-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karilka
-
Spytaj w klinice dr. Garncarza..
-
Ja nie wiem czy przy chodzeniu przy nodze używa się jakichkolwiek komend.
-
Taak.. a RC dla hodowców, ekonomiczny ma skład jak karma dla kur. Cena: 140zł. Litości. Już wole kupić prawie dwa worki Brita lub worek Nutry czy Brita Care
-
Nie zdążyły. Na tym polega sterylizacja aborcyjna...
-
A ja chce smycz skórzaną, cholernie mocną i przepinaną. Ma ktoś?
-
[quote name='Litterka']Ulv... Ja Cię podziwiam, bo po takim ogromie zniszczeń chyba bym zabiła...[/QUOTE] Po czasie sie człowiek przyzwyczaja.
-
Mój pies jest agresywny, a inny pies zjawia się bez smyczy
Karilka replied to a topic in Pogryzienia
Ja bez wahania zdejmę mojej pitbullce kaganiec, jeśli zaatakuje ją jakikolwiek inny, mogący zagrozić jej życiu i zdrowiu pies, biegający bez kontroli właściciela. Mój doberman miał w parku za dobry kaganiec, gdy biegał luzem i zaatakował go husky (w kagańcu typu tuba). Skończyło sie to tak, że mój doberman nie ma połowy lewego ucha. Włascicielka była po drugiej stronie parku i przybiegła dopiero jak jej pies 4 raz zaatakował mojego. 3 razy odwołałam swojego do nogi i odgoniłam tamtego smyczą. Za czwartym razem nie zdążyłam i niestety było po uchu. Dolara ledwo uratowałam. Prawie się wykrwawił. Nie mam danych włascicielki - nie widziałam jej długo po tym fakcie, dlatego policja jest bezradna.. Psa już też w parku nie puszcza... a szkoda. Trzeba pamiętać, że ludzie często nie mają mózgu i przede wszystkim troszczyć sie o siebie i swoje psy. Tyle na temat. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Karilka replied to Amber's topic in Foto Blogi
haha! Vege a w moim parku jest opinia o nas: Iwan to mały pies, którego nie lubię, dlatego go karmie chemią (proszkiem do prania?) i przez to oślepł i choruje. Shila to suka, która wszystkich zaraża (nużycą? To tak jakby zarazić kogoś złamaną nogą) a Dolar to pies agresywny i po....lony. Bestia, która rzuca sie na wszyskich i wszystko a do tego glupia pani puszcza go luzem BEZ KAGAŃCA!!! Efekt jest taki, ze jak idziemy w stronę zgromadzenia siedzących na trawie husky westów i yorków, beagli i goldenów - wszyscy zapinają psy i idą a my mamy wolną polanke. -
rin, suche jedzenie dużo dłużej sie trawi niż zwykłe - dlatego nie zaleca się łączenia takich dwóch pokarmów. Sucha karma, którą z czystym sumieniem polecam: Taste of the wild, Wolfsbut, Nutra Gold, K-9 i Brit Care Puszki: Carno. RC ..ale zdecydowanie taniej wychodzi zwykłe mielone czy podroby, przy których też nie musisz nic robić (można ewentualnie ugotować) a wiesz co podajesz psu do jedzenia na 100%. Sucha karma ewentualne, "braki witamin" uzupełni. PS:Osobiście, jeżeli już kupuję puszki - wybieram te dla kotów, które mają często wyższą zawartość białka zwierzecego i mniejszą ilość konserwantów. Ah. I co do sposobu na niejadka - u mnie psy się "wyleczyły" po dodawaniu oleju ze szprotek albo po prostu bulionu.
-
Dziewczyny, boze jak sie cieszę... Nigdy nie zapomnę widoku 5 poharatanych psów, które ciągle walczyły ze sobą w jednym boksie i tego "te amstaffy to są głupie psy i już".. tych psów w błocie, Griso ze złamaną łapką, która nie wzbudziła, zadnej reakcji ze strony kierownika... Wreszcie to wszystko sie skończyło! Czy ten pan Buc zabrał też wszystkie smycze i obroże, które były z naszej akcji dla schroniska? Może dałoby się zrobić allegro cegiełkowe? Cholera... U mnie lipa od strony finansowej - mam sukę, która ciężko sie leczy z Nużycy ale mam nadzieję, że na początku maja uda mi się jakiś grosz posłać.. Kochane! Trzymajcie się!
