[quote name='mrs.ka']w dwóch ostatnich przypadkach obciążyłam kosztami wykonawców bo zawsze mam w umowie ,że mają zabezpieczać przed psami :p[/QUOTE]
Grunt to przewidzieć każdą sytuację:)
Kolega miał kiedyś psa-niszczyciela. A to zjedzone obicie z drzwi, a to sofa, ale o kibelku mowy nie było. Ile to się jeszcze człowiek dowie o świecie:evil_lol:
Norasku idą Święta. W tym roku będą trochę inne. Nie będziemy się nigdzie ruszać z domu, odwiedzi nas na śniadanie Artur, mama się pochorowała i nie pojedziemy z mamą do jej rodziny, Asi mama też chora. Trochę mi dziwnie z takimi Świętami.
Miałem w tym roku wspomóc TRIP (pomagają leczyć psy za darmo, a wycofali się sponsorzy), ale po przeczytaniu o pożarze w Centaurusie zdecydowałem się dać 1% Centaurusowi. Tyle potrzeb, a pieniędzy zawsze za mało:(