Ja zwariuję, dostałam błagalnego maila ze zdjęciami małego pieska.
Ma ok 4 lat , jest bardzo przyjazny ale w schronie kompletnie załamany.
Leży ,potwornie się boi.
To domowy piesek, nie uniesie tej sytuacji.
Wysłałam zdjęcia Nutusi bo nie umiem wkleić.
Widziałam go wczoraj ale mówiono mi,że to staruszek.Ciężko było coś zobaczyć bo leżał w ciemnym boksie.
Prosiłam o zdjęcia i informacje, dzisiaj dostałam.
Okazało się,że to młody psiak , który kompletnie się załamał.