Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73308
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    341

Everything posted by Radek

  1. Wczoraj wieczorem konsultowaliśmy wyniki z naszą panią doktor. Tarczyca, płytki i wątroba OK. Musimy zrobić badanie moczu (pewnie będzie jutro). Mała mordka ma trochę zawyżone wyniki nerkowe. Po otrzymaniu wyników moczu będziemy znowu konsultować. Bardzo proszę, w imieniu swoim i małej mordki, o dalsze trzymanie kciuków i łapinek.
  2. Korzysta z życia, kochaniutka.
  3. Wczoraj nie zajrzałem, a tu pozytywne wieści.
  4. Piękne zdjęcie. I tak bardzo pasuje do tego wątku.
  5. Wczoraj mała mordka miała badania kontrolne, na oko i ucho nic niepokojącego nie widać. Są delikatne szmery w sercu, były jeszcze przed operacją. W sierpniu będziemy robić echo serca. Teraz czekam, w nerwach, na wyniki krwi (dzisiaj będą) i później na konsultacje z naszą panią doktor. Zaciskaj łapinki Norasku.
  6. Dziękujemy za kciuki i prosimy o jeszcze. Na oko nic Gajulce nie dolega. Wyniki krwi będziemy mieli jutro, ale nie wiem, czy już jutro uda się je skonsultować z naszą panią doktor. W sierpniu będziemy powtarzać echo serca, bo są lekkie szmery, one były już przed operacją i trzeba sprawdzić, czy nic się nie zmieniło. Faktycznie, podobieństwo jest
  7. W piątek Asia pracowała zdalnie z działki, a psiaki dzielnie wspierały spod stołu Udało mi się też uchwycić oblizywanie się po smaczku Jutro mała mordka ma badania okresowe, jak zwykle bardzo proszę o kciuki.
  8. U mnie będzie ciężko ze stałą Doraźnie, z jakiegoś bazarku postaram się wspomóc.
  9. Google zdjęcia samodzielnie przygotowało kolaż ze zdjęć Gajulki z niedawnej wyprawy. No nie mogę się nie podzielić
  10. Bardzo dziękuję za info.
  11. Nasza poprzednia sunia, Saruśka, tak miała. Gajulce deszcz nie przeszkadza.
  12. Najlepiej by było, jakby było koło 20. Ani Gajulka, ani ja nie lubimy wysokich temperatur.
  13. Poszło dzisiaj 30 złotych.
  14. Dziękuję za PW. Wieczorem coś dorzucę.
  15. Coś wyskrobię, ale muszę pomyśleć, na ile mnie stać.
  16. Może od jutra będzie chłodniej, bo takie upały to ciężki czas dla psiaków.
  17. Czwartek i piątek bardzo dały się nam we znaki. Upał był koszmarny i Gajulka spędzała czas leżąc na kafelkach w przedpokoju, a wyjścia jedynie higieniczne. Na szczęście sobota i niedziela dały nam odetchnąć, a dzisiaj udało się zabrać Gajulca na wyprawę. Dreptała bardzo chętnie i spacer trwał, jak na krótkie łapki, długo. Pod koniec pycholek był już ciut zmęczony. Na szczęście szybciutko się zregenerowała.
×
×
  • Create New...