Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. juz zagladamy
  2. dzieki chyba trzeba by przedluzyc allegro, ale moze zaczekac z tym do wypieknienia? dzwonilam do dra kado, mowil ze widzial jakies wplaty na wtorka, jutro mam rano zadzwonic to mi poda szczegoly i wtedy sie przejade do niego, dam mu kwote brakujaca i sprobuje sie dowiedziec kiedy bedzie mozliwe przeprowadzenie zabiegu :)
  3. bym powiedziala ze juz zebrala :) a jak cos zostanie to pomysle nad umowieniem go na kapiel. taka porzadna z czesaniem :)
  4. kochani, przyjechalam specjalnie do krynicy zeby sprawdzic rachunek (kafejka internetowa); dzwonilam do nich codziennie i w koncu powiedzialam ze zglosze sprawe na policje; dzis sa pieniadze; nie zmienia to faktu, ze sa dla mnie niesolidna firma z ktorej wlascicielem nie ma zdnego kontaktu i ktory nie oddzwania zeby wyjasnic jakas sporna kwestie, w koncu przeciez bardzo drazliwa; ten moj poprzedni post nie byl moze zbyt sensownie napisany, ale walczylam z czasem bo ciagle mi zrywalo polaczenie a jak za dlugo pisalam to mnie dogo wylogowywalo i wszystko szlo w kosmos, zreszta powiem szczerze, ze strasznie bylam zla i zdesperowana wiec jak pokazala sie szansa zlapania kontaktu to poczulam sie jak rozbitek ktory ma jeden zeton i niezbyt sprawny automat telefoniczny ;) to byl prawdziwy wyscig z czasem, wiec wyszlo jak wyszlo; ale nie ma tego zlego - mam dobra wiadomosc, sa przez to pieniazki na kastracje wtorka i jak tylko wroce do wawy to natychmiast skontaktuje sie z drem kado zeby sprawdzic ile pieniazkow wplynelo z bazarku i ile jeszcze brakuje a nastepnie wplace roznice i umowie wizyte; teraz tez konczy mi sie juz czas wiec pozdrawiam was z krynicy morskiej dobrze ze sie wszystko dobrzes konczylo, ale niesmak pozostal....
  5. [FONT=Tahoma] zlotychdziewczynki kochane, udalo mi sie zalogowac do sieci bo brat tzta wpadl w odwiedziny z routerem i znalazlam nasz watek po chyba pol godzinie, bo wszystko dziala jakby chcialo a nie moglo, no ale jednak dziala! nie wiem czy ktos wychodzi z wtorkiem, ale to bardzo mozliwe, bo on jest straszlwie przyjazny i taka dziewczyna (nie pamietam imienia) ze schronu mowila mi ze lubi spacerowac, wiec raczej chodzi o czym swiadcza zdjecie przyslane przez wolontariuszke (przepraszam nie pamietam nicka, a wole nie ryzykowac szukania w watku bo mi sie pozrywa polaczenie)[/FONT] [FONT=Tahoma]namiary w ogloszeniu allegro sa wlasnie do niej wiec gdyby ktos sie odezwal to z pewnoscia by nas o tym poinformowala...[/FONT] [FONT=Tahoma]sluchajcie, korzystajac z tego, ze jestem z wami chcialabym prosic was o pomoc; czy znacie jakas dogomaniacka prawniczke? mam wielki problem bo firma karmydodomupu nie chce mi zwrocic pieniedzy; nie moge sie od 2 tygodni doprosic zwrotu ; zamowilam u nich karme, ale poniewaz przez dlugi czss nie dostarczali jej i krecili, ze nikogo nie moga zastac w firmie w ktorej 24 na dobe sa ochroniarze albo panie recepcjonistki wiec powiedzialam, ze odbiore osobiscie; kiedy przyjechalam w umowionej godzinie pocalowalam klamke wiec sie wscieklam i nagralam na skrzynke ze rezygnuje z zamowienia i prosze o zwrot przelanych pieniedzy; to bylo tydzien przed moimi wakacjami; praktycznie codziennie dzwonie, a pani kreci ze juz wpacili, potem ze zaraz wplaca, w koncu ze ona nic nie wie bo to szef robi przelewy zeby dzwonic jak szef bedzie o 15:00 a o tej godzinie juz nikt nie odbiera; nagralam sie znowu na skrzynke zeby mi powiedzieli czemu ukradli mi pieniadze bo juz sie wscieklam naprawde i czekam na telefon, ale watpie zeby zadzwonili; jestem kompletnie bezradna bo sa za daleko, zreszta nawet jesli pijade do nich to co mi ta dziewczyna powie? ze nic nie wie i zeby sie kontaktowac z szefem; a szef totalnie nieosiagalny... nie odzwania, nie odbiera, po porstu jakas paranoja; ja wiem ze to nie sa w skali jakies duze pieniadze, ale jak sobie pomysle ze to wlasnie akurat kwota jaka zbieramy na kastracje wtorka to szlag mnie trafia!!!! nie moge im odpuscic bo to zwykle zlodziejstwo!!! a jestem calkowicie bezradna i nie wiem jak sie do tego zabrac, zeby te pieniadze odzyskac; jak wroce do swiata z siacia to zaloze watek w odpowiednim miejscu i dam w podpisie link zeby sie wszyscy o tym dowiedzieli, ale teraz nic nie moge zrobic; [/FONT][FONT=Tahoma]jesli mi sie uda ja odzyskac to z miejsca przeznacze ja na zabieg; [/FONT]
  6. dziewczynki ja sie z wami na 2 tygodnie zegnam bo sie jutro bede scigac z 2. fala powodziowa, kto pierwszy dotrze nad zatoke gdanska ;) zagladajcie do wtorka, dobrze? w razie czego to kaja ma do mnie telefon buzka :kiss_2:
  7. [quote name='kaja555']Wtorek ma obserwatora. Porobiłam zmiany w allegro, jak jeszcze coś, to mówcie: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1072124034[/URL][/QUOTE] super :) oby to cos znaczylo...
