Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. One się u Anetki wybiegają po ogrodzie to może mnie będzie jazgotu...:)
  2. [quote name='piechcia15']To czarnego zostawmy dla Warszawiaków w takim razie. oni jak wrócą z urlopu to będą chcieli go adoptować. Skupmy się na tych dwóch panach:) Makila jeśli możesz to zobacz jeszcze czy chodzą na smyczy? zachowują czystość w domu?akceptują inne psy?potrafią same zostać?nadal są takie głośne? sory,że tyle pytań,ale jestem strasznie ciekawa:) dziś dowiedziałam się w schronisku, że tan biały Uszatek co został, poszedł do adopcji:)[/QUOTE] Ale ktoś fajny go wziął , czy nie wiecie?
  3. Iza Ty jesteś złota kobieta:) Fajny piesio znajdzie domek , wiem ,że masz problem ale suki go zaakcepytują. Przerabiałam to z Pączkiem... Najpierw nienawiść a potem wielka miłość.
  4. [quote name='Lili8522']Oczywiście! Cioteczki widziałyście to [URL]http://www.epiotrkow.pl/news/Pies-wtopil-sie-w-asfalt,15397[/URL] Świat się kończy...:crazyeye:[/QUOTE] Fachowcy.... Dobrze,że uratowali bidusię.
  5. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dotarły obie wpłaty od Panny Marple - dziękujemy! :) Rambuś na szczęście stabilnie. Z dobrych wiadomości to zaczyna mu się pojawiać meszek na uszkach w łysych miejscach... :) Pierwszy dzień po podaniu lekarstwa musiał mieć stan podgorączkowy bo kręcił się całą noc i nie mógł sobie znaleźć miejsca, ale teraz przyjmuje leki bardzo dobrze. I robi wielkie kupska ;) Niestety ciągle nie tyje... W środę po skończeniu dawki lekarstw jedziemy na kontrolę.[/QUOTE] Utyje na ciasteczkach:)
  6. Matko kochana jaki on jest cudny:) Te kropeczki, ten pycholek, będą się bić o niego:):):) A były właściciel nie zasłużył nawet na wesz....
  7. [quote name='zozola77']super wiesci..zabieg pewnie trwa..a moze juz po?? psineczko kciukam[/QUOTE] Uffffffffffffff:) Sari po zabiegu. Wszystko przebiegło bez komplikacji. Na szczęście nie była w ciąży, chociaż dziewczyny , które ją wyrwały z Olkusza dlatego właśnie ją wskazały do zabrania na cito bo było prawie pewne ,że po romansie z psem w okresie cieczki -mała jest w ciąży... Zresztą sutki też wyglądały podejrzanie... Widocznie to była platoniczna znajomość a ludziom to zaraz seks w głowie:diabloti::diabloti::diabloti::eviltong::eviltong::eviltong: Poza sterylizacją usunięto przepuklinę... Za sterylizację policzyli 230 zł. Wzięłam fakturę na 200 zł dla Kastora , resztę zapłaciłam sama. W sumie dopłaty było 55 zł bo kupiłam za 25 zł kubraczek posterylkowy. 1-go lipca wyjęcie szwów i szczepienie wirusówek. Zapłacę za to z góry bo 26-go czerwca wyjeżdżam i wracam 9-go lipca. Do weta pojedzie za mnie moja koleżanka z pracy.
  8. [quote name='stepelkaa']Też zaglądam z nadzieją, jej, może wróci.. :)[/QUOTE] Dołączam się...
