Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Elu dziękuję. Mam filmik , który rozrywa serce . Jak ten maluch strasznie cierpi:(
  2. Żegnaj okruszku kochany. Onaa, anecik - dziękuję za to ,że dzięki Wam przeżył parę miesięcy jako kochany, szanowany psiak i odszedł otoczony miłością.
  3. Elu to chodzi o powtórzenie objawów.
  4. Dziękuję Wam z dobre słowa i życzliwość. Córeczka Madzi dzisiaj wróciła do domu , niestety najbliższe miesiące pokażą czy jest zdrowa. Cieszymy się,że tomografia wyszła dobrze ale i tak trzeba czekać.
  5. Przepraszam,że dzisiaj nie odpowiem na każdy post. W nocy wstało się coś bardzo złego . Córeczka Wolontariuszki, która była na codzień w schronisku trafiła do szpitala. Strasznie się marwimy. Nie ma nikogo kto teraz będzie czuwał na psiakami. Jesteśmy załamane. Proszę o dobre myśli dla Córeczki Madzi.
  6. Kupiłam też szczeniakom podkłady , 15 sztuk musiałam w aptece, resztę na allegro (100 sztuk). Kupiłam też obróżkę, szeleczki i smycz dla szczeniaczka , który jest w dt 48,20 zł Podkłady chłonne higieniczne 60x90 100szt ZARYS (7170889046) 1 komplet 73,98 zł razem z dostawą82,97 zł
  7. Maleństwa otrzymały 10 zł od Agnieszki103 A sunia z guzem 30 zł od Niesiowatej. Elik wyślę ci te 30 zł podaj proszę konto. Dziękuję:):):)
  8. Na konto na surowicę wpłynęło: Poker -zbiórka 240 zł agat21 50 zł Dziękuję:)
  9. Elik dziękuję za sunię z guzem:)
  10. Ewciu to jest na zapłacenie weta. To nie ma związku z surowicą. Nie prosiłabym tu nikogo o pomoc gdybym miała nazbierane czy była zbiórka na Pomagam. Na zdjęciu jest czarny piesek , który przeżył i ten drugi, który zmarł w Wigilię na rękach Kasi. Do czarnego jeździłam w pierwszy dzień Świąt i podawałam mu leki bo lecznica była zmknięta. Dziewczyny z Fundacji podały mój numer na zbiórce bo pewnie uważały ,że jak ktoś będzie chciał spytać o stan piesków to ja odpowiem. Nie dały mi znać,że tam jest mój numer a ja nie śledziłam zbiórki ale to bez znaczenia bo nikt nie dzwonił. W tej chwili pierwsza faktura opiewa na kwotę 2905, 45 zł a to jeszcze nie wszystko. We czwartek będzie kolejna:( W tej jest ujęta sunia z nowotworem ale ona będzie musiała mieć swoją zbiórkę bo koszty leczenia się robią ogromne. Diana dzisiaj miała krwotok z pęcherza:( W tej fakturze na 2905, 45 zł nie jest ujęte leczenie białego psiaka , który wyzdrowiał i nie policzono środków wzmacniających i surowicy podanej dwóm małym psiaczkom, które miały kontakt z pieskiem z krzywymi łapkami.Trzeba było im podać surowicę a nie miałam wtedy nic i dostały ją u weterynarza ( niestety dużo drożej). Niestety tym chorym też trzeba było opłacić część surowicy bo kupionej wcześniej nie starczyło. To były duże psy. 0,4 ml na 1 kg psa. 20-sto kilowy pies potrzebował półtorej fiolki dziennie przez minimum 5 dni. Nawet ta zebrana kwota nie wystarczy na pokrycie tych ogromnych kosztów leczenia psiaków z parwo. Posłałam Ci tą fakturę z prośbą o wklejenie. Dziękuję za pomoc , ja niestety nie umiem wklejać zdjęć (jedynie z albumu).
  11. A masz do Niej numer telefonu?
  12. Ona jest przepiękna. Gabrysiu okres świąteczny to zawsze zły okres na adopcje.
  13. Pani od transportu nie odbiera:( Napisałam smsa , czekam.
  14. Dziękuję Wszystkim za pomoc w opłaceniu surowicy:)
  15. Już mam transport .Jutro się dowiem i.e to będzie kosztowało. Gacek jedzie do hoteliku.
  16. Jutro muszę zabrać Gacka. Magda jest chora. Nie mam transportu do Krakowa. Czy ktoś może pomóc? Zabrze- Kraków
×
×
  • Create New...