Jetka wita wszystkich z rana. U niej wszystko w porządku, apetycik dopisuje, czystość całkiem przyzwoicie, niszczenie rzeczy też do opanowania, drugie odrobaczanie za nami, a 28 szczepienie na coś tam potrzebnego. Cieczka trwa, ale pijnujemy, jak to dobrze, że nas Sonki jest wykastrowany. Ciekawe, kiedy tą pannę będzie można wysterylizować.
[SIZE=4]Bardzo proszę o szukanie stałego domku dla Jetki, ona naprawdę nie może u mnie zostać!!!
[SIZE=2]Muszę dać ogłoszenie do gazet lokalnych, a kompletnie nie mam czasu. Może to się da załatwić przez telefon!!!
[SIZE=5]Pomóżcie w szukaniu stałego domku!!![/SIZE]
[/SIZE][/SIZE]