Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72140
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    300

Everything posted by Radek

  1. No to trzeba mieć nadzieję, że z domem dla malucha wyjdzie.
  2. Bardzo się cieszę, że Selma wraca do zdrowia.
  3. Norasku, u Artura pod koniec miesiąca pojawi się pies! Tak to już jest, że trudno bez psiaka w domu wytrzymać. Widać to gdy jesteśmy u teściów i jest Artur - nie może wytrzymać żeby nie bawić się z Brutuskiem. Będzie szczeniak yorka, albo terier szkocki. Zawsze lubiliście się bawić z Arturem, nawet jak już chorowałaś to gdy Artur do nas przychodził wstawałaś, cieszyłaś się, machałaś ogonem...
  4. Kolejne 2 ogłoszenia [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html[/url] [COLOR=#ff0000][B](do 30 listopada)[/B][/COLOR] [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/[/url] [B][COLOR=#ff0000](do 30 listopada)[/COLOR][/B] Tyle czasu, ogłoszenia i wciąż nic:(
  5. [quote name='bakusiowa']Zmontować filmik o Blekim , z wiadomością na filmiku że szuka domu. Następnie zamieścić go na you tube. Czy cos takiego można w ogóle zrobić?[/QUOTE] Jest to możliwe, trzeba by zapytać kogoś kto ma jakiś program do obróbki video. To nie jest nawet specjalnie skomplikowane, tylko że programy przeważnie płatne:(
  6. [quote name='Aska7']To już świat się kończy, żeby szczyle wzięcia nie miały :shake:[/QUOTE] Niestety, smutna prawda:(
  7. Szajbus, jestem z Wami myślami. Evelin i ja będę trzymał kciuki, trzymaj się ciepło.
  8. Film jest rewelacyjny, nie sposób się nie zakochać w tym psiaku, a ogłoszenie w prasie czasem potrafi sporo pomóc. Chciałbym żeby tak było w przypadku Blackiego.
  9. Norasku, trzymaj łapinki za Anię.
  10. Minął kolejny rok, a wciąż gdzieś tam z tyłu głowy jest myśl o stareńkim owczarku.
  11. [quote name='ihabe'] Bunieczka dzisiaj była na wspaniałym długim spacerze w lesie, oj jak wywijała z innymi psiakami. Pogoda była cudowna:-)[/QUOTE] Fajnie, że Bunia miała okazję powędrować sobie po lesie:)
  12. Szajbus, smutno w niedzielę nie przeczytać Twojego wpisu. Wierzę, że powoli jest lepiej i zaczynasz wychodzić "z dołka".
  13. Erko, za chwilkę przeleję dodatkowy grosik na stare łapinki;) [COLOR=#a9a9a9](przelew już poszedł)[/COLOR]
  14. [quote name='Ulka18']Trzeba podawac suniom preparaty[/QUOTE] Dopiero kilka dni, a już zaczyna być widać małą poprawę z tylnymi łapinkami, warto zainwestować w Arthroflex, podobnie było zeszłej jesieni. Oczywiście nie oznacza to chęci chodzenia po zimnie i deszczu :evil_lol: Dalej wychodzimy tylko "za potrzebą", a po powrocie do domu Saruśka zjada i wędruje na sofę w dużym pokoju, a potem leży obserwując co się dzieje w mieszkaniu:loveu: Najważniejsze, że suczydłu z tym dobrze. Jeden minus to brak dłuższych wyjść, a co za tym idzie zdjęć plenerowych.
  15. No no, ogłoszeń całe mnóstwo. Żeby się te telefony rozdzwoniły.
  16. Deklaracja dla Oskara za listopad właśnie poszła:)
  17. Przelew z listopadową deklaracją dla Buni właśnie poszedł:)
  18. Pogoda dalej paskudna, do tego stopnia że po pracy Saruśka odmówiła spacerku. Wyszła z klatki schodowej, rozejrzała się i wsteczny... Zaraz będziemy ponawiać próbę, żeby małpiszonek nie siedział w domu z pełnym pęcherzem;)
  19. Evelin, trzymaj się, kciuki zaciśnięte.
  20. W przyszłym tygodniu przeleję deklarację za listopad. Przepraszam za drobne opóźnienie (pensję będę miał dopiero po niedzieli).
  21. W przyszłym tygodniu przeleję deklarację za listopad. Przepraszam za drobne opóźnienie (pensja będzie dopiero po niedzieli;)).
  22. Ogłoszenie na Morusku: [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/93603/Wyjatkowe-zobacz-sam/[/url] [COLOR=#ff0000][B](do 2 grudnia 2012)[/B][/COLOR]
  23. Norasku smutno mi dziś. Wspomnienia, obrazy zapisane w pamięci. Kochane psy, które były obecne w moim życiu. Kochana Łysa, chyba najdłużej żyjący owczarek, Saba, psie łakomstwo, instynkt terytorialny i wielkie serce (o narzędziach które kradła mojemu tacie to nawet nie wspomnę;)), Buczuś i Ralf - typowe boksie... Wiele mi w życiu dały. Pamiętam też o tych dniach gdy chodziłem po ścianach z bólu brzucha, wtedy kładłaś się koło mnie i kładłaś głowę na moim brzuchu. Wiedziałaś, że to "uspokoi" moje paskudne wrzody... Są takie dni, gdy ciężko mi coś napisać. A przecież wypadałoby wspomnieć o owczarzycy Gai, która nie chciała wracać ze spacerów i w końcu pojechała do naszej rodziny gdzie dożyła słusznego wieku wędrując po ogródku. Ech, trudno pisać, mówić... Dziękuję Wam za pamięć i odwiedziny na wątku Norci.
×
×
  • Create New...