Niestety, w ten weekend siedzieliśmy w Warszawie Jedynie chłodne napoje były.
I to akurat jak takie upały. W mieszkaniu raczej gorąco i małej mordce to dokucza. W tym wieku i z nie do końca zdrowym serduszkiem trudno się dziwić. Na szczęście na osiedlu mamy sporo zieleni i cienia, więc szefowa osiedla miała trochę wytchnienia