Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. [quote name='tanitka']a czy ktoś jest w stanie zorganizować mu jakis płatny tymczas?[/quote] nie wiem... jesli chodzi o miejsce to moze by sie cos znalazlo, ale skad wziac pieniadze czy karme? ja moge zaproponowac na poczatek jakis worek karmy, ale to na dlugo nie wystarczy, nie wiem na ile razy taki pies je 3 kilogramy suchego... pewnie niedlugo; jakimis skromnymi funduszami bede dysponowac dopiero od konca kwietnia, a tyle czasu nie mamy; moge jakies bazarki moze zrobic, ale to nie bedzie zadna rewelacja; nie wiem jak to ugryzc; pies jest na zoliborzu na podlesnej; z opowiadan wiem, ze opiekuje sie nim dr sobczyk, ktory sie w psie zakochal i bardzo o niego dba, ale wyzelek nie moze tam dlugo zostac;
  2. to straszne, jak szybko spadasz piesku :-(
  3. dziewczyny, blagam zajrzyjcie na ten watek, tam jest piekny czekoladowy wyzelek - mily piesek, ktory szuka chociaz DT.... przy okazji jak zajrzycie to podrzuccie go na pierwsza, dobrze? dzieki z gory [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/piekny-wyzel-czeka-na-dom-w-lecznicy-schronisko-bedzie-dla-niego-koszmar-133878/#post11989202[/URL]
  4. dziewczyny, blagam zajrzyjcie na ten watek, tam jest piekny czekoladowy wyzelek - mily piesek, ktory szuka chociaz DT.... przy okazji jak zajrzycie to podrzuccie go na pierwsza, dobrze? dzieki z gory
  5. pies pewnie trafi do jakiegos schroniska, pomozcie prosze, czasu jest naprawde malo :-(:-(:-(
  6. prosze o pomoc w podrzucaniu chociaz...
  7. [CENTER][SIZE=5]pies zostal znaleziony na poczatku marca na wsi w okolicach tluszcza; byl bardzo oslabiony wiec trafil do lecznicy z podejrzeniem babeszjozy; babeszjoze wykluczono i teraz piesek czeka na dom staly lub tymczasowy; nie mamy za wiele czasu, w lecznicy nie moze zostac zbyt dlugo; [/SIZE] [SIZE=5][COLOR=Red]pies ma ok. 4 lat, [B]jest przyjazny dla ludzi i innych psow[/B] - tyle wiemy z jego zachowania w lecznicy[/COLOR][/SIZE] ---------------------------------------------------------------------- [SIZE=4] aktualizacja na dzien 21.03.09[/SIZE] [SIZE=4]piesek pojechal do przytuliska fundacji sfora do siestrzeni (za nadarzynem)[/SIZE] [SIZE=5][B][COLOR=Red]ale nadal szuka domku stalego! wylaczna opcja "live in"[/COLOR][/B][/SIZE] [B][COLOR=Blue][U][SIZE=4]uwaga:[/SIZE][/U] [SIZE=3]pies jest wykastrowany w lecznicy zostal zaszczepiony na wscieklizne i wirusowki oraz zachipowany wyniki morfologii krwi byly idealne pies jest duzy i silny, ale umie chodzic na smyczy, wymaga jedynie regularnych spacerow [/SIZE][/COLOR][/B] [B]kontakt[/B] dla osob niezarejestrowanych na dogo: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] fund. sfora: tel./fax. (22) 841-97-43 [/CENTER]
  8. [quote name='Kris79']Prosze w takim razie o info jaki TOZ masz na mysli, z jakiego rejonu? Cyt "rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu" To wazna, istotna informacja (ja mam dane zupelnie inne), jesli juz tego typu info pojawia sie na watku - nalezy je potwierdzic rzetelnymi danymi Druga sprawa - ogloszenia psa ale jakiego? Chyba nie tego, na ktorego watku jestem Gdzie sa aktualne zdjecia psa? Dlaczego w ogloszeniach pojawia sie zdjecie sprzed kilku lat? Czy Szanowna Pani Ewa zdaje sobie sprawe co jest konsekwencja udzielania takich a nie innych informacji bez rzeczywistego ich potwierdzenia?