Norasku kochany, smutno mi dzisiaj. Pięć lat mija od dnia, gdy odeszła Saruśka. Bardzo mi brakuje kochanego małpiszonka:(
Dziś mieliśmy dzień na najwyższych obrotach, sporo czynności domowych, więc w ciągu dnia było łatwiej. Wieczorem już jest gorzej.