Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72084
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Małpiszonek wczoraj zrobił nam niemiłą niespodziankę i napędził stracha. Wracam z pracy, otwieram drzwi i już po włożeniu klucza do zamka słyszę Saruśkę, ale "gada" jakoś inaczej. Pomyślałem, że może za długo była sama, bo akurat tak się złożyło, że miałem kilka spraw do załatwienia. Okazało się, że jednak chodziło o co innego. Saruśka dostała rozstroju żołądka i to tak konkretnie, że po powrocie ze spaceru (z konieczności krótkiego, ze względu na koo na dywanie) zabrałem się za pranie dywanu. Od razu złapałem stres, że małpiszonek chory :roll:. Na szczęście na kolejnych spacerach nic już się nie wydarzyło, dla pewności wyszliśmy jeszcze przed samym snem, żeby do rana się nie stresować. Dzisiaj wygląda, że wszystko wróciło do normy. Po pracy żadnych niespodzianek nie zastałem :evil_lol: Wytypowaliśmy nawet podejrzanego o stan małpiszonkowego żołądka, dostała w poniedziałek wieczorem inny smakołyk niż zwykle. Na wszelki wypadek tej pyszności już podawać nie będziemy i mam nadzieję, że wszystko będzie OK :)
  2. [quote name='rotek_'] lila polizała age..... zdziwiło mnie to bo lisia nigdy ale to przenigdy nie podchodzi do obcej osoby a co dopiero taki kontakt:crazyeye: [/quote] Ulv, może nie będzie źle. Nie mogę wiedzieć na pewno, ale taka reakcja dobrze wróży. Moje suczydło gdy dotarło do nas samo szukało kontaktu ze mną pomimo, że jeszcze przez kilka miesięcy później każdemu mężczyźnie próbowała odgryźć nogę :mad:. Jeśli zobaczy, że człowiek może być w porządku, to jest spora szansa, że się "odblokuje".
  3. Też mam w domu taki odkurzacz :evil_lol:
  4. Piękne zdjęcie, piękny Migacz.
  5. Piękna Rasta.
  6. Cieszę się, że kochany emeryt będzie już w ciepłym miejscu:)
  7. Czy wpłaty na tymczas można wpłacać tam gdzie robiłem przelewy za wirtualną adopcję? Troszkę martwię się o Lisię, tego jak zareaguje na tak duże zmiany. Tak myślę, że warto, przynajmniej na początku, być czujnym żeby kruszynka nie uciekła (brrrr. aż się boję pomyśleć). No właśnie, a co z kongiem :cool3:
  8. Czarne lubią ciasteczka?
  9. Na urlopie Saruśka po około tygodniu pobytu zaczęła rozumieć, że nic jej nie grozi i nikt jej w nowym miejscu nie zostawi. Po takim czasie wychodziła już na ogródek, a nawet chciała wychodzić na spacerki. Tyle jeśli chodzi o urlop :) Z tego co pamiętam lęki w ogóle zaczęły ustępować po około 3-4 miesiącach pobytu w domku, ale trudno określić jednoznacznie. Niektóre ustępowały szybciej niektóre pozostały. Jeśli chodzi o dzień dzisiejszy to małpiszonek jest zupełnie normalnym psem. Nie ma żadnych nadzwyczajnych lęków, poza reakcją na petardy. Z dawnych obaw pozostała też niechęć do onków i rezerwa do dobermanów. Podróże to dla Saruśki teraz przyjemność, z chęcią gramoli się do samochodu, pobyt w obcym miejscu też nie stanowi zbyt wielkiego problemu. Widać, że woli być w domku, ale gdzie indziej nie ma tragedii ;)
  10. Aga1969, numer konta jest na 100 stronie wątku. Dingolec na pewno będzie potrzebował wpłat, ponieważ będzie w domu tymczasowym. Justyno, czy Dinguś we wtorek jedzie? Przyznam, że bardzo chętnie przeczytałbym, że staruszek jest już w ciepłym miejscu.
  11. Bardzo proszę, oto fotki. Nie ma to jak się pobawić w zabieranie zabawki :) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4839/dscn2239ix7.jpg[/IMG][/URL] Kefir najlepiej smakuje z kubka. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2927/dscn2242qx1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6374/dscn2243nv1.jpg[/IMG][/URL] A wieczorkiem dobrze pospać przy nogach (nie tylko od stołu) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3493/dscn2254wk1.jpg[/IMG][/URL] Saruśka to wyjątkowa sunia. Teraz gdy na nią patrzę, trudno mi uwierzyć, że gdy przyjechała to nie chciała specjalnie jeść, a o zabawie w ogóle nie było mowy. Teraz w kuchni trudno się od małpiszonka opędzić :loveu: Super też jest to, że suczydło potrafi się dopominać nie tylko o smakołyki, ale też o zabawę. Przynosi piłeczkę i turla ją w moją stronę, żeby jej porzucać, albo chować. Chowanie to ostatnio najlepsza zabawa. Na początku chowaliśmy przysmaki, teraz Saruśka szuka z chęcią również swoich zabawek.
  12. Szajbus, fotografie wywołują łzy, ale też pozwalają wspominać dobre dni. U mnie przy komputerze stoi jedna z ulubionych fotografii, pomimo, że czasem łzy płyną lubię na nią patrzeć. Brakuje naszych przyjaciół.
  13. Justyno to zupełnie normalne. Dżinka boi się na razie opuszczać ukochane miejsce. W domku czuje się bezpieczna, a wyjazd w obce miejsce to nigdy nie wiadomo ;) Gdy byliśmy w tym roku z małpiszonkiem na wakacjach to Saruśka potrzebowała naprawdę sporo czasu żeby się oswoić z nowym miejscem. Na początku siedziała całymi dniami pod stołem. Ciężko było nawet wyjść na spacer.
  14. Norasku, zobacz ile osób pamięta.
  15. Super, że Lisia już niebawem będzie mieć dom :)
  16. Wznowiłem Karince ogłoszenie na "eofertach" [URL]http://www.eoferty.com.pl/id22017.html[/URL] Sarna ma wciąż aktualne.
  17. Ponowiłem ogłoszenie Bosmanka na www.eoferty.com.pl http://www.eoferty.com.pl/id21883.html
  18. Byłoby super gdyby Sarna i Karina powędrowały razem do swojego własnego domu.
  19. [quote name='Izis'] Ale co za tym idzie [B]jeśli sądzicie, ze do tego czasu Lisia nie znajdzie stałego domu [/B]to musialaby miec [U]CHIP, paszport i wpis w nim o szczepieniu.[/U] [/quote] Oczywiście deklaruję pomoc (niestety tylko finansową) w chipowaniu i paszporcie :)
  20. Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze to też przychylam się do pomysłu żeby Dinguś pędził do domku tymczasowego jak najszybciej (fajnie by było gdyby dotarł do ciepełka już we wtorek). Nawet jeśli nie pojedzie z Lisią. To stary onkowy pies, dla niego zima w zimnym boksie to jak wyrok, problemy z łapkami będą się pogłębiać. Na te trzy miesiące nie powinno być problemu z finansami, sporo ludzi się zadeklarowało.
  21. Ponowiłem ogłoszenie Dingusia: http://www.eoferty.com.pl/id46546.html
  22. Justyno, oprócz zwyczajowej wpłaty za adopcję wirtualną dorzuciłem jeszcze 10 złotych (więcej w listopadzie już nie wyskrobię :shake:) jako dobry początek na zakup konga dla Lisidła :)
×
×
  • Create New...