  8. ojej rzeczywiscie piekne zjecia :) moje sa takie bardziej sikająco-rozmazane, ale bylam sama i ciezko bylo cos sensownego zrobic :oops: kajka moze zamien te moje mazy na te cudne portrety, co? [url]http://www.psy-warszawa.pl/index.php?option=com_phocagallery&view=category&id=493:wtorek&Itemid=77[/url]
  9. [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/7998/91230677.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/390/62128781.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9452/14931775.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/3285/35318520.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6817/19586522.jpg[/IMG]
  10. bylam wczoraj u wtorka; bylo kolo 13. wiec upal byl spory, ale poszlam z nim do lasu; nawet fajnie sie szlo, ale w pewnym momencie wtorek po prostu zmienil kierunek marszu na przeciwny i zaczal wracac :evil_lol: nie pozostalo mi nic innego jak tylko pognac za nim ;) czyli spacer byl do de bo chyba z pol godzinki tylko; ale zrobil wszystko co trzeba w potrojnej ilosci, opędzlował bryzol wieprzowy i kawalek kurczaka b/k (wiem, ze wieprzowina niezbyt dobra moze dla psow, ale akurat to zostalo mnie i kolezance z obiadu szkoleniowego, a kotlecik byl chudy wiec nie powinien mu zaszkodzic); zawsze mial jakas odmiane; jak wrocilam to wzielam jego kolezanke z boksu (bo wtorek zostal przeniesiony z kwarantanny do pomieszczen normalnych) chcac wykorzystac to, ze juz tam jestem; poszlam z niunia, ale tez niezbyt daleko, bo zaczela mi sie pokladac na sciezce, wiec majac w perspektywie niesienie 25 kilogramowego psa, w te pedy wrocilam pol zywa z goraca do schroniska; potem weszlam w kupe czego nie zauwazylam i wsiadlam z ta kupa do samochodu, a chcac sie jak najszybciej wydostac z tego smrodu potegowanego temperatura, za szybko skrecilam w swoja brame i przetarlam caly tyl samochodu o betonowy slupek zasmarkanej tepsy, ktory stoi pod moja brama, a pozytku z niego zadnego bo sie na mojej wsi skonczyla centralka w sensie techniczno-pojemnosciowym; chcac sie jakos ratowac z pulapki wrzucilam na wsteczny i powiekszylam sobie zarysowanie dwukrotnie :mad: natepnie wieczorem strzygac mojego meza maszynka, zapomnialam nalozyc te plastykowa koncowke i pojechalam mu przez srodek czaszki najkrotsza wersja (czyt. "na zero"), a widzac to bylam w stanie tylko zaklac szpetnie, a w chwile pozniej zsikac sie w majtki ze smiechu; mezowi do smiechu nie bylo - teraz jest lysy; probowalam go pocieszac tekstami w rodzaju "ale przynajmniej teraz nikt na ciebie nie zatrabi na skrzyzowaniu nawet jak przysniesz na swiatlach", ale jakos nie chwycil klimatu :razz: krotko mowiac mialam wczoraj swoj dzien... a teraz zdjecia wtorka z poprzedniego spacerku: [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/3755/82851577.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4691/14023544.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7609/36893026.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3218/67769884.jpg[/IMG] [IMG]http://img815.imageshack.us/img815/1223/74183812.jpg[/IMG]
  11. no nie wiem, napisz moze ze w typie owczarka belgijskiego (tak jak jest w tytule watku) moze tak sie pozbedziemy chetnych wylacznie na onki, a im zaoszczedzimy zawodu i wyglaszania zlosliwosci w rodzaju "to faktycznie wypisz wymaluj owczarek niemiecki":cool3:
  12. dziekuje za uwagi moze kaja jak sie pokaze to zmieni :)
  13. super kaja - dzieki :) nie wiem tylko czy to nie naduzycie pisac o nim owczarek, bo dla wiekszosci owczarek to onek, a on z onka ma tyle co nic... :shake:
  14. kaja gratulacje :loveu: ze ty sie w kadr zaden nie wcisnelas :razz: chyba, ze sie gdzies zaplatalas? ;) tak sie przygladalam tym twarzom i myslalam: "ktora to ta moja kajka" :kiss_2:
  15. a, no i numer telefonu do wolontariuszki ze schroniska, ktora wyrazila zgode na podanie kontaktu do niej; (dane pochodza z oficjalnej strony wolontariuszy z józefowa) [FONT=arial,helvetica,sans-serif][B][COLOR=Black]Ewa [/COLOR] [/B][/FONT]+48 608 839 495 e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  16. to moze tak: piekny, duzy, mlody pies szuka domu; a potem: pies zostal wyrzucony przez poprzednich wlascicieli praktycznie w srodku lasu; przez pewien czas byl dokarmiany na miejscu przez różnych ludzi, a teraz przebywa w schronisku w jozefowie kolo legionowa; pies jest bardzo przyjacielski, nie ciagnie na smyczy, lubi sie bawic, choc bywa w zabawie zywiolowy; przed wydaniem do nowego domu zostanie wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony; łańcuch wykluczony; moze tak na razie na szybko; potem przeciez mozna wprowadzic zmiany; moze dziewczyny maja jakies uwagi...?
