[quote name='Inka Betinka']wiec,tak,Iwona po pierwsze,nie jest wlscicielka.ktora chciala psa uspic,tylko osoba chcaca pomoc psu,po drugie zastala zasypana sms mi,typu ty morderczyni,nie zabijaj itd.to jak na takie sms y odpowiedziec?bo to sa juz oskarzenia,,,zwlaszcza,ze numer zostal podany,bez jej wiedzy,a wszystko skupilo sie na jej osobie, skomplikowana sprawa.W kazdym razie pies jest bezpieczny na tymczasie,niedozywiony,zaniedbany,teraz na spokojnie mozna o niego zadbac i szukac domu st.[/QUOTE]
Przykre takie smsy!!!!!