Widziałam go!!!!
Głaskałam i całowałam!!!!!!!
Leniwy jest łobuziak jeden, nie udało mi się go namówić na wstanie. Ale jak otworzyłam torebkę to zaraz do niej wsadził łeb i zrobił szybką kontrolę.
Śmiesznie wygląda z ogoloną ćwiartką psa.
Zamerdał na mnie ogonem jak tylko go zawołałam, nastawiał łeb do głaskania, jak przestawałam to natychmiast zaczynał prosić o więcej.
Jest cudowny, kochany, słodki!