-
Posts
2947 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dusia-Duszka
-
Najprawdopodobniej jest ok. Wydalił zlizaną z łapy krew.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Dusia-Duszka replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Moli@ a masz może jakieś "najświeższe" rtg? Czy mogłabyś pokazać? -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Dusia-Duszka replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
O rany! Jak się wystraszyłam po tych rtg. :() Jest ulga. Po komentarzach rozumiem, że przed zrostem weci zdążyli nastawić choć trochę to załamanie (przesunięcie) w górnym odcinku lędźwiowym? -
Jeżeli nie jadł wątróbki, to krew w kale zabarwia na czarno. Raczej ta lizana z łapy. Ryzyko pękniętego wrzoda w przewodzie pokarmowym również istnieje. Obserwuj zachowanie psa i kolejne odchody.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Dusia-Duszka replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Bardzo dobry wybór. Psy najlepiej widzą pasmo kolorów w okolicach niebieskiego. https://piesologia.pl/jak-widza-psy/ -
A może Iskra, bo Perełek wiele. Mnie pasuje też Rudzia albo Pipi :)))
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Dusia-Duszka replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
W zależności od stanu pacjenta stosuje się stopniowo od najłatwiejszych: fistaszki, fasole, wałki, piłki. -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Dusia-Duszka replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Z większym zagłębieniem nazywamy orzeszki lub fistaszki :))))) -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Dusia-Duszka replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Pomarańczowa to piłka typu "fasola" z przewężeniem na środku. Ułatwia utrzymanie równowagi w leżeniu na niej, siadzie rozkrocznym (u człowieków). -
A tę powinnam nosić w pracy :)))))
-
Ja tu wypatrzyłam: https://koszulker.pl/kobieta/ ale myślę, że są też inne źródła.
-
Oczywiście! My tak wzajemnie sobie różności dostarczamy :)))
-
Teraz link do rozliczeń - OK :)
-
Rozważam zakup takiej koszulki :))) Często, kiedy wychodzę do pracy mówię Dusi, że idę zarabiać dla niej na darmowe żarcie :) i ona to w pełni rozumie.
-
Link do rozliczenia nie działa :( Ale nie potrafię pomóc.
-
Pozdrawiam :)))))))))
-
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Dusia-Duszka replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Nasza Duśka po przeprowadzce do nas z DT przez ok. 2 tygodnie na spacerach wyraźnie poszukiwała zapachu DT: węszyła nieprzytomnie i przy ziemi i z nosem w górę, zupełnie nie zwracała uwagi na nas, przyczajała się do podłoża idąc na smyczy, robiła nagłe szarpnięcia jakby chciała się zerwać, nie reagowała na smaczki. Wymagała dużo pracy w budowaniu więzi. Odważyłam się ją puszczać wolno dopiero, gdy w różnych warunkach otoczenia bezbłędnie reagowała na polecenie "stój" lub "siad". -
Witamy! Dziękuję, że zainteresował się Pan bezdomną sunią, wykazał inicjatywę i nie był obojętny na jej los. Piękna :))) Wpłacę jednorazowo 20,-. Poproszę PW z numerem konta.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Dusia-Duszka replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Maliniaki, maliniakami :))) A jak tam życie Lindy? Co u suńki?