  9. [quote name='Funky']:loveu:dobre wieści!!! Beata Żólkiewska, FB, 14 godzin temu: ZA NAMI STRASZNY DZIEŃ..... PO PIERWSZYCH OGLĘDZINACH LUSI DOSTAŁĄM TEL Z PROŚBĄ O ROZWAŻENIE ZGODY NA EUTANAZJĘ ZE WZGLĘDU NA SŁABY WYGLĄD I SŁANIANIE SIĘ NA NOGACH PSA. JA JUŻ ZDĄŻYŁAM JĄ OPŁAKAĆ DZWONIĄC I KONSULTUJĄC SIĘ Z KASIĄ ,MARTĄ I GOSIĄ. JEDNOMYŚLNIE ZGODZIŁYŚMY SIĘ NA TEN KROK JEŚLI TAKIE BĘDZIE ZALECENIE DOKTORA. JEDNAK W TYM CZASIE DR.MAREK OBEJRZAŁ PRZWIEZIONE PRZEZ EWĘ BADANIA. ZDUMIAŁY GO PONIEWAŻ BYŁY ZASKAKUJĄCO DOBRE. PRÓCZ POZIOMU CUKRU....BYŁ ZA NISKI. LUSIA NATYCHMIAST ZOSTAJE PODDANA WNIKLIWYM BADANIOM.. WSZYSTKI SIĘ POTWIERDZA. WĄTROBA W ZASKAKUJĄCO DOBRYM STANIE..... SERCE JAK DZWON. NERKI W PORZĄDKU. W PĘCHERZU NIE WIDAĆ ŻADNYCH KAMIENI..... ALE CUKIER ZNÓW ZASKAKUJĄCO NISKI. PO WYWIDZIE OKAZUJE SIĘ ŻE LUSI CUKRZYCA PODLECZYŁA SIE NA TYLE ŻE INSULINĘ KTÓRĄ DOSTAJĘ NALEŻY NATYCHMIAST ZMNIEJSZYĆ. STAN W JAKIM ZNAJDOWAŁĄ SIĘ LUSIA SPOWODOWANY BYŁ NIEDOBOREM CUKRU....JEZUUU....JAK MY SIĘ UCIESZYLIŚMY. ZOSTAŁA JESZCZE SPRAWA BOLĄCEGO BIODERKA. ALE PAN DR.POWIEDZIAŁ ,ŻE TO AKURAT NIE JEST PROBLEM BO PRZY TAKICH WYNIKACH MOŻEMY ZACZĄĆ JA NORMALNIE LECZYĆ I ŻE ZASTOSUJEMY KWAS HIALURONOWY . PAN DOKTOR KRĘCIŁ GŁOWĄ I..... POWIEM SZCZERZE. WIDAĆ BYŁO ŻE SIĘ CIESZY.TERAZ PRZEZ TYDZIEŃ ROBIMY LUSI KRZYWĄ CUKROWĄ. Z WYKRESEM JEDZIEMY DO DOKTORA. PODAMY LUSI OSOCZE... I BIERZEMY SIĘ POWAŻNIE ZA BIODERKO. PAN DOKTOR JEST PEŁEN OPTYMIZMU :) MY Z NIM TEŻ . LUSINKA PO POWROCIE WRĄBAŁA CAŁĄ MISULKE DIOBRRREGO JEDZONKA ...POPIŁA I ŚPI. BAAAARDZO SIĘ CIESZYMY TYM BARDZIEJ ŻE PAN DOKTOR KAZAŁ WPROWADZAĆ JEJ DO DIETY RÓŻNE INNE PRZYSMAKI. WOŁOWINKĘ , INDYCZKA ITP. BAAARDZO DZIĘKUJEMY ZA SŁOWA WSPARCIA I TRZYMANIE KCIUKÓW..... JAK POMYŚLĘ ŻE JUŻ SIĘ Z NIĄ ŻEGNAŁAM.... SERCE MI PEKA.... Oj jak dobrze:) Luśka ogonek do góry, jeszcze pełno wrażeń i radości przed Tobą:)
  10. [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]Wszystkie wpłaty uzupełniłam w pierwszym poście. Wszystkim kochanym Darczyńcom bardzo, bardzo dziękuję:):):)[/B][/SIZE][/COLOR]
  11. Doszło 20 zł od magenki1:) Dziękuję:)
  12. W schronisku wszystkie psy są bardzo zestresowane. Gucio był wyciągany przez trzech pracowników a tu proszę jaki dzielny pieszczoch:)
  13. Bardzo biedna, widać,że jest chora...:( Pomimo opieki chudzinka z niej... A może by zrobić Lusi takie pomocowe allegro... Kiedyś to było popularne, Selenga robiła... Nie wiem czy to nadal funkcjonuje ale wiem,że zawsze dawało sporo kasy..
  14. Kawaler doopke grzeje na słoneczku:) Dzięki Tobie Paula więc co tam jakiś jeden marny punkt... Zdasz z nadwyżką:)
  15. Ależ on piękny:)
  16. Cudnie wygląda, sadełko rzeczywiście urosło:)
  17. Jestem u malutkiej. Jak dobrze,że ją zabrałaś z tej autostrady... Biedna, chora, przerażona... Teraz tyle dobra wokół malutkiej:) Oczywiście ,że wesprę bidusię.
  18. [quote name='dorcia2']Bardzo się cieszę, że u misiaczków coraz lepiej buziaczki dla całej trójki:buzi:[/QUOTE] Przyłączam się:)
  19. Podbno są szczeniaki...:( Żyć się nie chce...:(
×
×
  • Create New...