-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Czarodziejka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Takie sunie, to skarb! Jaguś wędruj na widok! -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Czarodziejka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
A przecież to żywe sreberko! -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Czarodziejka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Przy mojej Gai też się nikt nie zatrzymywał!!! -
Aasiu, nie jestem ekspertem w kwestiach psiej antykoncepcji, ale przez zastrzyki straciłam 6-letnią sunię. Wiem, jak sunia się zmieniała, brzydła, tyła, puchła i wreszcie odeszła w mękach, a ja nie potrafiłam jej pomóc. Ropomacicze i porażenie. Zaoferowałam Sabie dom tymczasowy, ale absolutnie wykluczona jest cieczka - to był mój warunek. Po pierwsze ze wględów higienicznych - będzie w mieszkaniu, a mam małe dziecko, poza tym nie wyobrażam sobie wciąż sprzątać po niej. Miałam już suki i wiem, jak to wygląda. Majtki z podpaską i pampersy z dziurką na ogonek też przerabiałam. To daje marne efekty. Jeżeli chodzi o zastrzyki - czy wiadomo, w jakiej fazie cyklu Saba jest na dzień dzisiejszy? Zastrzyk trzeba dać w odpowiednim czasie. Mam w domu dwa psy i wykastrowaną sukę. Jeden z psów - owczarek niemiecki jest patologicznie napalony na cokolwiek. Wzięłam go ze schroniska w Łodzi - również na tymczas. Po długim czasie pobytu w klatce hormony go rozrywają i nie ma znaczenia czy nawinie mu się pies czy suka. Atakował mojego Miśka i ledwo dawałam radę, żeby go przywołać do porządku. Piszczał za nim i wył, na spacerach robił się nawet agresywny, bo ze zrozumiałych powodów Misiek nie zamierzał użyczać mu swojego tyłka ;) Nawet nie biorę pod uwagę sytuacji, że pojawi się suka, która nagle dostaje cieczkę. Poza tym...moja Lula po pierwszym zastrzyku antykoncepcyjnym powiła Miśkowi słodką gromadkę i po drugim również zostali rodzicami... Jeżeli więc Saba ma być u mnie - zastrzyki odpadają. Takie mam warunki i na takich zasadach mogę się podjąć opieki nad nią. W innym wypadku, niestety... Ja mam obecnie 3 psy, kota i małe dziecko - to sporo. :) Poza tym starsza i schorowana suka wysterylizowana zawsze szybciej znajdzie właściciela.
-
Podusia w tygrysy ma wzięcie ;) Misiek mi się buntuje - wszyscy gdzieś pozamykani, a on jeden na dworze.:zly7: Drapie łapą w drzwi i pruje prosto na Gajki poduchę. Jeżeli ona przeoczy ten moment, a jest to dosłownie nanosekunda, to zastanie Miśka w najgłębszej fazie snu - głuchego, ślepego i nie do ruszenia.:sleeping: :evil_lol: Ale sucz nie w ciemię bita - wskakuje na łóżko i kładzie się prawie na Miśku i to tak, żeby odczuł właściwy dyskomfort. Przez chwilę oboje udają, że jedno drugiego nie widzi i potem zaczyna się :mad: :mad: Wygryzanie, warczenie, trzepanie uszmi, drapanie akurat tą łapą, która obija sąsiada,przełażenie, stękanie i w końcu Gaja zwleka się jak zbity pies z łóżka i przegrana z silnym argumentem w łapie wlecze się ze spuszczonym łbem przed mój fotel. Tam wzmacnia dynamikę argumentacji garbiąc się niemiłosiernie i unosząc jednocześnie proszącą kociłapkę, która wzrusza większość forumowiczów,a na którą ja staram się być obojętna. Długo jednak nie mogę się opierać...Gaja spokojnie myje łapę na fotelu, a potem spokojnie :sleep2:
-
Ech, sprytu to on nie zna...poczciwina, ani wyrachowania.
-
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Czarodziejka replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Sonia idzie na pierwszą stronę! -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Czarodziejka replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Dlaczego.....................? -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Czarodziejka replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Nikt tu nie zagląda do tej pięknej sunieczki! -
Poznań-jamnikowata wielkoucha Sonia...BRAWO, SAKSANA!!! :-)))
Czarodziejka replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Moja ulubienica nadal nie zauważana przez nikogo...:( -
Kora,Jina i Fafik mają domy, Neo za TM ... [*]...
Czarodziejka replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Zapraszamy do seniorek! One tak bardzo czekają na dom! -
Zgadza się Karinka :loveu: - od ciebie! Potwór faktycznie je za dwóch i na początku, psim pędem, Gaja i MIś też starały mu się dorównać. Niestety..ich żołądki nie są aż tak pojemne i z czasem zrezygnowały z wyścigów w pochłanianiu zawartości misek. Muszę powiedzieć, że teraz, kiedy robi się coraz zimniej, wszystkie moje futrzaki jedzą więcej, ale w niektórych przypadkach jest to conajmniej nie uzasadnione, np Gaja mogłaby sobie darować obżarstwo ;). Co innego Misiek który śpi na dworze i Rex, który noc spędza w szopie. Gaja natomiast sypia na łóżku zakopana w poduchach. :lol: Kiedy robię zakupy, patrzą na mnie ze zdziwieniem...bo jak widzę coś dobrego i świeżego dla psów, to biorę wszystko :evil_lol: , a kiedyś kupowałam wszystkiego odrobinkę. Zauważyłam, że Rex niechętnie patrzy z rana na suchą karmę...:roll: Zwiesza kufy i patrzy na gary...chciałby coś ciepłego. Tz śmieje się, że jestem "psia kucharka" :p i większą przyjemność sprawia mi mieszanie psiego żarcia niż gotowanie wykwintnych obiadów dla niego. Zauważyłam, że teraz, kiedy u nas spadł oblodzony śnieg i jest przeraźliwie zimno, w dodatku wieją wichry, Rex nie ma ochoty na długie spacery ( ja tym bardziej) - zrobi w tempie ekspresowym swoje i pędzi do domu - w wygoloną dupcię zimno.
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Czarodziejka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Jaguś do góry!