Śliczna mordka jest kontuzjowana :/
W sobotę na porannym spacerze Gajulka zaczęła brykać na łące, w pewnym momencie stanęła i podniosła lewą tylną łapkę. W sobotę już na niej nie stawała. Nie widać urazu, łapka nie jest spuchnięta. Dzisiaj jest lepiej, ale jak się nie poprawi do stanu normalnego, będzie kolejna wizyta w serwisie :( W związku z kontuzją nie ma nowych działkowych zdjęć, mała mordka spędziła weekend leżąc sobie wygodnie (głównie w domu), a wyjścia były jedynie higieniczne.