Nie gubię, ja każdego pamiętam z tych , które ratowałam i piszę do ds co słychać :)
Pepe ma swój wątek ale tam bywam bardzo rzadko.
Karelka to duża suka, która pokutowała kilka lat w tym schronie, mówili ,że to pies.Tam się zestarzała:(
Jak ją zabrałyśmy to się okazało ,że to sunia.
Karelka jest w dt za symboliczną opłatę i jest mega szczęśliwa.
Prześlę Ci fotki.
Toto jest na tym wątku , miał złamaną łapę, przeszedł poważną operację ale jest zdrowy:)Filip to ostatni ze szczeniaków, zasiedział się w dt.
Byli chętni na niego ale to nie były właściwe domy, szukamy dalej.