Może już niedługo wiosna przyjdzie, w końcu mamy drugą połowę marca. Mam nadzieję, że wiosna będzie ładna i dość długa, nie przepadam za szybko nadchodzącymi upałami:)
Norasku, byliśmy w weekend u mojego taty na imieninach. Śmiesznie było z Helgą, bo cały czas dopraszała się uwagi, trzeba było psisko cały czas głaskać. Mordkę ma siwą i im starsza, tym bardziej jest przylepna:loveu: