Dziś po pracy zrobiliśmy pierwszą dłuższą wędrówkę. Chodziliśmy dobrze ponad godzinę po okolicznych terenach zielonych. Psisko wróciło zmęczone, ale ze szczęśliwym pyszczydłem:)
A tak poza tym to rozpoczęliśmy sezon pobytu na balkonie.
[IMG]http://img21.imageshack.us/img21/729/wp000118f.jpg[/IMG]