodnie to bedzie akurat taka przerwa i potem zaczniemy znowu; ale teraz juz sie zrobily 3 tygodnie, a ona sie nie odzywa, wiec do niej napisalam; niestety jak na razie cisza; musze ruszyc z bazarkami bo okazalo sie, ze w rozliczeniach zapomnialam o... kosztach samej operacji i chyba nie jest tak dobrze jak myslalam :roll:
  9. czuje, ze elza cos knuje :razz:
  10. w multiwecie na gagarina ogloszenie wisi na samym srodeczku tablicy i nikt nie zerwal nawet jednej karteczki z telefonem :shake:
  11. trudno powiedziec, ze jej uzywa; zauwazylam jednak, ze podczas jedzenia na tyle silnie sie na niej opiera, ze ta druga nienaprawiona ucieka mu do przodu, gdyz ta zoperowana jest prosta i jednak daje mocne oparcie; w sobote po rehabilitacji pani iza popsikala frodziowi noge takim chlodzacym sprayem i frodek zaczal uciekac mi na kolana i tak sie mocno ta noga odpychal, ze arek spadl z krzesla z wrazenia, a pani iza byla naprawde zdziwiona; wiec wyglada na to, ze go juz nie boli bo jak sie odpycjal to nie piszczal; teraz trzeba masazami rozciagnac sciegna;
  12. bylam dzis w babicach, zeby postawic skrzynke z kwiatkami mojemu kochanemu rysiowi; widzialam neske, zrobilam jej zdjecia i nagralam dwa filmiki; nie wiem czy uda mi sie wstawic jutro, bo wracam pozno z pracy, a potrzeba te zdjecia zmniejszyc czego nie potrafie; ale malenka jest zdrowa, biega, ucieszyla sie na widok frodzia i koli; bawila z nimi w ogrodku; wskakiwala nam na kolana i przytulala sie bez przerwy; jest naprawde slodziutka i wydaje sie byc szczesliwa;
  13. moga, one zanikaja po prostu blyskawicznie jesli sa nieuzywane; pani iza to dzis potwierdzila; malemu zanikaja miesnie; ale to jest do nadrobienia, pod warunkiem, ze noga bedzie uzywana; nastepna wizyta dopiero 16. kwietnia wiec bede robila co w mojej mocy samodzielnie do tego czasu;
  14. [quote name='Tosia2']Z powodu tragedii rodzinnej nie będzie mni jeszcze tydz przy komputerze. Pies jest pod Warszawą...[/quote] tosiu cokolwiek sie stalo, myslami jestem z toba; trzymaj sie dzielna dziewczyno :calus:
  15. tak tez mi sie wlasnie zdaje dlatego uczule na to pania ize; moze sprobuje wiecej pociwczyc; ruchomosc w stawie kolanowym jest juz niezla; nawet ja troche pozginalam nozke frodziowa dzis po masowaniu :)
  16. juz sie nie zlosci na pania ize, warczy troche na nia, ale juz nie chce gryzc; ja go masuje bezproblemowo; tylko jest problem bo wydaje mi sie, ze mu zanikaja miesnie w tej nozce; taka sie chudziutka zrobila, az strach; jutro jedziemy na 11 do pani izy to sie zapytam co ona o tym sadzi;
  17. poki co idzie spac...
  18. malgosiu pieniadze jeszcze sie nie skonczyly i moze dlatego tak trudno mi sie zebrac do nowych bazarkow :oops: zbieram sie i zbieram i nic nie wychodzi; wstyd mi; mam jeszcze jakies ksiazki, ubrania, inne fanty; trzeba to sfotografowac i wystawic; jutro moze uda mi sie wystawic te rzeczy, ktore nie poszly na bazarkach poprzednich - moze teraz znajdza swojego amatora? kto wie? dziekuje za mobilizacje :roll:
  19. [quote name='Ulka18']Kakadu, niewiele to, bo niewiele, ale na pewno sie przyda. Jesli bedzie potrzebna pomoc finansowa na leczenie Frodka, czy na druga operacje, to pisz od razu :fadein: na pewno wplace na Frodziaka. A Pani Izie dziekujemy za rehabilitacje nóżki Malego :Rose:[/quote] ulka, niewiele?!?!?! :crazyeye: to cala masa pieniedzy!!! ta kwota to dwie i pol sesji rehabilitacyjnej; albo 5 sesji pola magnetycznego; naprawde dziekujemy;
  20. [quote name='maggiejan']Dobrze, że wetka reaguje jak widzi że Frodziowi coś nie pasuje, że go może za bardzo boli... nie ma co na siłę go rehabilitować, lepiej chyba powoli...[/quote] pani iza jest technikiem weterynaryjnym, a nie lekarzem, ale faktycznie podejscie ma kapitalne; widac, ze kocha swoja prace; od wczoraj jest na dyzurze i bedzie w lecznicy do 15. :crazyeye:; ja bym juz padla, no, ale ja jestem starsza ;)
  21. moze uda sie nastepnym razem?
×
×
  • Create New...