[/quote] nie wiem po co to robie bo i tak dopatrzycie sie w tym podstepu, ale mam dla was dane dot. lecznic (tak jak mowilam, to zadna tajemnica, ale zadzwonilam bo chcialam to miec z glowy) pierwsza to lecznica na podlesnej 57 na zoliborzu co do drugiego lekarza to nie jestem pewna nazwiska bo bardzo przerywalo, ale wydaje mi sie, ze brzmialo lamcha; doktor lamcha (albo bardzo podobnie) i on jest z tluszcza; pani ewa chciala mi podac numery telefonow do tych lekarzy, ale nie wzielam - bedziecie mieli chec to sami sobie znajdziecie; adieu
  9. [quote name='gonia66']OFICJALNIE PODAMY DO INFORMACJI PUBLICZNEJ WSZYSTKO TO CO ODKRYJEMY- A ZANOSI SIE ZE ODKRYJEMY DUZO[/quote] to ja moze po prostu poczekam co odkryjecie bo jestem ciekawa; a jesli macie ochote dzwonic do p.ewy zeby sie dowiedziec jacy to byli lekarze, to NIE W ZASTEPSTWIE ZA MNIE bo to juz traci absurdem, tylko po prostu dlatego, ze chcecie to wiedziec; przeciez kazdy moze zadzwonic; proponowalam juz, zebysmy przynajmniej sie nie klocili na watku miedzy soba, ale widze, ze na nic sie to nie zdalo; widze, ze bardzo tu przeszkadzam mącąc wasza atmosfere probami zrobienia czegos innego niz wy macie w planach; malgosiu ja cie kiedys przeprosilam za zbytnia obcesowosc formy w swojej wypowiedzi - widze, ze osmielilo cie to do coraz bardziej histerycznych wrzaskow na mnie - niepotrzebnie, bo ja na siebie wrzeszczec nie dam; ta forma twojej wypowiedzi stoi w ogromnej sprzecznosci z tonem jaki przybralas piszac do mnie na pw; nie myslalam, ze probujac cos zrobic, narobie sobie tylu wrogow - a zwazcie, ze nie obrazalam nikogo, z nikim sie nie klocilam, ignorowalam zaczepki; nie wiem czy uda wam sie wejsc do liliany i zrobic zdjecia czy cokolwiek; jedno jest pewne - jesli ja tam wejde to juz tylko dla psa i samej siebie; a szkoda, bo razem zrobilibysmy wiecej; wiec juz zapominjcie, ze kiedykolwiek zaklocilam wasz spokoj i dzialajcie, a ja trzymam kciuki, zebyscie jak najszybciej znalezli milkowi dom; odpuszczam tak jak wiele osob przede mna na tym watku, ktore osmielily sie myslec inaczej niz wy; allegro bede robic dalej; naprawde waze slowa, bo wiem, ze mozemy sie spotkac na innych watkach przy probie pomocy innym psom i wam tez to doradzam;
  10. [quote name='Kris79']Uprzejma prosba - ja rowniez jestem zainteresowany[/quote] nie mam namiarow na tych lekarzy, to zreszta nie ma bezposredniego zwiazku z szukaniem domu dla milka; przynajmniej dla mnie; jesli chcecie sie dowiedziec to moze w tozie wam powiedza od kogo dostali te raporty? to chyba nie jest tajemnica;
  11. ja bym sie przychylala do opinii kaja555; ale zadalam to pytanie pani ewie i ona powiedziala, ze on ma taka nature, ze forsuje ogrodzenia i juz, choc moze tez chce sie po prostu wydostac z kojca; ale ja mam psa, ktory nie moze u mnie narzekac na warunki (mieszka w domu, ma dwa, czasem nawet dwugodzinne spacery po lesie dziennie plus spora dzialka), a jak tylko wyjdzie z domu to natychmiast gna na lustracje parkanu czy gdzies nie pojawila sie nowa szansa na zwiedzanie okolicy - po prostu powsinoga i tyle; wiec plot dla milka musi byc wysoki i z podmurowka; przyznam, ze nie wiem czy jest dokumentacja - nie zapytalam o to, nie pomyslalam zupelnie...
