-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
Diękuję:)
-
Muszę miec kilka fiolek na zapas. Nie daj Boże będzie potrzebna dla szczeniaków( tfu, tfu, tfu).
-
W schronisku jest 40 -kilowy pies , który dostał parwowirozy. Potrzebuje 10 fiolek surowicy. Na dzisiaj wiezmiemy od ozdrowieńca ale to tylko na jeden dzien wystarczy. Błagam o pomoc. Nie udźwignę tego sama :(
-
Dziękuję:)
-
Zamówiłam 10 ampułek. Jutro mają być. Przebiorę się za Heroda i będę łazić po domach i straszyć ,że zaśpiewam . Może mi ktoś coś wrzuci...
-
Kolejny szczeniak ma parwo.1-go grudnia Sasza opuściła schronisko. Dostała zapobiegawczo dwie dawki surowicy. Była do niedzieli w dt w Bielsku. W niedzielę pojechała do cudownego domu, dzisiaj rano dostała biegunki. Test wykazał parwowirozę.. To jakiś obłęd. Sunia nie wychodziła z domu, 17 dni była w dt. Okres wylęgania to maksymalnie 14 dni. Kolejny szczeniak po upływie okresu wylęgania dostał parwo.Są z innych miotów, nie były razem. Ta pierwsza chora już się dobrze czuje. Strasznie się martwię o Saszę. Jej siostra Alutka dzisiaj dostała surowicę profilaktycznie.Drugi raz dostanie serię ale nie ma wyjścia. Lecznice nie mają surowicy. Muszę jechać do Czech.
-
Dziękuję, bardzo się martwię o bąbelki. Dzisiaj byłam z dwoma w lecznicy. One już od miesiąca są w dt. Jedna miała drugie szczepienie a jej siostrzyczka pobieraną krwe do badania. Dwa tygodnie temu wyszło ,że ma lekką anemię.Jutro się dowiem czy po kłopocie. Na razie nie było drugiego szczepienia z tego względu.
-
Niestety nie mam na to czasu:(
-
Jak dziecko ma 5-6 lat to można mu wiele wytłumaczyć. Gorzej z maluchami. Moja wnuczka ma 2 latka i jest grzeczna w stosunku do psów. Zdarzyło się jednak ,że pociągnęła psa za ucho , powiedziałam ,że nie wolno tak robić pieskowi.. Popatrzyła na mnie i smutna powiedziała : Kola ała:( Więcej tego nie zrobiła:) Zrozumiała:)
-
Jest nieco lepiej . Na szczęście Pani z hoteliku bardzo ładnie umie go uspokoić. Przy niej jest grzeczny. Niestety trzeba z nim chodzić po ogrodzie na smyczy bo przeskakuje wszytkie płoty . Musi też być izolowany od innych piesków bo wpada w amok i skacze na nie. Dzisiaj długo rozmawiała z behawiorystką ,ma wytyczne jak postępować. To dobry psiak, niestety nie miał szczęścia do ludzi...jak dotąd.
-
Dziękuję,że pytasz. Od wczoraj totalne załamanie. Dawno tak się nie denerwowałam. Jeden ze szczeniaczków ( sunia adpotowana jako pierwsza)od wczoraj ma parwowirozę. Minęło 16 dni od opuszczenia schroniska Obdzwoniłam wszystkie , strasznie się boję. Byłam już spokojna bo tyle czasu minęło. Były odrobaczone i teraz miało być pierwsze szczepienie. Nie wychodziły z domów. Umieram o resztę:(
-
Ewa Marta dziękuję za 120 podkładów dla szczeniaczków:):):):)
-
Dostał teraz od weta leki wyciszające.Nie wygląda to na chorobę ale też to bierzemy pod uwagę. Raczej mocny stres , który spowodował taką reakcję. W dt był spokojny.
-
Będzie im cieplutko:) Kubraczki to świetny pomysł:)
-
Na konto wpłynęło 100zł od Anonimowego Darczyńcy. Dziękuję:):):)
-
Doczytałam ,że martwicie się o schody. Nie ma żadnych schodów. Mieszkanie jest na parterze i nawet przed wejściem jest tylko próg. Niski parter w starej kamienicy.
-
Dziękuję:)
-
Labi jest tak pobudzony ,że musi dostać psychotropy:(
-
Kto jest z Bielska? Potrzebna pomoc w zrobieniu zdjęć.
-
Znowu alarm:( Od trzech dni malutki szczeniaczek był w domu u schroniskowego kierowcy. Dzisiaj miał iść do umówinego dt ale wczoraj Pani znalazła się w szpitalu z potwornie wysokim ciśnieniem. Wyszła dzisiaj do domu ale jak się gorzej poczuje muszę szczyla na cito zabrać:( Codziennie robię po parę wizyt. Jeszcze 8 szczeniąt szuka domów:( Wczoraj kupiłam kolejne puszki , potrzebne znowu podkłady i za parę dni muszą być zaszczepione. Czy może ktoś ma podkłady? Ja za chwilę ogłoszę bankructwo:(