U Gacorków cudnie.
Dzisiaj jest fachowiec , który spawa dodatkowe elementy w bramę żeby chłopaki nie miały żadnej szpary.
Pani Basia cały czas jest nimi zajęta..
Chodzi z chłopakami po ogrodzie, uczy ich sygnału : "stop , nie wolno". To jakiś specjalny dźwięk polecany przez Cezara:)
Gacorkom zakupiono u weta specjalistyczną karmę zapobiegającą ew.alergii, dostają gotowane psie obiadki, serek i gotowane jajka.
Wczoraj przyjechały Córki i całą Rodziną i wszyscy zajmowali się naszymi maluchami.
Oczywiście są najmądrzejsze i bardzo piękne:) :):)
Rudi rządzi , Filo nieco bardziej nieśmiały.