  12. hmmmm...., a moze ulka18 cos wie? to przeciez ulcia mnie uczyla jak korzystac z imageshack ;) moze ulcia by zajrzala i zlustrowala co oni tam pozmieniali i mnie nauczyla od nowa....? :loveu:
  13. rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu; tyle sie dwiedzialam i to wam przekazuje, majac nadzieje, ze was to uspokoi co do losu psow; milek ma sie dobrze, ale w ogloszeniu nalezaloby zaznaczyc, ze jesli bedzie kompanem jakiegos innego zwierzaka, to musi to byc suka - niestety nie dogaduje sie dobrze z samcami; a ja ze swojej strony jeszcze raz prosze - odrzuccie gniew i pretensje; zapomnijcie o byc moze zmarnowanych szansach i tak jak pisze gonia - delikatnie, ale konsekwentnie dazcie do tego, zeby znalezc milkowi dom; sporo o nim wiemy: ma ok. 7 lat, uwielbia ludzi, toleruje suki, nie lubi psow, przeskakuje ogrodzenie wiec musi miec plot wyzszy niz poltora metra, na wszelki wypadek zalozmy, ze nie toleruje kotow bo pewnie nie toleruje, jest zachipowany, zaszczepiony na wscieklizne, bedzie mial komplet szczepien na wirusowki; szukamy mu domu z ogrodem i ciepla buda, najlepiej z dostepem do mieszkania, (a juz na pewno do ludzi) w promieniu 50 km od wawy; do domu zostanie odwieziony po uprzednim sprawdzeniu przyszlych opiekunow, a oddany na podstawie umowy adopcyjnej; w tym miesiacu nie da sie nic zrobic, ale moze w kwietniu bede miala nowe zdjecia milka; na wszelki wypadek z okladka jakiegos dziennika, zeby byl dowod na ich aktualnosc ;)
  14. nie wiem co sie dzieje z tym hostingiem zdjec, probowalyscie tam wchodzic? cos sie pozmienialo chyba bardzo i nie przyjmuje zadnych zdjec...
  15. dobrze, skoro nie ma chwilowo szans na jakies nowe zdjecia, to bedziemy 'jechac' ze starym ogloszeniem; mysle, ze pieniedzy przeznaczonych na milka nie ma co przeznaczac na inne psy, bo tu na tym watku sie skladamy na niego; na innych pomagamy innym - kazdy na ile moze; to, ze nie ma do niego dostepu nie znaczy, ze cos z nim nie tak w sensie zdrowotno/kondycyjnym; ja bede sie opierac na gwarancji jaka dostalam, czyli, ze pies jest do adopcji; jaki bylby sens tak twierdzic gdyby bylo inaczej? przeciez widac, ze pani ewie zalezy na znalezieniu mu domu - gdyby tak nie bylo to powiedzialaby to co napisala gonia: "pies jest juz wyadoptowany, guzik wam do tego z kim i gdzie teraz mieszka, zamykamy watek, do widzenia lody" [B]goniu[/B] ty robilas kiedys milkowi allegro, moze podpowiesz jakies chwytliwe haslo na tytul? zeby wiecej osob weszlo na ogloszenie; i blagam, nie mowcie mi, ze ogloszenia nie maja sensu, bo to jedyna rzecz jaka mozemy zrobici, jedyna metoda na cokolwiek;
  16. kaja, jutro ci arek przesle z pracy bo ja nie mam szans na cokolwiek - za slabe polaczenie z siecia, ktore ciagle sie rwie, a wyslanie zdjecia jednak troche trwa i w miedzyczasie jak sa przerwy w polaczeniu to guzik z tego wychodzi :-(
