Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. [IMG]http://images2.fotosik.pl/168/db5851f7ce563742med.jpg[/IMG] Ruda mordzia jest taka ufna, przylepna... Kto się w niej zakocha?
  2. No nie muszę. Znaczy czekać do nocy nie muszę, bo w "stolycy" będę i tak. A nie mogłoby być na skrzyżowaniu Wawelskiej i Grójeckiej? To blisko...
  3. Ty mnie nie chcesz wiiiiidzieeeeeć....:-( :-( :-( bu bu buuuuuuuu...
  4. To ja jutro przyjadę, a Ty mu już dzisiaj powiedz. Mogę po południu ciasto jakieś u Was ukręcić, tylko czy Twoja kuchenka działa? Bo wiesz, myślę że ciastem to się go przekupi...:evil_lol:
  5. Nie, no z kobietamy to się nie da. To z kim ja przez telefon rozmawiałam? Wiesz przecież o co pytałam i co mi miałaś powiedzieć po rozmowie z TZ-tem. Sara wyjeżdża z Radomia około 18 o ile pamiętam. Na 19.30 powinni być w Warszawie.
  6. Prawda że to sama słodycz? Mówiłam! Cieszę się, że tak szybko dojechała!:multi: Nie wiedziałam, że taaaaki kawał drogi można pokonać a takim tempie.
  7. Kamień z serca. Dzielna, kochana Mary Jane!
  8. Mała czarnulka jedzie własnie do nowego domku! Rudzielec został sam... Dobrze że nie trafiła do schroniska, ale sprawa wciąż jest super pilna.
  9. Widzieliście co pisała EWATR? Trzeba dać ogłoszenia do prasy jakiejś, w internecie...
  10. Ja to jestem głuptak komunikacyjny, nie wiem za bardzo jak się do Warszawy od Radomia wjeżdża... Dobra, zajrzałam na mapę. Wygląda na to że Grójecką będziecie jechać. Nie ma sprawy, to blisko. Czekam tylko na wiadomość od Maupy i się odezwę.
  11. BORA mój numer 604 55 11 17, w razie czego porozumiemy się. Będę jutro w Warszawie od około 11, więc poczekam na Sarę. Ona jest malutka, mam nadzieję że nie będzie stwarzać problemów. Jeśłi będziecie jechać od południa, to może Puławską albo Al. Niepodległości? Tam było by mi superłatwo.
  12. CO mówiłaś? CO? Nudzisz ciotka... przynudzasz... Michę byś dała lepiej... Podjadłem (mało dała jakoś!!!!, teraz sobie poleżę....)
  13. Ja miałam takie piękne kwiaty... znajomi brali ode mnie odnóżki, zachwycali się... i co, kotów się zachciało. WSZYSTKO zeżarte. A jaka zabawa przy tym! Nawet kaktusów nie oszczędziły, nie zjadły co prawda, ale ciągle z doniczek wywalają. A moje kicie nie miały małych, siedziały w domu w trakcie pierwszej (i ostatniej) rui, ale nie było to bardzo przyjemne, oj nie...
  14. Ja moje kotki ciachałam w wieku 9 miesięcy, mała była po pierwszej rui.
  15. Ja również wcześniej się nie wypowiadałam, jednak kiedyś, kiedy odwiedzałam w Psim Losie Łapka rozmawiałam z panem Januszem Orzechowskim i muszę powiedzieć, że miałam po tej rozmowie mieszane uczucia. Nie chciałam o tym pisać, myślałam że może to moje subiektywne odczucie, ale miałam wrażenie że wszystkie te akcje są robione troche "pod publiczkę". Jednak nawet jeśli tak było to wiele psów udało się uratować. Szkoda że te drzwi są już dla nas zamknięte.
  16. Zaczarowała go ciotka Tiger. Wykapała, wyczesała, sierść od razu nabrała blasku! Kudłaczek-biedaczek chciałby jeść ciągle, ciągle i ciągle. Cokolwiek. Biedak, on nie może uwierzyć że teraz już mu nikt jedzenia nie zabierze. I że nie będzie mu brakowało!
  17. mały rozbójnik z wielkim charakterkiem!
  18. I przez tą sierść nie widać jaki jest potwornie chudy... Ciągle jeszcze jest, mam nadzieję że zacznie nabierać ciałka za jakiś tydzień.
  19. Ja też jej nie znam, ale w którymś wątku napisała że jedzie przez Radom i Warszawę w piątek. Zaraz do niej napiszę. A Maupa4 mi ją przywiezie z Warszawy. Obiecała że pogada z TZ tem jak on tylko wróci z pracy. Wtedy będziemy wiedzieć czy nie jedzie on do Radomia, byłoby jeszcze mniej zamieszania.
  20. Jeśli jest ok. tygodnia po sterylce, to bez problemów. Szwy zdejmę we wtorek lub środę u mojej wetki, ma być u moich szczeniaków. Nie weźmie za to kasy.
  21. Bieda, oj bieda... Cena za miłość bywa wysoka... Ale tyle dobrego dla niej zrobiliście! To musi dawać siłe.
  22. A właśnie, gdzie są ciotki od Nelki? Wiadomości nowe gdzie? Z tego co wiem to sterylki jeszcze chyba nie było...
  23. Nooo... tylko wiem że Sara ma jeszcze szwy, więc nie wiem czyjutro da się ją wydostać.
  24. A ciotka Neris widzę że łazi za ciotką GreenEvil po tych samych wątkach... A to nie miało być 66 złotych? Sara ma trafić do mnie na dniach i ja bym chciała ją zaszczepić na wszelkie zarazy.
×
×
  • Create New...