Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Kamilka cebulą nakarmili to i ucichł...
  2. Boże.... jeśli nie zdążyliśmy to ja sobie tego nie daruję. Za mało się starałam.
  3. Tak. Maja jest u Neris. Ja Wam chyba porobię zdjęcia portretowe moich potffforkówi i powklejam. Co tam, chwalić się wolno. A dlaczego Kasia miała robić zdjecia damie w negliżu? Wstydźcie się ciotki!
  4. Zależy jak długo oni się kokoszą. Jak mało to zasypiamy szybko. Jak dużo to siłą wkładam ich pod kołdrę i mówię "teraz spać", najczęściej się udaje. A, a teraz jeszcze szczeniaki wyczaiły że można włazić do łózka i stoją na nóżkach piszcząc (a jedne to nawet szczeka). Bo doopki za ciężkie, nózki za krótkie i wskoczyć się nie da. A rytuał poranny jest następujący - na mój pierwszy ruch stado namolnych rzuca się na moją twarz i zalizuje mnie prawie na śmierć. Wtedy Dofi otwiera drzwi do sypialni i wpuszcza resztę, która wskakuje na łóżko i robi mi poranny masaż deptaniem. Uciekam do łazienki, oni się cieszą nie wiadomo z czego. WYpuszczam ich dopiero jak się z lekka uspokoją, bo nie chcę więcej awantur z pszczelarzem, a Dofi jest na mnie za inteligentna i nie wiem na co ją jeszcze stać.
  5. Krótkie nóżki to Mateuszka. Ale brzusio wcale niegruby, to chudzinka, jest, naprawdę! A u mnie kładziemy się spać następująco - podnoszę kołdrę a tam stado robactwa - Ofka, Inka, Iris, Karol i Krokoś. Stękam "wynocha, no przecież ścielimy łóóóóżko". Oni stękaja i się z lekka przesuwają. Ja narzekam że całę łózko piasku, strzepują z prześcieradła ile się da, wywalam Krokosia, kładę się. Gasimy światło. Ofka kokosi się z nogach, Iris przy kolankach, Inka przy plecach. Maja pakuje się na poduszkę. Karol na kołdrę. Zapalam światło. Wywalam Karola z kołdry (nienawidzę kiedy mnie cokolwiek przygniata), Maję z poduszki. Gaszę światło. Zaczynam zasypiać. Gumisia pakuje się do łóżka i zrzuca mnie z poduszki. Ja zrzucam Gumisię z poduszki. Gumisia uważa, że świetnie, teraz się bawimy. Gryzie mnie w ucho lub nos. Robię awanturę i idziemy spać. W nocy budzę się OBOK poduszki na której słodko śpią Gumisia i Maja. Wymiękam. Zasypiam, niech im będzie.
  6. Jakie piękne zakończenie tygodnia! Kibicowałam Shrekowi od dawna i taka jestem szczęśliwa że mu się udało! Czekamy na zdjęcia i więęęęęcej wieści!
  7. Brazowa, daj już spokój tej swojej suce, nie zdała to nie zdała, co, każdemu się zdarza gorszy dzień... A Pyniszcze boskie. Jak ona w tym śniegu brodzi z uśmiechniętą buźką! Moje jamniory też tak robią jak jest śnieg, uwielbiają to... Ale w domu muszą się chować pod kołdrę, czy to nie sprzeczność?
  8. Mnie się nigdy krótkowłose jamniki nie podobały, ale zakochałam się w szorstkich a potem to już pooooszło... Przecież to cudaki, błazny, pocieszne stworzenia, zupełnie jak te bulwki Akuchy!
  9. Lord Fred to miniatura Gribouille Neris. Ciekawa jestem właśnie skąd jest mały Gufi, państwo pytali mnie wcześniej czy nie będzie u mnie szczeniaczków, a są teraz właśnie, ale fajnie mieć dwa róznowłose jamniorki. A małe kluski to Rzemyk, Rabarbar i Rainman Neris. Chłopcy na schwał! Kiedyś ich tu pokazywałam, świeżo po narodzeniu, jeszcze w postaci hipopotamków...
  10. Ciekawa jestem kiedy Zosia obudzi się w nocy czując wielki włochaty łeb tuż koło swojej twarzy...
  11. OOOO, cudak maleńki, słodki... A Lord Fred strasznie podobny do swojej mamusi. BARDZO. Widzę że zmieniliście jednak zdanie i drugi piesek nie jest szorstkowłosy...
  12. YES YES YES! To sobie możemy porozmawiać jak swój ze swoim... Ja mam 3 koty i żadnych kupek w kuwecie, za to często słyszę jak co poniektórym chrzęści coś w zębach... A palimy na razie drewnem, ale też nam kradnie... Ostatnio przyniósł na posłanie półmwetrowe polano i orbrabiał namiętnie. To bliźniacy są!!!!
  13. U mnie ze 2 cm zmarzniętego śniegu i minus 1 na termometrze. NIe cierpię tego. Chcę wiosny.
  14. Akucha, jakie piękne, cudne, cuuuudne!!!!! Oczywiście to fotomontaż, nie ma żadnej zimy, NIEEE MAAAA!!!!!
  15. Szukamy domku, szukamy... oby się znalazł zanim nastaną poważne chłody.
  16. Wszystko przed nią, w końcu bulgotki ma od niedawna...
  17. Trzeba by jej dać chociaż zastrzyk hormonalny. Bo za chwilę dostanie cieczki i co wtedy...
  18. No to jesteśmy umówione. A Maupę to ja znam 14 lat i ona zawsze jak patyczek była.
  19. Ja też pamiętam... Tak się cieszyłam keidy pojechała do nowego domu...
  20. Właśnie. Trzeba zacząć wypytywać o wiek aduptujących. Od razu zmienią front.
  21. Ciotki kochają Kudłaczka... wszystkie bez wyjątku. A Kudłaś to Pidzej sobie wypatrzył rzeczywiście, tulił się do niej niesamowicie.
×
×
  • Create New...