Jest wesoła, biega , ma apetyt. Dostaje leki, specjalistyczną karmę. Diana trafiła do schroniska z ogromnym brzuchem. W macicy było pełno guzów zalanych krwią. Operaja była wykonana na cito.
Potem był ten krwotok z dróg moczowych i weterynarz stwierdził pogrubienie ścian pęcherza co ponoć świadczy o nowotworze.
Wynki badań krwi są na razie dobre. Przed chwilą dzwoniłam i mam wieści.
Diana była z obecną Opiekunką na kontrolnym USG pęcherza i lekarka dała nadzieję, że może to nie jest jednak nowotwór pęcherza. Ścianki miały 13mm a teraz 9mm. Trzeba powtarzać badania i obserwować.