  17. zdjecia od irkowej :) [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/4992/czwartekewa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8167/czwartekewa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2999/czwartekewa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5474/czwratekewa4.jpg[/IMG]
  18. [quote name='kaja555']i jakieś dwa obce kocury też wykastrowałam, prawdopodobnie tez z tego gospodarstwa, więc nie powinno już być tragedii ;)[/QUOTE] no, ty jestes zuch dziewczyna kaja :evil_lol:
  19. och, witam irkowa :) ciesze sie, ze odwiedzacie wtorka; ja mialam przyjemnosc pospacerowac z tym przystojniakiem w piatek; poszlismy do lasu; ja z dusza na ramieniu, bo jakby mnie zechcial pociagnac to bym leciala przez ten las jak chinski bocian ;) ale szczesliwie nie zechcial; spacerowal bardzo ladnie, wachal wszystko, dluga automatyczna smycz rozciagnal do konca ledwie pare razy; pogoda byla przepiekna wiec doszlismy do legionowa, a caly spacer zajal nam prawie 2 godziny; wtorek wracal juz na ostatnich nogach :evil_lol: jak go zostawialam w boksie to faktycznie zaczal na mnie skakac i wydrapal mi w plecach dziure :diabloti: szkoda go bylo zostawiac; bylam na siebie zla, ze zapomnialam o gryzakach i smakolykach, ale widze, ze jest zaopatrzony :) faktycznie musial to dobrze schowac, bo przeciez bylam w boksie i nic nie zauwazylam; martwi mnie troche stan jego skory; na plecach tuz za karkiem po lewej stronie ma widocznie przerzedzoną siersc, nie wiem czy to nie jakis grzyb :roll: zrobilam troche zdjec na spacerze, ale oczywiscie zapomnialam wziac aparat dzis ze soba, a w pracy bede dopiero w piatek bo mam szkolenie :cool3: zeby ruszyc z ogloszeniami trzeba wtorka porzadnie wyczesac, zeby na zdjeciach wygladal lepiej; postaram sie wpasc do niego w czwartek bo koncze szkolenie wczesniej, napewno maja w schronisku jakies szczotki to go wyczesze (choc wiem, ze juz byl czesany) dobrze by bylo go przekąpac - zrobilby sie bardziej puszysty; najgorsze, ze jade w sobote na 2 tygodniena wakacje i nic nie bede mogla zrobic... [COLOR=DarkRed][B]kaja[/B][/COLOR], moze przesle ci pieniazki na wyroznione allegro, to wezmiesz jakies zdjecia z wątku i wstawisz tak na szybko, zeby nie tracic czasu; zaraz pomysle nad tekstem, tyle, ze ja nie umiem chwytac za serce; napisze po prostu krotka informacje; czy macie jakies kluczowe sformulowania, ktore powinny znalezc sie w ogloszeniu? jestem otwarta na propozycje :)
  20. i koniecznie juz zmien tytul watku :)
  21. ale widze, ze glodna to nie bedzie przez najblizsze 5 lat - niezle wyekwipowana :) adobrze, ze ten pan zgodzil sie na sterylke kici a ci ludzie co mlotkiem koty zabijaja - nie mozna im tych kotek jakos podprowadzic? zlapac do klatki lapki i cichcem wysterylizowac? przeciez jełopy sie nawet nie zorientuja...
  22. nie ma pospiechu, na razie zbieramy na kastracje (180 zl) wiec zapraszam do podrzucania bazarku w dlugi weekend (ja nie mam netu w domu) [url]http://www.dogomania.pl/threads/186754-m%C4%99ska-torba-bizu-stresnal-kurtka-marynarki-na-kastracje-wtorka-do-10-05-22-00?p=14793562#post14793562[/url] kazda podrzutka sie liczy ;)
  23. [quote name='Kociabanda2']zapisuję się. może zdołam poczytać w najbliższym czasie co się tu dzieje.[/QUOTE] o! bandzior koci przyszedł - witamy serdecznie :)
  24. dzieki dziewczyny :kiss_2: co ja bym bez was zrobila...
×
×
  • Create New...