  17. gdyby sie okazalo, ze beda jakies wiesci o milku, moze nowe zdjecia czy cokolwiek to przypominam tylko, ze [B][COLOR=DarkRed]pies ma allegro[/COLOR][/B] jeszcze przez 2 dni; to ogloszenie jest sponsorowane przez [B]chita[/B], ktora przeslala 20 zlotych do kaja555; z tego 12 poszlo na to wlasnie ogloszenie i zostalo 8 zlotych; ja przed chwila wyslalam do kaja555 16 zlotych, czyli 12 zl na kolejne 2 tygodnie i 4 zl do tych osmiu chity na jeszcze nastepne; czyli juz mamy 4 tygodnie; nie wiem czy macie pomysl moze na inne ogloszenia, ale jesli nie chcecie z jakichs przyczyn tego co juz jest, to dajcie znac kaja555, zeby nie przedluzala; wtedy kaja przesle te pieniazki, zebrane na oglaszanie milka osobie, ktora bedzie chciala poprowadzic dalej allegro (choc moim zdaniem kaja555 bardzo dobrze dba o wszystko za co jej serdecznie dziekuje); pisze o tym tutaj bo chyba dublowanie ogloszen tego samego psa w jednym miejscu mija sie z celem, a skoro mamy jakies, skromne bo skromne, ale jednak fundusze, to trzeba je po prostu wykorzystac; kaja moze zmienic rowniez dane do kontaktu jesli ktos uwaza, ze tak nalezy zrobic; do mnie nikt nie zadzwonil w sprawie milka - moze ktos inny bedzie mial wiecej szczescia; jesli uwazacie, ze wlasciwym jest wstrzymanie allegro do momentu wyjasnienia watpliwosci przez maszaberla to tez dajcie znac; jesli to kwestia kilku dni to faktycznie moze lepiej poczekac na nowe zdjecia i fakty i pojechac z nowym materialem; oby sie udalo :thumbs:
  18. probowalam jeszcze raz, ale ciagle mam komunikat na koncu: no files were uploaded wiec nie wiem co zle robie...
  19. kurcze, chcialam wam wkleic zdjecia frodka a tu cos dziwnego na imageshack... jakies inne rzeczy mi sie otwieraja niz kiedys, chociaz otwieram z zakladek i mam na pewno to samo, i nie moge zaladowac zdjecia... czy wy tez macie takie problemy? czy cos zmienili na tej stronce? jak to tylko u mnie problem to przesle do kaja555 - zawsze mnie ratuje w takich opalach :)
  20. witam was :) zadzwonila kolezanka, ze moze jednak pozyczyc tego zeptera na 2 tygodnie wiec od piatku codziennie, raz dziennie, naswietlamy noge w 6 miejscach; do tego przyszla ta zamowiona zarowka na podczerwien (tzw. promiennik podczerwieni :-o) i tez nagrzewamy nia noge przed masowaniem (plastykowa butelka poszla do recyklingu :)); kupilismy w drogerii reczny masazer (choc moim marzeniem jest taki na prad, zeby dodac do masazu drgania bo one dobrze rozluzniaja napiete miesnie i sciegna) i obie nogi masujemy 2-3 razy dziennie, zalezy ile mamy czasu, ale nie mniej niz 2 razy; czyli zeptera mamy do przyszlego piatku do 28. marca; operacja jest 23.i zobaczymy czy mozna naswietlac zaraz po operacji; jesli nie, to odczekamy tyle ile trzeba i wtedy pozyczymy drugiego zeptera (nowszego) od tej znajomej, ktora go upuscila na podloge :cool3:; zaplacilam za naprawe (na szczescie tylko 30 zlotych) i ona w zamian mi sie odwdzieczy ta lampa tylko jeszcze nie wiem na jak dlugo, ale juz moja kolezanka, ktora jest "na miejscu" pracuje nad pania i jak najdluzszym terminem ;) frodzio ma sie dobrze, tylko jak pada to juz na ganku sie otrzasa "z wody" zanim jeszcze zdazy wyjsc i zmoknac :razz: teraz spi po masowaniu, ale przez sen was pozdrawia :)
