-
Posts
26693 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Dlatego dziś Lala dziś cały czas leży (albo śpi) ze mną. Riki spokojnie zajął miejscówkę w "budzie"(posłanie pod krzesłem, bardzo chętnie odwiedzane przez wszystkie psy). Majki leży w nogach i jest spokój.A za oknem wieje... Rano pojechałam w objazd, psy zostały w domu wszystkie. Brat spał, one podobno też. Dopiero kiedy otwierałam bramę zaczął się koncert, który i umarłego postawiłby na nogi.
-
Zrobił się spokojniejszy choć coraz bardziej domaga się pieszczot. Chwilami mam wrażenie, że boi się Majkiego. Z jedzeniem dużo lepiej,powoli przekonuje się do suchej karmy (potrafi zajrzeć do kociej miski przy wychodzeniu z domu. Daję sobie radę z jedzeniem. Dziś spał ze mną w łóżku, rozciągnięty we wszystkie możliwe strony.Majki spał w nogach. Lala wyemigrowała do brata. Po zdjęciu kołnierza od razu zabrał się za lizanie. Na szczęście nic już nie udało mu się zmajstrować. Teraz jest już spokój. Tyle, że nadal leży mu "na wątrobie"nasz sąsiad -akita .Nie potrafi przejść koło niego w ciszy. Tamten zresztą odpłaca się tym samym. Któregoś dnia pojechałam do sklepu i zostawiłam całą trójkę w domu. Niby nie trwało to długo ale nie wiedziałam co zastanę po powrocie.Tymczasem był spokój, psy całe. Tylko głośny komitet powitalny przy drzwiach.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Nesiowata replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Kolejna zła wiadomość. Tyle, że pies już wolny od cierpień. Żegnaj... -
Riki już bez szwów - wszystko zagojone .Ale kołnierz zostaje do jutra. Trochę dziś poczekaliśmy w kolejce. Jak na złość - po nas przyszedł facet z owczarkiem. Oczywiście Riki musiał o obszczekać. Ale tylko na początku, później już był spokojny. Ale owczarek dziamał cały czas. Na wszelki wypadek wyniosłam chłopaka z gabinetu pod pachą. Chyba był tym zdziwiony ale nie protestował. Dzisiejsza wizyta bez żadnych opłat.
-
Za dużo mam kwiatków aby zostawić psom. A okien nie dostawię w żaden sposób. A tak przy okazji- Riki okazał się bardzo zdolnym psem. Od dwóch dni jego kołnierz jest sklejony na co najmniej połowie szarą taśmą.Tak nim tłukł, że kołnierz pękł. Dobrze, że do soboty pozostało niewiele czasu - jakoś musimy dać radę.
-
Gabi - cudna idealna sunia ma wspaniały dom.
Nesiowata replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Piękna mamuśka. -
Piękne drzewo.
-
Zapomniałam napisać - rana sucha, wszystko w należytym porządku. Kolejna wizyta w następną sobotę. I to będzie koniec udręki Rikiego. Wreszcie nauczył się sikać w kloszu. Był bardzo spokojny, nawet nie zauważył zastrzyków .Przy okazji zabrałam Lalę na szczepienie przeciw wściekliźnie. Nawet nie wstawiłam jej na stół-została zaszczepiona "w locie"na podłodze pod drzwiami. Też nie protestowała.