Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Fundamentalny argument, Szajbus :happy1::ylsuper:
  2. Popedałowałam dziś z dobrą nowiną do sąsiada, że jest dla niego idealny pies. Poprosił o tydzień na przemyślenie spraw organizacyjnych, bo jeszcze nie mają kojca. Mam nadzieję, że sąsiad się nie rozmyśli. W gospodarstwie jest jeszcze jeden pies, ale niesamowicie łagodny, zadbany, ma błyszczącą dłuższą sierść ( na wsi zazwyczaj psy mają sierść matową). Zgadzał się z poprzednikiem, na którego miejsce ewentualnie przyjedzie Zbyś, a który ze starości przeniósł się za TM. Na zdjęciach Zbigniew prezentuje sie pięknie - musi ich ująć!
  3. No Lisiu, a ty wciąż czekasz....
  4. Moje szczeniątko od znajdki - Ninka - ma już oczekujący ją z niecierpliwością domek! Murzyn też musi coś znaleźć, zima idzie....:(
  5. Mówicie, że łagodny i kochany?
  6. Zapomniałam dodać, że będą fotki z nowego domku i zgoda na ewentualną lustrację poadopcyjną ;)
  7. Jeśli Zbigniew się spodoba, to będzie się musiał poświęcić i pozostawić schroniskowemu wetowi swój zbędny % ciała i wtedy na pewno wyjdzie, albo go wyprowadzą...Oby delikatnie.
  8. Właśnie jakąś chwilę temu zadzwoniła przyszła pani Ninki z pytaniem, jak się mała czuje, bo ona z mamą nie mogą się doczekać. Planują zakupy po koszyczek do spania, a maskotki już czekają.:) Gosia, ja liczę na Morię...a nowa pani chce osobiście po Ninkę przyjechać. Mam wszystkie namiary i nowy domek tylko czeka na cynk, że to już. I imię chyba jej pozostanie - Ninka ;) Właśnie pod moim okiem rozpruwa Julki jedyne kapcie, ale co tam :D
  9. [quote name='ARKA']poprawnie politycznie, zawsze, to jest Rydzuś.;)[/quote] Rydze niektórzy omijają szerokim łukiem...niestety :roll:
  10. Rex czeka na odpowiedzialnego właściciela, a uszyska nadal cuchną. Dziś było bardzo gorąco i dosłownie czułam kiedy Rex przechodzi obok, a że klęczałam nad swoim skalniakiem, bo zarósł :mad:, to uszy śmierdziały na wysokości mojego nosa. Wyczyściliśmy brudy, jak zawsze, bo co innego pozostsaje... W tygodniu przyjedzie wet i zaszczepi psiska przeciwko wściekliźnie.
  11. Wczoraj również były telefony - 3, a dziś 2, ale....:cool3: Dokonałam wstępnej selekcji i Ninka pojedzie w piątek do nowego domku - do Łodzi. Liczę, że Moriaaa wspomoże w transporcie, bo ja się nigdzie nie ruszę... No i zapraszam chętnych z okolic do bliskich kontaktów z Foczym dechem ;) :D Mam również nadzieję, że i Funia zyska przychylność żony pana, który zwrócił na nią uwagę. 3 razy w tygodniu na naszą prowincję zajeżdża bus z piekarni rozwożąc do każdego domu chleb, bułki ciasta itp. I za każdym razem busik jest oblepiony przez moje psiska - rozpaczliwie i przekonująco czekające na przydziałową bułkę :mad: Funia ma tak ujmujący wyraz pyszczka, że dostaje co jakiś czas gratis. Może pan ujmie swą małżonkę, żeby zgodziła się na maleńką sunię w mieszkanku...
  12. Wygląda zachęcająco. Postaram się zaprosić sąsiada do siebie i pokazać mu Zbigniewa ( brzmi dość dwuznacznie :D)
  13. Lisiczko, co słychać w wielkim świecie?
  14. Oczywiście, że braki :mad: Trzeba uzupełniać - twój układ kostny woła o wsparcie! Albo schodzisz na psy :D Kto z kim przestaje takim się staje...
