[quote name='Lili8522']Pięknie dziękujemy Tobie i TAKS :loveu:
Byłam dzisiaj uuuu JOGUSIA! Tak na niego mówią w lecznicy, ładnie nie? :)
Jest mega, mega pozytywny! Rozdaje buziaki, zgadza się z kotami, psami, lubi małe dzieci, strasznie go chwalą, jest bardzo grzeczny :)
Guz już wycięty tak jak mówiłam, natomiast co do amputacji łapki będzie to jeszcze poważnie rozważane, ponieważ łapa go nie boli i się na niej podpiera, tylko gdyby została trzeba ją chronić przed obtarciami, będzie musiał chodzić w jakimś buciku i przyszły właściciel będzie musiał o to dbać. Teraz łapinka jest w opatrunku bo się goi :)[/QUOTE]
Jak dobrze:)