Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72240
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Na razie czekamy grzecznie na wizytę u specjalisty. Kontuzja nie zmieniła u Gajulki zamiłowania do przebywania na świeżym powietrzu. Trochę tylko zmieniła się forma. Zamiast dłuższych wypraw, są wyprawy krótsze, ale za to z przerwami na posiedzenie lub poleżenie. Przerwy na działce wyglądały tak. Pycholek zmęczony, ale szczęśliwy.
  2. Bardzo mi przykro. Boli, gdy odchodzą takie osoby. Proszę o informację, gdzie mogę wpłacić na kwiaty.
  3. U nas też nie może być kota. Asia ma uczulenie.
  4. Może on ma tak, jak nasza Gajka? Na Gajulkę nie działają uspokajacze, a w przypadku narkozy ma podawaną jakąś specjalną mieszankę. Nasza pani doktor też była bardzo zdziwiona.
  5. Obydwa śliczne, ale widać, że Klaus to kupka strachu
  6. Jakoś smutno mi się zrobiło po przeczytaniu o deklaracji, która wpłynęła dla Fabii.
  7. Z każdą najdrobniejszą dolegliwością chciałbym od razu biec do serwisu. Czasem Lepsza Połowa najchętniej by mnie zamordowała
  8. Może to dlatego, że rośnie.
  9. Mogłoby być lepiej. Mała mordka ma sporo schorzeń w kontuzjowanej łapce. Oprócz wypadającej rzepki jest jeszcze zerwane wiązadło i zwyrodnienie stawu. Niezbędna będzie operacja. Na początku sierpnia (jakoś po dziewiątym) będzie wizyta u psiego ortopedy i ustalenie terminu operacji. Na szczęście Gajki to nie boli, chociaż powoduje dyskomfort związany z tym, że na chorej łapince jedynie się podpiera. Na pocieszenie, humor i apetyt dopisuje, nawet łazić chce, tylko nie bardzo może gdzieś dalej. Bardzo się denerwuję, bo oprócz wieku dochodzi cała masa schorzeń, a operacja i narkoza to obciążenie dla organizmu. Z całego serca proszę o kciuki i łapinki.
  10. No niestety. Oprócz samego schorzenia denerwujemy się również narkozą. Gajulka najmłodsza nie jest, a na dodatek do okazu zdrowia też małej mordce dużo brakuje. Dziękujemy. Oby i u Gajulca wszystko poszło dobrze.
  11. Cudny Grześ. I łakomy z lekka
  12. Mała mordka miała dzisiaj USG łapinek. W kontuzjowanej łapce jest zerwane wiązadło, wypadająca rzepka i zwyrodnienia w stawie Teraz czeka nas umówienie się ze specjalistą od łapek, a później operacja. Pewnie operacja będzie już w sierpniu.
  13. Gajulki ta łapka nie boli. Humor dopisuje cały czas, podobnie jak łakomstwo i darcie paszczy. Kontuzja jedynie ogranicza mobilność, ale to spory problem, bo Gajka jest aktywnym psiakiem. Pomimo wieku.
  14. Dziękujemy za kciuki. Termin badania zbliża się wielkimi krokami. Denerwujemy się tą narkozą w razie zabiegu, ale też i tym, jak to jest z tymi łapkami. Bardzo chciałbym, żeby skończyło się na rehabilitacji. Do wtorku musimy uzbroić się w cierpliwość i trzymać nerwy na wodzy. Teraz jeszcze jesteśmy w okolicach, w których bywaliśmy z Norcią i Saruśką. Masa wspomnień, co nie pomaga przy nerwach. Pomimo, że to przecież dobre wspomnienia. W poniedziałek mała mordka wraca do domu, żeby we wtorek być w lecznicy. Norasku kochany, proszę o łapinki.
  15. Małej mordce łapinki i kciuki się przydadzą, we wtorek mamy dokładne badania tylnych łapinek. Już dzisiaj nerwy nie dają mi spokoju.
  16. We wtorek Gajulka będzie miała dokładne badanie łapinek. Po badaniach będziemy wiedzieli, jakie będą dalsze kroki. Kciuki wysoce wskazane. A na dobranoc fotka działkowej Gajulki :)
×
×
  • Create New...