  15. [quote name='Ania-tygrysiczka']Hmmm... poprawne politycznie... to może Leś... albo Jarr? ;) A zupełnie poważnie, to mnie się Murzynek bardzo podoba.[/quote] Może odrazu Jaruch...:razz:
  16. [quote name='ARKA']W schronisku tez ma imie Murzynek-mozemy zmienic dla nas-np. Boluś:roll: Ja własciwie nie wiem dlaczego Lomoniada dala mu imie Murzynek jak on wcale czarny nie jest:niewiem:[/quote] ARKO, a czy on reaguje na to imię? Bo jak to jego własne, od 18 lat...to co nam do niego - Murzyn jest i już...:eviltong:
  17. I znów pani jakaś zadzwoniła w sprawie Ninki...z Elbląga. Również oddzwoni po konsultacji z mężem.
  18. No...codziennie telefon, czyli w sumie 2 ;)
  19. Jeśli ma jechać na wieś, to trzeba go koniecznie wykastrować, więc może wówczas fotka?
  20. [quote name='gallegro']Sorry, ale zdania nie zmienię. Moja wypowiedz odnośnie praktyk niektórych moderatorów, dotyczy całokształtu ich poczynań. Ze zrozumiałych względów nie będę tego precyzował :razz:. Osobiście rolę moderatorów pojmuję jako pracę "w tle", bez wzbudzania dodatkowych emocji. Niestety, niektóre wpisy typu "grożenie paluszkiem" temu nie służą... Jeśli chodzi o bana ARKI, sprawa jest jasna i na ten temat nie dyskutuję. Przepraszam za off'a.[/quote] Oczywiście, że nie - nie masz nawet logicznego argumentu do jakiejkolwiek dyskusji w tym temacie. Ban ARKI to sprawa[B] wasza[/B] - użytkowników, sami jej daliście taką ilość pukntów, że została automatycznie zbanowana na miesiąc (nie wnikając personalnie kto). Podobnie było z Pajunią i niczemu niewinną młodą stażem użytkowniczką, która odezwała się w nieodpowiedniej chwili przy nieodpowiednich osobach na wątku. Prawda jest taka, że powinny one odsiedzieć swoją karę, bo tak chcą inni, ale okoliczności, w których doszło do tych 3 banów pozostawiają wiele do zastanowienia dla tych, którzy bawią się w punktowanie. Sami ukaraliście tych użytkowników i tylko dobrą wolą moderatorów zostały te 3 bany zdjęte. A jesli chodzi o rolę moderatora na forum w ogóle, to chyba niczego nie trzeba precyzować. Twoje osobiste pojęcie nie ma tu żadnego znaczenia. Zanim jednak ponownie wytoczysz przeciwko nam słowną krucjatę zapoznaj się proszę dokładniej z tematem i nie wysuwaj podejrzeń, oskarżeń, insynuacji itp w niewłaściwym kierunku.
  21. Dziś z rana zbudził mnie telefon o psa - małego owczarka. Ja zaspana nie zorientowałam się, o którego psa chodzi, bo przecież Rex raczej z wieku szczenięcego wyrósł ;) Okazało się, że pani szuka pieseczka małego do bloku. Ninka ją urzekła :D :cry: Skonsultuje z mężem i odezwie się. Zapewniłam, że transport nie stanowi problemu...:-? Bo nie stanowi, prawda? Siedzę teraz przed komputerem, a Ninuchna na kolanach i cieszę się resztakmi jej towarzystwa, bo jak pójdzie do nowego domku...pustka się pozostanie.
  22. Oststnio wokół Dogomanii krąży mnóstwo cynicznych naciągaczy i kłamców...
  23. Są jakieś aktualne fotki? Być może ciotki z Łodzi przyjadą do mnie wkrótce na provincję i mogłyby przy okazji obejrzeć domostwo.
  24. Nie wiem, skąd ten ktoś dzwonił - młody kilkunastoletni głos.
×
×
  • Create New...