Rudzia kochana to bezcenna pomoc i rzecz jasna wiadomo,że w nocy będzie sam.
Ratujemy go i nie mamy innej szansy. Oświadczam,że mam pełną świadomość tego ,że lecznica jest nieczynna w nocy i jestem wdzięczna,że Panie chcą pomóc.
Jak będzie hałasował to się razem z nim zastrzelę.
Mam nadzieję,że tak nie będzie, umieram ze strachu ale musimy zaryzykować.