-
Posts
26929 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Dziś już nie pada ale mokro jest wszędzie. Mimo tego - Lala zdecydowała się nad ranem wyjść na siusiu (podobnie jak pozostali). A później. przez kilka minut byłam podgrzewana w łóżku przez 3 psy! Lala zdecydowała się wskoczyć na łóżko, mimo obecności Rikiego. Leżała spokojnie w nogach (nawet nie zauważyłam kiedy wskoczyła). Jednak po kilku minutach poszła "do budy". Oczywiście żadne z nich nie jest głodne, znów muszę stawiać miski "na wysokościach".
-
Dziś leje od rana - jedynie Majki wystawił nos za drzwi i wielce zdziwiony cofnął się z powrotem trzepiąc się. Czekałam, że może przestanie ale to tylko pobożne życzenia. Nie pozostało mi nic innego jak każdego wynosić pod pachą. Mam to już za sobą - wszystkie przynajmniej się wysikały i teraz śpią dalej. Riki "króluje" na moim łóżku - tym razem zadek na poduszce a reszta niżej. Czy to tak wygodnie - nie wiem, ale jemu odpowiada.
-
Dziś nad ranem miałam obydwu chłopaków w łóżku. Przez moment nawet Lala była, ale zrezygnowała z tego towarzystwa. Początkowo Riki leżał przy mojej głowie a Majki w nogach ale w końcu Majki zbuntował się i też przyszedł do góry. Ja po środku i głaszcz tu każdego! Ale obyło się bez problemów. Kiedy przewróciłam się na bok (tyłem do Rikiego) ten wyprowadził się w nogi obrażony. I tam już został.