Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73284
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    341

Everything posted by Radek

  1. Elficzkowa, Gajula jak śpi to może wyglądem trochę mylić. Niby taka słodka, a czasem diabełek potrafi z niej wyjść:) Z tym rytmem macie rację, może to tylko przesunięcie czasowe, a poza tym faktycznie gdy jesteśmy w domu psinka może wreszcie smacznie i spokojnie spać. Tym bardziej, że malutka to raczej z tych czujnych jest...
  2. Ciężko mi dzisiaj. Rok temu pożegnaliśmy naszą Saruśkę:(
  3. Dzisiaj minął rok od dnia gdy pożegnaliśmy naszą kochaną Saruśkę. Pomimo upływu czasu ciągle tęsknię za małpiszonkiem i wciąż pamiętam nawet zapach kochanego suczydełka. Pamiętam zachowania, dotyk... Nawet pogoda dziś taka smutna.
  4. Może tym razem ktoś zwróci uwagę na czarnulki? http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/ (do 2 listopada) http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html (do 2 listopada)
  5. Na początek zapowiadane zdjęcie z uszyskami:) Gajula w weekendy ma ciekawy rytm snu i aktywności. Najpierw budzi się około ósmej (i nas też:)). Po spacerku jemy śniadanie, a Gajulec śpi do południa. Zobaczcie jak śmiesznie śpi na sofie. Przeważnie tak dosypia w każdy wekend. Za to po południu zaczyna dokazywać i zapraszać do zabawy. I tak do wieczora, a wieczorem kładzie się przy nogach Asi i słodko śpi.
  6. Jeszcze fajniej uszyska wyglądają, gdy Gajulec patrzy się w górę. Muszę poszukać, bo gdzieś takie zdjęcie mam:)
  7. Jesienna pogoda mnie powoli dopada. Skądś przyplątało się przeziębienie, a wraz z gorszym samopoczuciem fizycznym pokazują się czasem małe smuteczki:(
  8. Gumtree wznowione http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/dzierzoniow/dwie-zupelnie-wyjatkowe-sunie-373659077
  9. Cicho u Psoni. Szajbus, jak znajdziesz chwilę to napisz co u Ciebie, bo zawsze cisza jest niepokojąca.
  10. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić do tego, że Gaja przez większość czasu porusza się bardzo szybko i zamiast zdjęć lepiej jest nastawić się na filmiki:) Oczywiście podczas weekendowego pobytu na działce nie pomyślałem o tym i próbowałem fotografować Gajulca, ale efekt był nad wyraz marny. Pogoda na działce dopisała, mała mordka wybiegana i teraz słodko śpi. Jakby ktoś się wybierał nad Pilicę to dobrze by było uważać na kleszcze! Po spacerku po łąkach nad Pilicą zdejmowaliśmy z Gajulca całą masę kleszczy:( Po spacerku sunia była oglądana dokładnie (i czesana gęstą szczotką), a i tak zawsze się coś przeoczyło. Na szczęście Foresto działa bardzo dobrze, bo żaden się nie wkręcił. Te które próbowały znajdowaliśmy trochę później w postaci uschniętych trupków (i dobrze kleszczom tak). Co ciekawe, podczas wędrówek poza łąką mordka kleszczy nie przynosiła. Gajula śmiesznie wygląda, gdy na czymś się koncentruje, czemuś przygląda i nasłuchuje. Wtedy śmiesznie stawia ucho. Zresztą zobaczcie sami:) Naprzeciw były tuje, a na jednej z nich ptaszki.
  11. To taka mała diablica, która nie może iść ścieżką tylko gania po trawie (im głębsza, tym lepsza) albo krzakach. Stąd taki zmoklak:)
  12. Gajula rankiem na łące biegała po szronie i rosie. Na zdjęciach mało to widać, ale po powrocie wyglądała jak zmokła kura. Na zdjęciu z parą z pyszczka to dopiero początek wyjścia i mała mordka jeszcze w miarę sucha:)
  13. Podejrzewam, że problemy pewnie wynikają z nowego Dogo:(
  14. Bardzo mi przykro. Jedna bolesna strata po drugiej:( Jedna rana się nie zagoiła, a już jest kolejna. Smutne to wszystko :lookarou:
  15. Na konto fundacyjne dziś przelałem zwyczajowy grosik.
  16. Po zmianach na Dogo pusto u Buni. Na szczęście wątku nie zgubiłem i mogę poinformować, że deklaracja za październik jest już w drodze.
  17. Cudne, mądre spojrzenie.
  18. Dzisiaj wracaliśmy z działki i przepaliła nam się żarówka w reflektorze. Musiałem zajrzeć do skrzynki z narzędziami w bagażniku i znalazłem tam mocowanie szelek Saruśki do jej samochodowych szelek. Nie mogłem powstrzymać łez:(
  19. Norasku, w weekend byliśmy na działce i spotkało mnie coś, co wywołało wspomnienia. Okazuje się, że nasza mała Gaja ma podobną reakcję na krowy. Dziś przechodziliśmy obok łąki z krowami i nasza mordka na widok krów rozszczekała się w niebogłosy. Od razu stanęły mi przed oczami nasze działkowe spacery. Nie były to smutne wspomnienia, wywołały uśmiech na mojej twarzy.
  20. W niedzielę ze zdjęciami było już lepiej;) Rano powędrowaliśmy na łąki, było przepięknie, szron na łąkach i mgła, a we mgle mały psiak i para z pyszczka. Z każdą chwilą słonko było coraz wyżej I po 45 minutach spacerku szron zamienił się w krople na trawach
  21. Wąsiska Gaja ma faktycznie fantastyczne:) Korzystając z pięknej jesiennej pogody pojechaliśmy na weekend na działkę. Oczywiście z Gajulcem:) W piątek dotarliśmy wieczorem, więc z punktu widzenia Gajulca nic ciekawego się nie wydarzyło, ot po prostu dojechaliśmy i trzeba iść spać. W sobotę rano było trochę czasu na poćwiczenie różnych umiejętności (co wiąże się, rzecz jasna, z przysmakami). Później powędrowaliśmy na długi spacer, ale Gajula latała tak radośnie, że zrobienie zdjęcia mi się nie udało. Za to po spacerku psina jadła i wtedy mogłem spokojnie zrobić zdjęcia. Wieczorem wędrowaliśmy po łąkach nad Pilicą i po powrocie Gaja zaległa:)
  22. Po zmianach na Dogo pusto się zrobiło u czarnulek:( Dziś wznowiłem kolejne ogłoszenia http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html (do 16.10.2014) http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/ (do 16.10.2014)
  23. Dziękuję za wyczerpujące informacje o nowym Dogo.
  24. Psoniu. Zaglądam, pamiętam.
×
×
  • Create New...