Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Cały czas pamiętam i tęsknię. Chodzi dziś za mną malutki smuteczek:(
  2. Szajbus, bardzo lubię tekst, który wkleiłaś. Trochę oczy przy nim robią się mokre, ale jest piękny.
  3. Jak tam Grubcio? Nie głoduje czasem;)
  4. Żeby tylko psiakowi nic poważniejszego nie dolegało, i niech się przyzwyczaja do dobrego:)
  5. Październikowa deklaracja dla Snoopka już poszła:) Z tego konta co miesiąc temu. Snoopku, mam nadzieję że chudnięcie to nie jest nic poważnego. Zdrówka psiaku.
  6. Październikowa deklaracja dla Grubcia już poszła:)
  7. Dobrze, że już po operacji, ale bardzo mnie zmartwiło picie:( Trzymam kciuki za wątrobę Oskara. Dzisiaj zrobiłem mały przelew dla Oskara. Trzymaj się psiaku!
  8. Październikową deklarację będę mógł przelać dopiero w piątek.
  9. Ale czarnulki mają pecha do znalezienia domu:(
  10. Ja swoją deklarację będę mógł przelać dopiero w piątek :oops:
  11. Czy słychać coś nowego u suniek?
  12. Dzisiaj czuję się już dużo lepiej, chyba głównie z powodu nie brania od wczoraj wieczór leków przeciwzapalnych które mnie otępiały. W związku z tym potuptaliśmy do pobliskiego lasku i spędziliśmy tam godzinkę. Saruśka śpi zmęczona i zadowolona:) Jutro czas wracać do pracy i małpiszonek będzie musiał pobyć trochę sam.
  13. Szajbus, śliczne kwiaty wkleiłaś.
  14. Dzisiaj w nocy śniła mi się Norcia. Sen był tak realistyczny... Jak się obudziłem było mi smutno, we śnie wiem że się cieszyłem.
  15. Saruśka na pewno jest zadowolona, ale za to niewyspana:) W ciągu dnia suczydło zamiast spać siedzi ze mną, a wieczorem... Też siedzi i ma taką śpiącą mordkę. Chorować za bardzo nie lubię, ale z drugiej strony mogę sobie czytać bez ograniczeń, a małpiszonek obowiązkowo obok:)
  16. Tak mi szkoda Rufusa. Onkowate są takie kochane w dojrzałym wieku.
  17. Małpiszonek ma od piątku pełen luksus;) Mam zapalenie gardła i do wtorku włącznie siedzę w domu. Także z Saruśką możemy się sobą cieszyć przez cały dzień:)
  18. W tym miesiącu, podobnie jak w poprzednim, jeśli zostanie mi jakiś grosik to po 5 października coś przeleję dla Oskara.
  19. Trudno się dziwić, smyranie po łebku to jest to :)
  20. Też się Saruśce nie dziwię z deszczowym wyjściem, po co moknąć bez potrzeby:) Z małpiszonka to w ogóle piesek kanapowy jest. Po ostatnich przejściach zrobiła się z niej jeszcze większa pieszczocha. Właściwie można by głaskać suczydło przez cały dzień :loveu:
  21. A dziś, jak to w deszczowe dni bywa, Saruśka odmówiła porannego spaceru. Jak leje to nie ma siły żeby rano namówić suczydło do wędrówki. Dopiero po moim powrocie wychodzi, ale wtedy to już musi:) Za chwilę przekonam się czy wieczorem można chodzić w deszczu.
  22. Ciekawe, czy się ta osoba odezwie?
×
×
  • Create New...