Przykra sytuacja z kotką:( Lapisiu popraw się szybko.
Nie wiem, jak będę stał z finansami, ale w miarę możliwości postaram się dorzucić co jakiś czas, poza deklaracją, parę groszy na dokarmianie staruszków.
Norasku, dzisiejsza pogoda nastroiła mnie jakoś refleksyjnie. Gdzieś z tyłu głowy pojawiły się smuteczki. W najbliższą sobotę jedziemy z małą mordką na kontrolę i już zaczynam się denerwować.
Trzymaj łapinki za naszą Gajkę.
Weekend w domu, na działkę nie dało rady pojechać bo mieliśmy wczoraj gości. Dzisiaj pogoda mało spacerowa i Gajula spędziła większość dnia śpiąc na fotelu:)
Teraz zabrała mi kapcia i poszła z nim spać pod stolik przy sofie.