-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Czarodziejka replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misio najedzony jak bąk. Nawet się krągłość pojawiła między żebrami. Pazerny jest tak samo, jak chudy, ale z czasem widzę, że robi się spokojniejszy. Zawsze swoje dostanie i zawsze dużo ;) -
Niestety nie zjadł....Ząbalek dostał jego porcję. Duczynka chciała na początku jeść, ale nie przełknął ani kęsa. Mięsko miał rozdrobnione, makaron kwadraciki, wszystko wygniecione...Starał się, brał mi z ręki, po chwili odwracał głowę. Wypił wodę, zaprowadziłam na kocyk i utuliłam. Wtulał pyszczek w moją rękę, taki spokojny jak nigdy...:( Kochany krzywy łepek...Pójdę do niego za chwilę, żeby go ukochać przed snem. Kto wie, co przyniesie jutro. Najważniejsze, że Duke wie, że nie jest sam, że kiedy spojrzy jesteśmy przy nim, że zawsze miska z wodą zostanie doniesiona, Julka go ukocha...Chodził dziś za nią jak zawsze i domagał się uwagi. Teraz leży na kocyku bezpiecznie i spokojnie.
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Domek jest w Bochni, a po Misię jedzie pani z jakiejś krakowskiej fundacji. -
Daszeńka, sunia wyjątkowa i z wielkim poczuciem godności...Dusza czysta...
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Niestety jeszcze nie. Pani wciąż jest w kontakcie i ostatecznie jesteśmy umówione na jutro. Pani ma bojaźliwego kierowcę. Zawrócili już w niedzielę z powodu deszczu, a teraz pan obawia się, że nie trafi. Anja, ty 2 razy dałaś radę i nie bolało, a tu taki problem, bo niby mieszkam w jakimś niesprecyzowanym miejscu. Liczę, że jutro jednak Misior pojedzie. Pogoda ładna, pan ma wyrysowaną mapę, mapę kupioną i gps. Chyba da radę? -
*HERA* - piękna, młoda ONka już w SWOIM DOMU u Mini913! Dziękujemy!
Czarodziejka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Ja prawie nie widziałam w Londynie Anglika. Są chyba na wymarciu ;) -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Czarodziejka replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie chciałabyś, aby cię Misiowy chuch z rana zbudził 8) -
Daszeńka stabilna. Troszkę kuśtyka i leży obserwując świat.
-
Kolacji nie chciał, podałam mu do pyszczka samo mięsko i warzywka. Potem nawet tego nie chciał, mimo iż w dzień zjadł kanapki i jabłko. Zrobiłam mu więc kanapeczki z pasztetem drobiowym, który specjalnie dla niego kupiłam. Zjadł troszkę. Zaprowadziłam na kocyk. Bardzo dużo wypił, prawie litr wody duszkiem. Nad ranem zastałam zwymiotowaną kolację...Dziś sam sobie wyszedł i pochodził po ogrodzie. Wypił sporo wody. Je tylko kanapki i owoce. Zaraz znów dostanie zastrzyk.
-
*HERA* - piękna, młoda ONka już w SWOIM DOMU u Mini913! Dziękujemy!
Czarodziejka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Super wiadomość!!! Najpierw Polacy najechali Anglię, teraz ich psy ;) -
Dasz nie lubi skrępowania. Poczuła się lepiej, więc dalej po swojemu rządy ustawiać ;) A tu niestety nie ma mowy o samowolce...
-
Dziś będę w lecznicy i zapytam o ewentualne badania krwi Sakusia. Na oko, to ma się świetnie. Chodzi jak pająk, ale wszędzie go pełno ;)
-
Dziękujemy za bazarki i pamięć o naszym ascecie. Ząbalek daje radę. Je dużo ze smakiem i snuje się podszczekując. Teraz leży na trawnie pozwijany w arabeski i zażywa słonka ;)
-
Pomagam im, więc muszę dawać radę ;) Daszeńka wyszła dziś na słonko. Sama od siebie. Julka mnie zawołała, bo to cud dosłownie. Ogonek machał, kiedy Dasz stawiała nieśmiało łapki. Tak życie kocha sunieczka nasza. Z jaką rozkoszą się rozglądała, kiedy wyszła na trawkę. Łapka obandażowana obowiązkowo.
-
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
Czarodziejka replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nic darmo.....