Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73379
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    343

Everything posted by Radek

  1. Norasku kochany, znowu proszę o łapinki. Jutro mała mordka będzie miała usuwany gruczolak z powieki. Już jestem cały w nerwach.
  2. Skąd się ten strach przed jedzeniem wziął?
  3. Na jutro poprosimy o kciuki. Gajulka będzie miała zabieg usuwania gruczolaka z powieki. Sam zabieg powinien być prosty, ale narkoza jak zwykle niepokoi.
  4. Ja mam usprawiedliwienie, w podróży byłem;)
  5. Codziennie robiliśmy sobie wyprawę, żeby połazić z małą mordką i nadpobudliwym labkiem. Gajulka była przeszczęśliwa. Byliśmy nad Soliną (tu Gajula patrzy raczej mało przyjaźnie na Igusia) Była okazja do pobrykania w śniegu (i to padającym:) Nawet udało się zrobić zdjęcie Gajki na tle Połonin:) Po każdej takiej wyprawie psiska zalegały. Nawet Iguś nie zawracał głowy. Teraz psinki odsypiają wrażenia.
  6. Nareszcie w domu;) Ostatnich kilka dni spędziliśmy w Bieszczadach. Oczywiście z czworołapami. Podróż trwała długo, więc po przyjeździe psiska wskoczyły na narożnik i tylko patrzyły, czy będzie micha. Po kolacji było żebractwo u Gajulki (bo jak można nie dać smaczka swojej ukochanej psince) A później przyszedł czas na leki Gajulca:) Gajka ma takie gustowne pudełeczko (w tle zielona herbata)
  7. Trzymam kciuki za odzew z ogłoszeń:)
  8. Na pewno poznają. Gajulka też nie szczeka na sąsiadów, a jak przychodzą do sąsiadów goście to i owszem.
  9. To chyba wolę paszczenie na spacerze. Faktycznie można się zirytować.
  10. Przez awarię zaniedbałem dzisiaj zaglądanie na ulubione wątki.
  11. U Gajulki też się takie rozwiązanie sprawdza:)
  12. Podobnie miała nasza Norcia. Można było pokroić na mikrocząstki i owinąć w pasztet, a Norcia zjadała pasztet, a później pracowicie wypluwała części tabletki. To była wyjątkowa sunia, ale podawanie leków to była trauma. Trzeba było wsadzać głęboko do pyszczydła i zamykać mordkę:(
  13. Raczej chęć zjedzenia;) Gajulka akceptuje niewiele psów.
  14. Dzisiaj na spacerach rozpaszczyła się tylko dwa razy! I w domu raz na Igusia (konga jej chciał zabrać:)
×
×
  • Create New...