Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26693
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Tak - nadal nie może nacieszyć się śniegiem. Wącha, liże i włazi gdzie się da. Dobrze,że ma długie łapki więc brzuch suchy.
  2. Dziś napadało sporo śniegu. Riki miał radochę od samego rana, trudno było ściągnąć go do domu.
  3. Możecie rzucać na mnie gromy - ale ten ślepy psiaczek miał szczęście - jest bezpieczny,ma się gdzie schować przed mrozem i wiatrem, dostał jedzenie. A co zrobiłby na wolności - bez schronienia, głodny? Tyle, że nie powinien tam zagrzać miejsca.
  4. Oby i wyniki były proporcjonalne do dzielności psa.
  5. Dziś rano Riki mnie całkowicie zaskoczył. Już przywykłam do tego, że gdziekolwiek się wybieram - on jest przy drzwiach przede mną.Dziś również.Tyle, że już padał śnieg. Wyszedł,doszedł do samochodu ale kiedy otworzyłam mu drzwi - podkulił ogon i pędem pod drzwi. Musiałam wrócić i zostawić go (z czego był bardzo zadowolony).
  6. Przelew robiłam 2.11. za listopad, Tola podała ale nie ma w rozliczeniu.
  7. Ja też muszę się czasem nagimnastykować aby znaleźć sobie jako tako wygodne miejsce.
  8. Wczoraj wieczorem było trochę śniegu więc Riki był zadowolony. Ale późnym wieczorem lało i żaden nie zdecydował się na wyjście z domu. Teraz już normą stało się, że Riki śpi nad moją głową, Majki w nogach. Czasem na chwilę wpada Lala ale nie trwa to zbyt długo.
  9. Riki wieczorem namiętnie szukał śniegu! Z nosem przy ziemi brodził w mokrej trawie - na próżno.
  10. On po prostu rozleniwił się na dobre. Wyniosłam go na dwór to nie wiedział kiedy ma przestać sikać. Ale kiedy tylko wrócił do domu - momentalnie zainstalował się na moim łóżku i razem z Majkim zapadli w sen zimowy.
  11. Dziś niewiele zostało ze śniegu, wszechobecne błotko.I choć nawet Lala zdecydowała się na wyjście z domu - Riki jest nieugięty. W końcu zmuszona będę wynieść go pod pachą. Na razie zakopał się w łóżku i udaje głuchego.
  12. Riki wczoraj był bardzo zafascynowany śniegiem! Ciężko było go z niego wyciągnąć.
×
×
  • Create New...