Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Byłam u szczylków, zawozłam brakującą surowicę i Zylexis.
  2. Nie chcę zapeszać ale Tonia lepiej się czuje.( tfu, tfu). Zaczęła nawet pomalutku jeść.
  3. Za 15 fiolek zapłaciłam 6481 koron. Fiolka to 432 korony. To jest 72 zł za fiolkę.
  4. Nie ma ludzi do pracy. Siedzi jeden pijaczyna i jak przyjechały w nocy to je wsadził do używanej klatki. Jeden wolontariusz nie jest w stanie wszystkiego sam zrobić.Dzisiaj od rana wszystko odkaża.Kierowcy wiedzą ,że szczeniaki mają wieźć natychmiast do nas nawet w nocy. Ten solidny jest na urlopie a temu , który jechał w sobotę po 22 najnormalniej się nie chciało zadzwonić.
  5. Zawieziona do Wrocławia Tonia ma parwo. Szczeniaki pracownik wsadził do klatkt po niej. Jestem zdruzgotana. Dostaną Canglob codziennie i dotakowo Zylexis. Proszę o dobre myśli dla tych maleństw. Nie wiem jak to wszystko wytrzymać, nie daję już sobie rady. To jakieś piekło:(
  6. Dziękuję:) Jutro jadę do Cieszyna. zamówiłam 15 fiolek surowicy.
  7. Calineczka zaczyna jeść. odrobinę ale zawsze to coś. Cały czas dostaje kroplówki i convalescenta ale powolutku zjada zmiksowane mięsko. Dzisiaj skorzystała ze słońca i podreptała po ogródku. Oby wydobrzała. Bardzo się martwię o tą kruszynkę. Mam jej zdjęcia z lecznicy. Poproszę o pomoc we wklejeniu. Muszę się w końcu tego nauczyć.
  8. Tonia pojechała wczoraj do Wrocławia. Zadzwonił bardzo miły Pan i umówiłam wizytę. Zabrałam niunię i pojechała z nami. Domek znakomity, młode małżeństwo, Pan pracuje w domu, rodzice i brat mieszkają niedaleko, wszyscy uwielbiają psy. Państwo mieszkali jakiś czas w Warszawie ale jak wrócili do Wrocławia dłużej nie wyobrażali sobie życia bez psa. Na razie wynajmują przepiękne mieszkanie w nowoczesnym strzeżonym kompleksie ale budują dom . Tonia była zachwycona "drugim", identycznym jak ona psem ,który patrzył na nią z lustra:):) Bardzo się jej podobał ale najgorsze to to, że robił to samo co ona:) Moja kochana dziewczynka. Całą drogę do Wrocławia siedziała grzecznie w klatce.
  9. Dotarło 30 zł od Poker na surowicę. Dziękuję:)
  10. Ewciu dziękuję. Przyjechały dokładnie późno w nocy, rano się o nich dowiedziałam. Cudem udało się je umieścić w hoteliku. Dostały natychmiast surowicę. Jutro muszę zdobyć i zawieźć jeszcze dwie fiolki żeby dostały drugą i trzecią dawkę. Maluszki mają ok 3 miesięcy. Trzy sunie i jeden piesek.
  11. To tak jest jak się wejdzie do piekła:( Ani to rzucić ani z tym żyć:(
  12. Ewciu jutro dam znać tej Pani z Krakowa jaka jest decyzja w kwestii ds.Jeśli nie wypali ds to mam nadzieję,że nie była to pusta deklaracja . Niestety wiele razy przerabiałam takie historie:(
  13. Czekam na odpowiedźw sprawie adopcji Toni. Na razie cisza. Strasznie się też tym denerwuję:(
  14. Jest bardzo źle. Dzisiaj Calineczka pojechała do innej lecznicy bo dotychczasowe działania weterynarzy nie przyniosły efektu. Sunia nadal nie je i na dodatek wymiotuje . Na nowo zrobione USG i badania wykazały straszny stan zapalny jelit, żółądka, ma powiększone węzły chłonne , już nie wiem co jeszcze się dzieje w tym maleńkim ciałku. Zmieniamy lecznicę, szkoda , że wcześniej sunia nie została właściwie zdiagnozowana. Leczenie będzie długotrwałe i kosztowne. Jestem przerażona:( Nie wiem czy Pani z Krapkowic się nie wycofa. Co będzie z tą malizną:( Założę jej wątek.
  15. Dzisiaj był bardzo smutny dzień. Szczeniaczkowi ,którego zabralismy z patologii usunięto operacyjnie uszkodzone oczko. Niestety nie udało się go uratować. Weterynarz stwierdził ,że to wynik urazu. Mała była bita, widać to pojej zachowaniu , ma zaledwie 3 miesiące.... Zabieg kosztował 170zł.
  16. Zobaczym co z tego wyniknie, oby nie była to tylko nadzieja.
  17. Dziękuję Ewciu. Tonia siedzi w klatce na korytarzu. Wszystko zostało naświetlone specjalną lampą i wymyte Virconem. W szpitaliku też naświetlonym i odkażonym siedzą dwa ozdrowieńce, które wyzdrowaiały zanim Tonia przyszła. Wchodzi tam tylko jeden wolontariusz , który zmienia obuwie i ma jednorazowe rękawiczki. Tfu , tfu ,tfu żeby nie zapeszyć oby nic się nie stało Są nią zainteresowani Państwo z Leszna, gdyby się zdecydowali to miałaby cudowny dom.Rano będę wiedziała. Jeden Pan z Wrocławia (jutro jadę do Wrocławia więc ew,. sprawdzę dom) też jest zaintersowany.
  18. Do schroniska trafiła 5 miesięczna sunieczka. W schronisku jest bez szans. Błagam o ratunek dla dzieciaczka. Wyślę zdjęcia z prośbą o zamieszczenie.
  19. Niestety mała nie pojedzie w piątek. Gorzej się czuje, nadal nie je. Zabrała ją do domu wolontariuszka. Sunia musi wydobrzeć zanim pojedzie do ds.
  20. Już podaje wyszło mi to z głowy.
  21. Maleństwa dostały 15 zł od Agnieszki 103 Dziękuję:)
  22. W piątek wiozę sunieczkę do ds w Krapkowicach. Strasznie się martwię bo mała nie je:(Ddostaje codziennie kroplówki, jeżdzi do weta ale nie chce jeść.Wg weterynarza to ze stresu. Dostaje preparat na poprawę apetytu. Prosiam żeby jej kupili convalescence i wlewali strzykawką do pyszczka. Mam nadzieję,że w domu, przy boku kochającej Rodziny wróci apetyt i radość życia.
  23. Dziękuję , podam:)
×
×
  • Create New...