Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Za oknem plucha, wracają wspomnienia w takie szare dni. Nie wiem jak u innych osób, ale mnie szaruga nastraja refleksyjnie.
  2. Cudna siwa mordka, ma takie mądre oczyska. Przepraszam za małe opóźnienie z deklaracją, niestety potrzebuję jeszcze 2 (maksymalnie 3) dni. Ostatnio miałem dużo wydatków, i to zupełnie nieprzewidzianych.
  3. Ostatnio zebrał się nam w domu na wspomnienia i doszliśmy do wniosku, że trudno byłoby znaleźć tak wesołego psiaka. Cały czas tęsknimy.
  4. [quote name='_ogonek_'] mam nadzieję że wystarczy moje skromne 25 :oops::oops::oops:[/QUOTE] Pewnie, że tak. To jest o 25 szans na domek więcej:)
  5. Miałem dziś zadeklarować się, czy dam radę z jakąś stałą deklaracją. Proszę o dzień-dwa cierpliwości. Jeszcze nie wiem, czy będę mógł pomóc. Na pewno napiszę (czy tak, czy tak)
  6. Może uda się Ogonkowi z ogłoszeniami?
  7. A może spróbować ozonowanie tych palców? Jeśli to jest od infekcji to może pomóc?
  8. Dziś po pracy też byliśmy trochę dłużej i poza zmęczeniem chyba wszystko w porządku.
  9. Trzeba mieć nadzieję.
  10. Super, że Karina i Sarna będą miały nowe ogłoszenia:)
  11. Z łapką lepiej i powoli przedłużamy spacerki. Dziś po pracy chodziliśmy 40 minut. Za to kondycja nienajlepsza, Saruśka odzwyczaiła się od długiego chodzenia i szybciej się męczy. Musimy nad tym popracować:)
  12. Kochane to na pewno, tylko żeby nadwaga im nie zaszkodziła:)
  13. Wrześniową deklarację będę mógł w tym miesiącu wpłacić troszkę później. Niewykluczone, że dopiero koło 6 września. Na pewno nie zapomnę:)
  14. Saruśka zdrowieje. Wczoraj byliśmy na kontroli i następna dopiero w sobotę:) Rany prawie wszystkie zagojone, jedynie jedna dziurka po drenie trochę gorzej, ale bez tragedii. Najważniejsze, że małpiszonek nie dostaje już leków, ostatnie trzy tygodnie była szprycowana non stop, a najzdrowsze to jak wiadomo nie jest:( Za 2 tygodnie mamy zrobić wszystkie badania (tak jak kontrolne), żeby zobaczyć czy na pewno wszystko w porządku. Cieszymy się, że już nie jeździmy do lekarza często, bo jak wiadomo Saruśka raczej nie przepada za tym:)
  15. [quote name='Wiwi']no i cóż można powiedzieć, że dziwczynki szykują się do zimy z tego co widziałam ;) boczki im się lekko zaokrąglają...znak - idzie zima :)[/QUOTE] Ojej, znowu przytyją.
  16. [quote name='Ajula']to jest problem, chęci są, tylko kasy nie ma wystarczająco :nonono2:[/QUOTE] Po 6 września będę wiedział, czy dam radę pomóc.
  17. Mam nadzieję, że Was nie zaleje. Trzymam kciuki.
  18. Dziękuję Zurdo za odwiedziny. Na razie Saruśka powoli zdrowieje i mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Zdjęcia urlopowe też były wklejane, przed tymi "pogryzionymi". Sprawa oczywiście jest zgłoszona na policję, zobaczymy co z tego wyniknie.
  19. Cóż, każdy ma prawo mieć swoją wizję wnętrza pomieszczenia:)
  20. Erko, dziękuję za porady. Co ciekawe podobny środek dostaliśmy w lecznicy do przemywania brzuszyska. To jakaś specjalna oliwa i na dodatek ozonowana. Przemywamy brzuszek i wygląda na to, że pomaga. Już jutro wędrujemy na kolejną kontrolę. Mam nadzieję, że oględziny Saruśki wypadną dobrze. Jutro rano suczydło dostanie ostatni lek przeciwzapalny "dopyszcznie" i mam nadzieję że pan doktor nie będzie już leczenia farmakologicznego przedłużać. Rana po drenie jeszcze trochę podcieka, ale chyba jest lepiej. Pozdrawiamy zaglądających na wątek.
  21. Ogonku, też bym sobie wakacje chętnie przedłużył:) Dziękuję za informację o czarnulkach. Miło przeczytać dobre słowo o Karinie i Sarnie. Rotek, obrazy i teksty na nich napisane chwytają za serce. Muszę zrobić przegląd wolnych środków;)
  22. Szajbus, wierzę w to bardzo. Myślę, że spotkamy TAM pożegnanych bliskich i pożegnanych czworołapnych przyjaciół.
  23. Chyba takie obrazy zostaną w głowie na zawsze:(
  24. Niestety, zdjęć nie widać:(
×
×
  • Create New...