-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
Elu dziękuję. Mam filmik , który rozrywa serce . Jak ten maluch strasznie cierpi:(
-
Dziękuję:)
-
Elu to chodzi o powtórzenie objawów.
-
Dziękuję Wam z dobre słowa i życzliwość. Córeczka Madzi dzisiaj wróciła do domu , niestety najbliższe miesiące pokażą czy jest zdrowa. Cieszymy się,że tomografia wyszła dobrze ale i tak trzeba czekać.
-
Przepraszam,że dzisiaj nie odpowiem na każdy post. W nocy wstało się coś bardzo złego . Córeczka Wolontariuszki, która była na codzień w schronisku trafiła do szpitala. Strasznie się marwimy. Nie ma nikogo kto teraz będzie czuwał na psiakami. Jesteśmy załamane. Proszę o dobre myśli dla Córeczki Madzi.
-
Dziękuję:)
-
Kupiłam też szczeniakom podkłady , 15 sztuk musiałam w aptece, resztę na allegro (100 sztuk). Kupiłam też obróżkę, szeleczki i smycz dla szczeniaczka , który jest w dt 48,20 zł Podkłady chłonne higieniczne 60x90 100szt ZARYS (7170889046) 1 komplet 73,98 zł razem z dostawą82,97 zł
-
Maleństwa otrzymały 10 zł od Agnieszki103 A sunia z guzem 30 zł od Niesiowatej. Elik wyślę ci te 30 zł podaj proszę konto. Dziękuję:):):)
-
Na konto na surowicę wpłynęło: Poker -zbiórka 240 zł agat21 50 zł Dziękuję:)
-
Elik dziękuję za sunię z guzem:)
-
Ewciu to jest na zapłacenie weta. To nie ma związku z surowicą. Nie prosiłabym tu nikogo o pomoc gdybym miała nazbierane czy była zbiórka na Pomagam. Na zdjęciu jest czarny piesek , który przeżył i ten drugi, który zmarł w Wigilię na rękach Kasi. Do czarnego jeździłam w pierwszy dzień Świąt i podawałam mu leki bo lecznica była zmknięta. Dziewczyny z Fundacji podały mój numer na zbiórce bo pewnie uważały ,że jak ktoś będzie chciał spytać o stan piesków to ja odpowiem. Nie dały mi znać,że tam jest mój numer a ja nie śledziłam zbiórki ale to bez znaczenia bo nikt nie dzwonił. W tej chwili pierwsza faktura opiewa na kwotę 2905, 45 zł a to jeszcze nie wszystko. We czwartek będzie kolejna:( W tej jest ujęta sunia z nowotworem ale ona będzie musiała mieć swoją zbiórkę bo koszty leczenia się robią ogromne. Diana dzisiaj miała krwotok z pęcherza:( W tej fakturze na 2905, 45 zł nie jest ujęte leczenie białego psiaka , który wyzdrowiał i nie policzono środków wzmacniających i surowicy podanej dwóm małym psiaczkom, które miały kontakt z pieskiem z krzywymi łapkami.Trzeba było im podać surowicę a nie miałam wtedy nic i dostały ją u weterynarza ( niestety dużo drożej). Niestety tym chorym też trzeba było opłacić część surowicy bo kupionej wcześniej nie starczyło. To były duże psy. 0,4 ml na 1 kg psa. 20-sto kilowy pies potrzebował półtorej fiolki dziennie przez minimum 5 dni. Nawet ta zebrana kwota nie wystarczy na pokrycie tych ogromnych kosztów leczenia psiaków z parwo. Posłałam Ci tą fakturę z prośbą o wklejenie. Dziękuję za pomoc , ja niestety nie umiem wklejać zdjęć (jedynie z albumu).
-
A masz do Niej numer telefonu?
-
Pani od transportu nie odbiera:( Napisałam smsa , czekam.
-
Dziękuję Wszystkim za pomoc w opłaceniu surowicy:)
-
Już mam transport .Jutro się dowiem i.e to będzie kosztowało. Gacek jedzie do hoteliku.
-
Jutro muszę zabrać Gacka. Magda jest chora. Nie mam transportu do Krakowa. Czy ktoś może pomóc? Zabrze- Kraków
-
Nie wiem Elu:(