  21. no faktycznie wypisz po prostu wymaluj katalonczyk z niego jak ta lala :evil_lol: zulu, ale by byly jaja jakby sie okazalo, ze naprawde masz takiego rasowca pod dachem i go jakims swinstwem karmisz, a moze on powinien jesc krewetki albo jakie inne frutti di mare, no ostatecznie siekane kotleciki drobiowe :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. tak sobie mysle, ze moze to i lepiej, ze nie moze o tym opowiadac; sadzac po postrzeleniu i innych urazach to chyba lepiej o tej przeszlosci zapomniec jak najszybciej; teraz przed nim juz tylko dobre lata; dzieki df, ze zaryzykowalas konflikt z tz-em; wszystko dobrze sie skonczylo, a ty masz na koncie kolejny dobry uczynek; powodzenia w pracy!!!
  23. niestety okazalo sie, ze pani ani w ferworze wlasnych trosk pomieszaly sie tygodnie i operacja bedzie nie za tydzien tylko za dwa czyli 23. marca; i miejmy nadzieje, ze to juz na pewno, bo sie wszyscy tu wykonczymy nerwowo :evil_lol: poki co zamowiaona lampa na podczerwien juz jedzie do nas i bede frodzia grzac nie butelka :oops: tylko profesjonalnym sprzetem;w zasadzie to jest tylko zarowka bo taniej wyjdzie, a oprawke tz juz ma, bo ta oprawka to zwykla jakas metalowa, a podnosi cene o 50 procent; a w tajemnicy wam powiem, ze chyba bedziemy mieli na czas jakis bioptron zeptera bo co prawda kolezanka mi nie pozyczy :cool1:, ale znalazlam inne zrodlo; tyle, ze lampa spierniczyla sie na podloge i trzeba ja podreperowac, ale juz oddana do serwisu; no to znowu odliczanie do 23. marca...
  24. pieknis - nie ma co :loveu: tz mowil, ze on calkiem spory jest bo spodziewal sie malego pieska i sie zatroskal, ze tej karmy mu nie wystarczy na dlugo :shake: do tego opowiadal, ze jak glaskal dramcia po glowie to on nawet nie podniosl glowki i wygladal na zmeczonego bardzo;wiec daj mu juz zulu troche spokoju z tymi pielgnacjami niech sie chlopak przespi ;) a kleszcze sie wylacznie wykreca i nie spotkalam weta, ktory twierdzilby inaczej; i podobno nie ma znaczenia w ktora strone, byleby krecic wlasnie; jak sie szarpie to leb czesto zostaje - przetestowalam to; na karusku mozna kupic taki "dlugopis" - jak sie przycisnie "wlacznik" to sie wysuwa zamiast wkladu taka petelka ktora sie zaciska przy skorze na 'ryju' kleszcza a potem sie wykreca; znakomite i precyzyjne narzedzie - polecam; spij dobrze dramciu :sleep2: zebys mial duzo sily;
  25. pani ania (doslownie przed chwila wymienilysmy sie ostatnimi smsami) zaklepala nam juz na 100% drugi termin na 18. marca czyli za tydzien; szkoda, ze nie dalo sie jutro, ale sie nie dalo, chociaz bardzo sie starala jakos pomoc za co jej dziekuje; juz sie uspokoilam, jakos sie zorganizujemy na za tydzien, a przez ten czas porozciagam frodziowi noge ile bedzie mozna; widocznie tak mialo byc, choc pare godzin temu trudno mi sie bylo z tym pogodzic;
×
×
  • Create New...