-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Trawy się nawsuwała, nawarczała na Billie (nie dziwię się) i poszła już spać. Dzisiaj widziałam spore postępy jeśli chodzi o oswojenie - Norka zawołana przyczłapuje, powoooooli... bardzo się o nią martwię, dyszy okropnie, BARDZO cięzko oddycha. Ten mutant zrobił z niej kupę tłuszczu, jej serce musi mieć strasznie ciężką pracę. Mam wielką nadzieję że nic się jej nie stanie w te upały...
-
Ech ten Synek...
-
Amstaffka Chica... w nowym domu:) A teraz Aida:)
Neris replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Na pewno będzie dobrze... -
I co, jak Finek bezjajeczny to już go odwiedzać nie trzeba?
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Pisałam do moda PWP/psów do adopcji (mam nadzieję). Nie dostałam żadnej odpowiedzi na moją PW. -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Uśmiech za 1000 złotych... [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/66ceae2762c01bb7.jpg[/IMG] Z ciotką Zulą. [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/d07d4ab0843cab52med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/339/9eb59fb6690ea293.jpg[/IMG] -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co mam zrobić, pisałam do moderatora. Gdzie mam napisać żeby wątek miał imny tytuł? -
Szkoda mi jej bardzo, ciężko jej oddychać, ciężko jej chodzić. Nie wiem jak ją odchudzić w 5 dni, raczej bez szans...
-
Umaszczona jest identycznie, ale może to bardzo stare zdjęcie? Ona chyba była celowo tuczona...
-
Do Nerisowego hotelu przyjechała Norka... Wyhodowana na smalec. Na szczęście udało jej się... ale odchudzać to ją będzie trzeba kilka miesięcy [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/f1b6b3f0bccb38aa.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/338/b68761ac6879ce0amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/441bd762f9277522med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/7e1bea456c5ec69amed.jpg[/IMG]
-
Oto Norka. Merda do mnie ogonem, widzę że cierpi z powodu upału ale na to nic nie poradzę. Nad rzekę jej nie wezmę, chyba że w taczce... :diabloti: , bo ze smyczą próbować nie mam siły. Posmarowałam ją wanilią koło oczek bo od wczoraj mamy inwazję meszek. Nie chcę jej mocno stresować zdjęciami, może potem się uda zrobić jakieś na których widać jak szeroki ma grzbiet. Można na nim serwować obiad z 3 dań! [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/f1b6b3f0bccb38aa.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/338/bb0c0839a52753e3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/338/b68761ac6879ce0amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/441bd762f9277522med.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/394/7e1bea456c5ec69amed.jpg[/IMG]
-
Norka boi się psów, ucieka przed moim jamnikiem ważącym 3 kilo. Okazało się więc że jednak umie chodzić.
-
NIie ważyłam jej, ale bardzo ciężko było mi ją unieść, normalnie idę ten kawałek 3 minuty a szłam 45. Niosłam ją kilka metrów i musiałam odpoczywać.
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Sądzę niestety że to jest nosówka. Fakty mówią za siebie: - był w towarzystwie psa który na nosówkę umarł - miał objawy nosówki - ropa cieknąca z nosa, duszności, potem obawy nerwowe Te testy są niestety niemiarodajne. Byłby to jakiś cud gdyby miał tyle nosówkowych objawów i nie był na nią chory... -
Dziewczyny przyjechały około 3,30. Norka była przestraszona, ale spokojna, stała grzecznie na drodze i patrzyła zdezorientowana. Trasę 300 metrów do mojego domu pokonywałyśmy 45 minut. Norka absolutnie nie chodzi na smyczy. Staje i nie rusza się, pociągnięta kładzie się na boku. Brałam ją pod boki, niosłam ją 3 metry, siadałam i odpoczywałyśmy. Po 20 minutach siedziałam na łące i płakałam, bałam się że już nigdy do domu nie trafimy... a Norka waży pewnie z 30 kilo. Bałam się że dostanie jakiegoś zawału, może ona nigdy nie chodziła? Udało mi się ją jakoś donieść, wtaszczyć na podwórko, wypiła z litr wody, zwiedziła wszystko i poszła spać. Była 4,40. Sądziłam że po paszport pojedziemy autobusem, ale nie ma takiej możliwości... nie doniosę jej do przystanku, to półtora kilometra.
-
Slodka czekoladka, na zimowe dni........juz w swoim domku rozrabia!!!
Neris replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Jezusicku, wampira w tej Holandii wyhodowała... łocyska cyrwone mo jako ten wampir... [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/773/psy870ux7.jpg[/IMG] -
Dlaczego nikt mnie nie zawiadomił że Norka przyjedzie o trzeciej w nocy? Co to w ogóle za pomysły, żeby nie raczyć nawet poinformować że psy wyjechały! Była umowa że to będzie niedziela, co jeśli nie byłoby mnie w domu? Ta sytuacja jest dla mnie nie do przyjęcia! To chyba jakieś kpiny. Skoro trasa to kilkaset kilometrów, można było coś wspomnieć o tym że Iczing wyjechała prawda? Wiedziałabym że nie mam się kłaść spać.
-
Mam telefon do Iczing ale jest wyłączony. Jutro jest niedziela, zapewne ktoś do mnie wpadnie na chwilę, nie wiem jak mam planowac dzień, siedzieć ciągle w domu? Martwię się troszkę.
-
Czy ktoś wie o której Iczing będzie po psy, o której ma być u mnie? Ja nie mam żadnych wiadomości a Norka przyjeżdża jutro...
-
A wiecie jak on się do głaskania nastawia? Cudo po prostu. I uparty jest troszkę... znaczy Chart tak mówi...
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Babcie też potrafią się na zabój zakochać... -
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
Neris replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img503.imageshack.us/img503/4551/4d394f3874bd26fc9207679rq7.gif[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/8607/015fe8a921985286c162198ar8.gif[/IMG] (że też ja nie widziałam wcześniej tych szeleczek...)