Widziałam, sprawdzałam już wczoraj, pisałam zresztą o tym.
Chwalicie Pałka, a Skor to co? Też dzielny był!!! Małe toto a jakie do przodu!!! Dryżyna zabójczych geriatryków...
Na razie nie będzie nowych zdjęć, bo u Chart szykuje się uroczystość rodzinna i do niedzieli szaleją z przygotowaniami... nie będę im się tam wtryniać.
Odchudzić jamnika o 3 kg w ciągu miesiąca... to o 1/3! Czy oni ją w ogóle karmili?
Może złapała dziecko za rączkę bo była dramatycznie głodna!
Brzydkie słowa mam na końcu języka, same brzydkie...
A nasza biedna Celinka myślała że my ją tu obgadujemy!!!! Za to palenie oczywiście...
Tak mi jej żal... siedzi w tym szpitalu, tęskni za domem i jajorkami i jeszcze ta obolała ręka...
W razie czego to ja mam domek dla sznupka. Pani całe życie miała olbrzymy, teraz jest nieco starsza i wolałaby mniejszego sznaucerka. Interesowała się moją Sarą z Radomia, ale ona ma juz dom.
Ładnych parę lat temu wynajęłam mieszkanie z psem. Właściciel zmarł a jego syn miał mnóstwo kotów, pies próbował je pożreć i rozwiązaniem było właśnie znalezienie kogoś do opieki nad Misią i wynajęcie mieszkania. Czy taka opcja na pewno nie wchodzi w grę?
Szkoda że nie powiedziałeś, gnębiłabym Celinkę... jestem wielkim przeciwnikiem palenia, a od kiedy pół roku spędziłam w szpitalu na oddziale chorób płucnych - jeszcze większym.
Ja nie wiedziałam, że Celinka kopci!!! A czy jej wolno przy tej chorobie?
Martwię się, mówiła że poprzednio zaraz dostawała dobre leki przeciwbólowe i przestawało boleć. Dlaczego teraz nie chce?
Jest leniuszkiem, ale czasami nagle wstaje i jak to mówi Chart: "ping pong ping pong i juz jest na podwórku".
Nie będzie nigdy smigać bo ma 3 łapki z czego tylko dwie są w pełni sprawne...
One w tej trawce śpią sobie, wysokiej i niskiej... a niektóre na psach, ale te to zaraz zasypiają snem wiecznym. Niektóre też na mojej głowie albo innych częściach ciała...