-
Tosa Inu z rodowodem wrócił do pierwszego właściciela:)
Karilka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze, że są uczciwi, honorowi i kochający psy hodowcy. Bxter powinien szybko znaleźć dom. Bywa, że ludzie wolą dorosłe, rasowe psy zamiast szczeniąt. U hodowcy ma większe szanse w gronie miłośników rasy.. Trzymam kciuki! -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Karilka replied to Amber's topic in Foto Blogi
Psy dzielą sie na dobermany i reszte kundli! Co do robotników w domu.. Jak mieszkalam jakiś czas u przyjaciółki w domku - przyszli kominiarze. Podszedł taki do kominka, patrzy w góre... zagląda... Wyłazi z kominka. Wchodzi znowu, patrzy, patrzy, patrzy.. Coś ogląda z bardzo zaciekawioną miną.. Wychodzi z kominka. Włazi znowu, patrzy, ogląda, rozmyśla... podchodzi dobermanka, odpycha go barkiem, wkłada łeb do kominka, w góre i patrzy, patrzy, patrzy.. Facet zdębiał: "Kur*a! Pani! Co pani pies robi???" "No... mnie też tak ciekawi co tam pan ciekawego w tej dziurze widzi, tyle, ze mnie nie wypada pana odepchnąć i tam wleźć" Inna sytuacja, w tym samym domu. {przyszli hydraulicy). Facet dłubie przy kranie, ja siedze na kanapie w drugim końcu salonu(daleko), przyjaciółka gdzieś poszła. Facet biedny, nieświadomy dłubie przy tuych rurach, dłubie, dłubie.. Odwraca się po inny klucz, patrzy... a przy jego torbie siedzą dwa dobermany i patrzą mu na ręce.. Facet sie posrał i zamiast klucza wziął telefon komórkowy i dzwoni... Słyszę szept: "Szefie.. ku**a mać.. gdzie ty mnie wysłałeś??? To jest misja jak do Iraku! Nie za taką stawke!! Tu siedzą i sie na mnie gapią, głodnym wzrokiem dwa dobermany! Pomocy! Zaraz mnie wpie**olą!" Te dwa dobermany to Vika, przyjaciółki i Dolar Myślałam, że zdechne ze śmiechu. :) -
Tak! Kup linkę ok 20 metrów. Posadź psa, przełóż przez drzewo w ten sposób: [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7097/rysunekpogldowy.jpg[/IMG] I koryguj zachowanie psa poprzez linkę. Stopniowo zostawiaj psa na większy dystans, tak jak przy normalnej nauce zostawania na miejscu, tyle, ze możesz psa skorygowac i naprowadzić. Powodzenia!
-
A mogę zapłacić całość na początku maja? Czy musze przelać zaliczkę?
-
składka, książeczka startowa i rejestracja hodowli, przydomka hodowlanego... Nie będe milion razy biegać. Jak sie wybrać, to wybrać;)
-
[quote name='Sybel']Karlika, wybacz, ja akurat miałam psa z ulicy, popsutego jak diabli (zdziczałego, po klatce, zagłodzonego, z ogrmonym entropium, bardzo pogryzioneg), ale po odrobinie pracy był naprawde fantastyczny. To są bardzo mądre psy, a popsuc można każdego niestety. Jesli pies będzie miał odpowiedzialnych, aktywnych, konsekwentnych i łagodnych ludzi, będzie wspanaiłym towarzyszem.[/QUOTE] Zerknij chociażby na stronę adopcyjną dalmatów. Co drugi pies to "zwrot z adopcji".. Wierz mi.. Widocznie trafiłaś na dobrego psa. W dużej części to psy ze zniszczoną psychiką. Wystarczą błędy wychowawcze w młodości i już.. Spytaj Ulvhendinn czy Buni (weterynarz, która kocha dalmaty ponad wszystko i mimo wszystko) HelloKitty A owczarek szetlandzki? Puli? Może Gryfonik?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Sybel']Może dalmatyńczyk? Pies aktywny, towarzyski, pojętny, choc uparty, baaaardzo się przywiązuje. Co prawda często występuje u nich głuchota uwarunkowana genetycznie, ale pies z dobrej hodowli powinien być zdrowy. Jest też masa kropków do adopcji, w tym szczeniąt. Miałam kiedyś kropka i mogę zapewnić, ze są to wspaniałe psy, rodzinne, kochane, wdzięczne. Do tego przepięknie wyglądają w biegu, no i jesteście przyzwyczajeni do krótkiej siersci w mieszkaniu, więc wiecie, jak to jest :)[/QUOTE] Dalmatyńczyki to trudne psy. Bardzo łatwo jest je popsuć a wyciągnięcie jest własciwie niewykonalne w większości przypadków. Uważam, że najlepszym psem dla Sierry jest.. moja Shila. [url]http://www.dogomania.pl/threads/195552-NU%C5%BBYCA-nie-daje-za-wygran%C4%85..-Kto%C5%9B-ma-kolejny-pomys%C5%82-SHILA-%C5%81%C3%B3d%C5%BA[/url] Spełnia wszystkie wymogi !
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Właśnie. Opłaty w Zkwp wyceniłam na ponad 200zł + egzamin. Także wybieram sie i wybieram ;)
-
chcialam 1 i 2 zrobić ale niestety tylko w 1 dzien są egzaminy a nie da sie tego zrobić w tym samym dniu... ALE wpisowe i opłaty w Zkwp mnie przerażają.
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny - BARDZO SIĘ CIESZĘ! Supergoga - po to go ratowałaś, żeby własnie do takich ludzi trafił... Zrobiłaś dla niego wszystko. Zmieniłaś mu życie... Z psa szwędającego się latami po ulicach - stał się wspaniałym psem rodzinnym... -
My się szykujemy na 7 maja w Łodzi ale nie wiem co z tego wyjdzie