Ta cieczka Jetki mnie dobija - mój Sony dostaje zajoba.
Już prawie dwa tygodnie Jetka jest u mnie i nie widać stałego domku!!!
Czy Marta na prawdę ją weżmie do siebie, jak ja jej nie znajdę domu? Martusiu napisz mi to wyraźnie, bo strasznie się tym martwię!!!
17 grudzień to niedziela i wtedy Jetka musi być już w innym domku, bo 19 wraca mój mąż który kategorycznie nie wyraża zgody na drugiego psa. A spokój w domu jest dla mnie bardzo ważny!!!
Dlatego proszę Martusiu zadeklaruj się oficjalnie - plis!!!!
Ale boi dupa ze mnie, sory!!!!:cool3: