-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Jeśłi DT lub hotelik to chyba raczej domowy... przeniesienie jej z kojca który zna i akceptuje do innego kojca nie wyjdzie jej na dobre. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Czyż nie jestem piękny? [IMG]http://images20.fotosik.pl/371/c3a3f3d18b35e936med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/316/3b649a7a07813444med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/371/7ef5c31f3f5279ffmed.jpg[/IMG] -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
OK, dziękuję Lavinia. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem znowu wrócił pomysł że może jednak to nosówka albo ponosówkowe porażenie czy jak tam zwał. Może go rzeczywiście trzeba na tego Gagarina zabrać, też ma średnią sławę ale karmią, wyprowadzają na spacer ile razy trzeba... -
Łódź-JAMNISIA okrągła Kula... wygląda na to że znowu kochana :)
Neris replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Dziecko dziecku nierówne... a juz rodzic rodzicowi na pewno. -
Łódź-JAMNISIA okrągła Kula... wygląda na to że znowu kochana :)
Neris replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
No odchudzona to ona rzeczywiście nie jest. Przykro mi że to się tak skończyło. Mam też nadzieję że Gosiu nie przeżyje tego aż tak strasznie.... -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Dla przypomnienia: [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1000806.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1000805.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1000790.jpg[/IMG] -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Myślę że poza tą wstawioną przez Lulkę na razie nie... ja nie mam auta, nie bardzo mam się jak do Szczękusia dostać. -
Też lubię zdjęcia, ale najbardziej takie które robi ktoś inny...
-
Ja też bym nie rozpoznała sznupek - może jakby były razem i ktoś mi wytłumaczył która jest która, ale gdybym je spotkała "pojedynczo" to na pewno nie. Ja mam tak samo z Iris i Ofką - dla mnie są ZUPEŁNIE różne, a znajomi i rodzina w ogóle nie potrafią ich rozróżnić. KarOla, ile może ważyć Tolunia? Ona jest całkiem kieszonkowa...
-
umierający pogryziony piesek - czestochowa - NIEKTUALNE
Neris replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Boże... czy oni tego bezbronnego psiaka wsadzili do boksu z innymi? Nie mogę pojąć... [*] -
Parę dni temu był u mnie zapłakany starszy pan któremu - jak sam mówił - kleszcz "zabił" psa. Sunia była leczona, dostawała kroplówki, ale przegrała. Ten pan to bardzo prosty człowiek, ale mówił o niej "moja laleczka, zabaweczka kochana". Sunia była szara, mała i kudłata. Pan marzy o podobnej. Myślicie że mogłabym mu pokazać zdjęcia Szarotki?
-
umierający pogryziony piesek - czestochowa - NIEKTUALNE
Neris replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy on oprócz tego że mu ranę oczyszczono dostał jakieś kroplówki? Trzeba go nawodnić! Jeśli nie pije to nie pociągnie długo... -
Ej no dopiero były! Słabe bo słabe, ale chłopak leniwy, wstać nie chciał...
-
Umierający Pies Na Przystanku W Nowym Dworze Mazowieckim. MA DOM
Neris replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Jakiś tydzień temu panowie z bazy autobusowej zobowiązali się zaopiekować sunią, straż miejska ją jakimś cudem odłowiła i zawiozła do bazy tylko po to, żeby następnego dnia rano zastać ją na przystanku. W środę pani która ją dokarmia od samego początku zwabiła ją na swoje podwórko, ale sunia zwiała. W czwartek pani zbudowała dla niej budkę i weterynarze mieli sunię do pani zaprowadzić. Ona jest ufna, wesoła, daje się głaskać, ale panicznie się boi smyczy, obroży, próby złapania. Łapanie na smakołyki nie wchodzi w grę, bo ona na tym przystanku ma 3 miski i one są ciągle pełne. Jest sucha karma, ostatnio w drugiej była jakaś gotowana wątróbka a w trzeciej woda. NIe miałam możliwości skontaktowania się z wetami bo wyjechali na 3 dni, mam nadzieję że sunia już od czwartku jest w nowym domu. Wieści będę miała jutro.